Going. | Marta Krześlak. Stars cry - Gdańska Galeria Miejska

MARTA KRZEŚLAK. STARS CRY

Miejsce: Gdańska Galeria Miejska 1, ul. Piwna 27/29
Wernisaż: GGM1: 01.08.2019, czwartek godz. 19.00
Wystawa: 02.08.2019 - 14.09.2019
Artystka: Marta Krześlak
Kuratorka: Gabriela Warzycka -Tutak
Identyfikacja graficzna: Marcel Kaczmarek

>> FOR ENGLISH SCROLL DOWN <<

C.Z.Ł.O.W.I.E.K.U.
Patrz na nie, bo jak *******nie
Nie przejdzie bokiem – uderzy centralnie

White House Records & O.S.T.R./Głowa, Deszcz Meteorytów

Ciepła sierpniowa noc. Tragedia rozgrywa się na wysokości rzędu kilkudziesięciu, kilkuset kilometrów. Maleńkie ciała wpadają z przestrzeni międzyplanetarnej w atmosferę ziemską, zaczynają się topić, płonąć, świecić. Pozostałości materii po komecie Swift-Tuttle’a spalają się na twoich oczach.

Widząc spadającą gwiazdę, często pewnie wypowiadasz w myślach życzenie, licząc na jego spełnienie. Co powinniśmy zrobić, na co liczyć, obserwując kosmiczną ulewę? Możemy ją uznać za zwiastun nadchodzącego kataklizmu lub strasznego wydarzenia, zgodnie z wierzeniami dawnych społeczeństw.
Żyjemy w czasach, gdy trudno przewidzieć, w jaki sposób duże planetoidy dostaną się do ziemskiej atmosfery. Czy przez nią jedynie przemkną? Czy na nas spadną, jak podczas najobfitszego deszczu meteorytów w historii, który miał miejsce w rejonie Pułtuska? Ocenia się, że spadło wówczas około 70 000 meteorytów o łącznej wadze ponad dwóch ton*.
Ciężkie, a jednak ulotne piękno Perseid, które możemy zaobserwować, uciekając za miasto, z daleka od świetlistych łun miejskich, stwarza niezwykły klimat. Do obserwacji najlepiej przyjąć pozycję leżącą, po kwadransie wzrok przyzwyczaja się do ciemności i zaczyna śledzić widowisko. Przebłysk nostalgiczny, magiczny, piękny w całej obrzydliwej cukierkowości tych słów. Nic bardziej mylnego, gdyż w okamgnieniu cukierkowa sytuacja może przeobrazić się w kasandryczną wieść. Moment, gdy gwiazdy wpadają w lament, rozpamiętując swoje wspomnienia. Płacz, który możemy podziwiać, jest jednak lamentem sprzed kilku lat. To łzy wspomnień. Po nas pewnie też jeszcze długo pozostanie wspomnienie, gdy cywilizacja zniknie jak wybuch supernowej.

Instalacja Stars cry Marty Krześlak to słodko-gorzka opowieść o nas samych. Przenikliwie smutną historię Krześlak prowadzi, sięgając po emocje zakodowane w naszej pamięci jako uczuciowe, nastrojowe, nostalgiczne. Zagłębia się w moment przeżywania uniesień radości – niezwykle groteskowych w swoim wizualnym przekazie. Witaj w przewidywanej odległej przyszłości. Sen** przenosi cię w świat równoległy do naszej rzeczywistości, w którym jedynym świadkiem jest światło nocnej lampki stojącej tuż przy łóżku.

