Going. | Robert Robur - TR Warszawa

Seria tajemniczych zgonów wstrząsa światem nowych mediów. Zagadkę próbuje rozwikłać inspektor Mirosław Kryzys ze Świetlnej Policji. Tropy prowadzą do Roberta Robura, młodego scenarzysty. Tymczasem w Mieście Światła narasta rebelia. Członkowie sekty tajemniczego Mistrza chcą obalić dyktaturę Urzędu Energii. Kto stoi za tajemniczymi zbrodniami? Czy ciemność wygra ze światłem? Kto pisze serial „Wściekłość i wrzask”?

Ostatnia, niedokończona powieść Mirosława Nahacza (1984-2007) rozgrywa się w przyszłości, w której fikcja kreowana przez media wyparła całkowicie rzeczywistość. Sensacyjna akcja łączy się z wizją społeczeństwa, które odurzone medialnymi przekazami, staje się bezwolne i podatne na manipulacje władzy. Spektakl Krzysztofa Garbaczewskiego przenosi dystopijną powieść Nahacza do współczesnego świata cyfrowych mediów i wirtualnej rzeczywistości. To, co dekadę temu wydawało się czystą fantazją, dziś staje się realnością. Wszechobecna inwigilacja i kontrola w sieci, internetowe gwiazdy, które zapalają się równie szybko, jak gasną, koncerny manipulujące informacjami i hakerzy, którzy wykradają im dane – żyjemy w przyszłości, którą wymyślili pisarze. Dzięki technologii virtual reality powstają cyfrowe światy tak realne, że można je pomylić z rzeczywistością. W jaki sposób ten nowy, wspaniały świat wpływa na człowieka i jego relacje z innymi? Jak połączyć dwie strony pękniętej rzeczywistości?

Premiera: 10 czerwca 2016
Czas: 3 godz. 30 min (dwie przerwy)

Bilety: 70 zł (normalny), 30 zł (ulgowy)

W spektaklu wykorzystywane są światła stroboskopowe.

Pobierz Going. i miej miejski kalendarz zawsze pod ręką.
więcej
  miescie     cyfrowe     czlonkowie     gasna     2016czas     rzeczywistosc     media     wizja     rzeczywistosci     wirtualnej     innymi     spektaklu     ciemnosc     zgonow     wykradaja     strony     fantazja     nowych     swiatla     krzysztofa     rownie     seria     pisze     energii     nahacza     tajemniczych     dekade     manipulujace     manipulacje     niedokonczona     wymyslili     wscieklosc