Going. | Pokaz The Room na dużym ekranie - Znajomi znajomych

Pokaz The Room na dużym ekranie

19:00 | Niedziela
Znajomi znajomych

Film

Free

Free

Chcecie więcej? Dobrze wiem, że chcecie więcej! Dlatego impreza powraca po rocznej przerwie! Kolejna odsłona specjalnie dla tych, którzy nie dotarli, którzy się nie zmieścili oraz dla tych, co nigdy nie mają dość.

Podobnie jak ostatnim razem, kto pierwszy ten lepszy. Nie ma rezerwacji. Miejsca siedzące dla najszybszych. Można wpadać z własnymi sztućcami.

Jeśli czytasz te słowa i trafiłeś tu nieprzypadkowo, to zapewne wiesz, na co się piszesz. Jeśli jednak wylądowałeś tu niechcący, to trzeba Cię przestrzec - już niebawem będzie Ci dane obejrzeć jeden z najgorszych filmów, jakie kiedykolwiek powstały.

Słowem wstępu warto rzec, że był był sobie pewien człowiek, który koniecznie chciał zaistnieć w branży filmowej. Przedstawiał się jako Tommy Wisseau i kompletnie nie miał umiejętności aktorskich (jak można się przekonać np. tutaj https://www.youtube.com/watch?v=C-IvV8thrO4). Nie przejmował się jednak tym i gdy Hollywood go odrzuciło, zdecydował się zrobić to, co na jego miejscu zrobiłby każdy z nas - wyłożyć kilka milionów dolarów z własnej kieszeni i napisać oraz wyreżyserować film, w którym mógłby zagrać główną rolę. Mówi się, że film kosztował niemalże sześć milionów dolarów, a zarobił około dwóch tysięcy. Tak narodziła się legenda, czyli "The Room" - produkcja uznawana za jedną z najgorszych w historii kinematografii.

Ale to nie jest historia bez happy endu. "The Room" zyskało status kultowy. Fani tej niezwykłej produkcji spotykają się na całym świecie, żeby oglądać ją po raz kolejny. Jeśli czytasz te słowa, to znaczy, że jesteś zaproszony na jedną z takich projekcji.

Film można oglądać normalnie - czego chcielibyśmy tutaj uniknąć - lub w sposób nietypowy. Nietypowość polega na tym, że w kluczowych momentach krzyczy się odpowiednie rzeczy lub przejawia pewne zachowania. Dla ułatwienia poniżej znajduje się ściągawka. Nie krępujcie się odpowiednio reagować podczas seansu - wszyscy inni będą robić dokładnie to samo i zapanuje radość, poczucie jedności harmonia i być może pokój na świecie.

Co? Projekcja "The Room"
Gdzie? Znajomi Znajomych, Wilcza 58A, pytajcie o salę projekcyjną
Kiedy? niedziela 24 lutego 2019, godzina 19:00
Za ile? Za darmo.

Ściągawka - jak reagować podczas seansu "The Room"
- Za każdym razem, gdy w nowej scenie po raz pierwszy pojawia się bohater imieniem Mark, krzyczymy "Oh, hi Mark!"
- Za każdym razem, gdy w nowej scenie po raz pierwszy pojawia się bohater imieniem Denny, krzyczymy "Hi Denny!"
- Za każdym razem, gdy Danny opuszcza scenę, krzyczymy "Bye Denny!"
- Za każdym razem, gdy na ekranie pojawia się kadr pokazujący most Golden Gate w San Francisco, krzyczymy "go! go! go!". Czasami kamera dojdzie do końcu mostu, co nagradzamy owacjami, a czasami jej się to nie uda, na co reagujemy odgłosami rozczarowania.
- Za każdym razem, gdy główny bohater śmieje się swoim charakterystycznym śmiechem, my również się śmiejemy tym samym charakterystycznym śmiechem.
- Za każdym razem, gdy ktoś kogoś całuje, coś je lub coś z kogoś zjada, imitujemy odgłosy przeżuwania/konsumpcji (np. "Om nom nom").
- Gdy w scenie seksu główny bohater mówi “I mean, the candles, the music…” krzyczymy "Nie ma muzyki!", ponieważ rzeczywiście nie ma w niej muzyki.
- Za każdym razem, gdy któryś z bohaterów udaje kurczaka, wydajemy podobne odgłosy, co on.
- Za każdym razem, gdy bohaterowie rzucają piłką futbolową, my również czymś rzucamy. Umówmy się, że nie będzie to piłka futbolowa lecz np. kulka ze zmiętego papieru lub gazety. Po seansie wspólnymi siłami posprzątajmy to, co rozrzuciliśmy. Jeśli nie mamy przy sobie papieru, wystarczy, że wykonamy gest udający rzucenie czymś.
- Mile widziane czarne ubrania dla panów (w nawiązaniu do ubrania głównego bohatera) oraz czerwone dla pań (w nawiązaniu do sukienki głównej bohaterki)
- Można stosować inne odzywki znane z pokazów "The Room". Powyższe zestawienie ma charakter wprowadzenia dla nowych widzów i jest niezbędnym minimum podczas tego seansu.

Miłego seansu!

PS. Informacja dla wtajemniczonych - można przynosić łyżeczki. :)
PPS. Informacja dla niewtajemniczonych - na pokaz warto kupić paczkę plastikowych łyżeczek.

Pobierz Going. i miej kalendarz miejski zawsze pod ręką.
więcej