* „30 stycznia 1868 roku (czwartek) wieczorem, około siódmej, pojawiła się nad Warszawą kula ognista mknąca po niebie z południowego zachodu na północny wschód. Jej jasność błyskawicznie rosła i wkrótce stała się jaśniejsza niż Księżyc w pierwszej kwadrze. Początkowa biała barwa bolidu zmieniła się na zielono-niebieskawą, a w końcu ciemnoczerwoną. Warszawiacy wybiegali z domów, myśląc, że to pożar. Ognista kula ciągnęła za sobą białawy, zakrzywiony ogon o długości 9 stopni. Mieszkańcy wsi położonych na południe i wschód od Pułtuska zobaczyli kulę ognistą, która stawała się większa i jaśniejsza, aż nie można było na nią patrzeć. Potem światło zgasło i usłyszano potężną, przewlekłą detonację, zakończoną serią odgłosów przypominających wystrzały karabinowe lub werble. Wieśniacy ze wsi Rowy nad Narwią słyszeli świst spadających kamieni i odgłosy uderzeń o ziemię i lód na rzece. Także mieszkańcy wsi Nowy Sielc i Gostkowo słyszeli uderzenia kamieni o ziemię, dachy i drzewa. Rankiem znaleźli wiele czarnych kamieni leżących na śniegu i lodzie”.

Andrzej S. Pilski, Pułtuski deszcz meteorytów, „Meteoryt” 1992, nr 4, s. 11–14.

** „Wyszłam rano na balkon i okazało się, że wcale nie jest mi zimno w szlafroku. Słońce było jeszcze nisko. Bardzo przyjemna pogoda, las za płotem już prawie zupełnie łysy. Patrzyłam w niebo, by nie przegapić momentu, w którym pieprznie w nas ta ogromna asteroida lub inna planeta, której szalony pęd ku Ziemi jest powodem, dla którego nie marznę w listopadzie, wychodząc w szlafroku na taras”.

Sen opowiedziany przez Martę Krześlak podczas pracy nad wystawą Stars cry.

________

Solowa wystawa Stars cry Marty Krześlak jest nagrodą Gdańskiej Galerii Miejskiej w konkursie Najlepsze Dyplomy 2018, organizowanym przez Akademię Sztuk Pięknych w Gdańsku.

Marta Krześlak, urodzona w 1994 roku, jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi (2018). Studiowała też na Wydziale Sztuki Mediów w Warszawie oraz w École nationale supérieure des beaux-arts w Lyonie. W 2018 roku otrzymała Grand Prix na Festiwalu Młode Wilki, Nagrodę Fundacji Grey House oraz została laureatką Konkursu Najlepszych Dyplomów w Gdańsku.
Jej prace prezentowane były na wielu wystawach zbiorowych i indywidualnych w kraju i za granicą. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Marszałka Województwa Łódzkiego w 2017 roku. Jej zainteresowania oscylują wokół marzeń, wspomnień, zapamiętanych lub wyobrażonych krajobrazów. Używając obiektów znalezionych, buduje narracje, w których analizuje naturę ludzkiego działania, często podkreślając jego absurdalność.
Mieszka w Grabinie pod Łodzią.


----------------------------------------------------------------------------------------

MARTA KRZEŚLAK – STARS CRY
Venue: Gdańsk City Gallery 1, ul. Piwna 27/29
Opening at Gdańsk City Gallery 1: August 1, 2019,
Thursday, 7 PM
Exhibition: August 2, 2019 – October 14, 2019
Artist: Marta Krześlak
Curator: Gabriela Warzycka -Tutak
Graphic identification: Marcel Kaczmarek

M.A.N.
Look at them cause when it f***ing hits
Will not pass us by – a direct blitz
White House Records & O.S.T.R./Głowa, Deszcz Meteorytów

A warm August night. The tragedy is happening at the altitude of several dozen or hundred kilometres. Tiny bodies fall down from the interplanetary space into Earth’s atmosphere, they begin to melt, burn, glow. The remnants of matter left after Comet Swift-Tuttle blaze in front of your eyes.

When you see a falling star, you probably often make a wish in your thoughts and expect it to come true. What should we do? What to count on while observing a cosmic downpour?
We can recognise it as a harbinger of an imminent cataclysm or a terrible event, as historic societies used to believe.
We live in times when it is difficult to predict the way how large planetoids will fall into Earth’s atmosphere. Will they merely flash by? Will they descend on us like during the heaviest meteor outburst in history, which took place in the Pułtusk area? It is estimated that the number of meteors that fell down from the sky reached seventy thousand, weighing jointly more than two tons*.
The heavy, and yet fugitive, beauty of the Perseids, which can be observed away from the city and the glow of urban lights, creates an extraordinary climate. They are best observed in a lying position; after fifteen minutes the eyes adjust to darkness and start taking the spectacle in. A nostalgic flash, magical, beautiful in the entire horror of these saccharine words. But we could not be more wrong, since the mawkish situation may transform into Cassandra’s prophecy from one moment to the next. The moment when the stars begin to lament while ruminating on their memories. However, the crying that we may admire is a lament from a few years ago. These are tears of memories. We will also probably leave a lasting memory, when our civilisation has vanished like a supernova explosion.

Marta Krześlak’s installation Stars Cry is a bitter-sweet tale about ourselves. Krześlak develops this piercingly sad story tapping into affective, atmospheric, nostalgic emotions coded in our memory. The artist digs deeper into the moments of rapture – immensely grotesque in their visual appeal. Welcome to the predicted distant future. A dream** takes you into a parallel world where the only witness is the light of a night lamp standing by the bed.

* “On January 30, 1968 (Thursday) in the evening, around 7 PM, a ball of fire appeared over Warsaw speeding across the sky from the south west to the north east. It quickly grew ever brighter and soon outshone the moon in the first quarter phase. The initial white colour of the bolide changed into green-bluish and eventually became dark red. The people of Warsaw rushed out of their homes thinking it was fire. The ball dragged behind it a whitish curved tail of nine degrees in length. The residents of villages located south and east of Pułtusk saw a ball of fire that was growing bigger and brighter until it became impossible to look at. Then the light went off and a powerful extended detonation could be heard, followed by a series of sounds reminiscent of machine gun shots or snare drums. The people of the village of Rowy by the River Narew heard the whizz of falling stones and banging against the ground and ice on the river. Also the inhabitants of the villages of Nowy Sielc and Gostkowo heard stones hitting the ground, roofs and trees. In the morning, they found numerous black stones lying on snow and ice”.

Andrzej S. Pilski, “Pułtuski deszcz meteorytów,” Meteoryt 1992, no. 4, 11–14.

** “I went out on the balcony in the morning and it turned out I wasn’t cold at all wearing my dressing gown. The sun was still low. Very pleasant weather, the forest behind the fence almost completely bald. I was looking at the sky not to miss the moment when that huge asteroid or other planet hits, whose rush towards the Earth kept me from freezing in my dressing gown on the terrace in November”.

A dream recounted by Marta Krześlak during the work on the exhibition Stars Cry.

________
Marta Krześlak’s solo exhibition Stars Cry is an award of the Gdańsk City Gallery in the competition for the Best Diplomas of 2018, organised by the Academy of Fine Arts in Gdańsk.

_______
Marta Krześlak, born in 1994, graduate of the Academy of Fine Arts in Łódź (2018). She also studied at the Media Art Department in Warsaw and the École nationale supérieure des beaux-arts in Lyon. In 2018, Krześlak was awarded the Grand Prix at the Young Wolves Festival, the Grey House Foundation Prize and emerged victorious from the Best Diplomas competition in Gdańsk.
Her works have been presented at numerous group and individual shows in Poland and abroad. Holder of a scholarship of the Ministry of Culture and National Heritage and of the Marshal of the Łódź Voivodeship in 2017. Her interests revolve around dreams, memories, remembered or imagined landscapes. Making use of found objects, the artist develops narratives in which she analyses the nature of human actions, frequently highlighting their absurdity.
Lives in Grabina near Łódź.

Pobierz Going. i miej kalendarz miejski zawsze pod ręką.
więcej