Going. | Tryp, Nagrobki - Klub  ŻAK

Koncerty w Żaku #koncertywzaku #klubzak
11.10.2019 / G.20.00
TRYP / Trypolis
NAGROBKI / Pod Ziemią / premiera


TRYP / Trypolis
Piotr Połoz – bas, wokal / Robert Tuta – gitara / Marcin Zabrocki – klawisze, saksofon, wokal / Kuba Wandachowicz – perkusja, wokal, elektronika / Marcin Pryt – wokal

„Zespół Tryp - tworzony przez liderów łódzkiej sceny z grup 19 Wiosen, Cool Kids of Death czy Psychocukier - wymyślił się na nowo z niewielką pomocą najemnika z Libii. Po ponad ośmiu latach przerwy ukazał się jego drugi album "Trypolis". To będzie pewniak w muzycznych podsumowaniach 2019 r.
Zespoły, w których spotykają się uznani muzycy, zwykło nazywać się supergrupami. Ale to sugeruje gwiazdy rocka, popularne twarze, komercyjny potencjał. Jak więc nazwać łódzką formację Tryp, którą tworzą muzycy wyraziści i doświadczeni, urodzeni liderzy, ale którym nie grozi ani ciężar sławy, ani przekroczenie najwyższego progu podatkowego?
Śpiewa, pokrzykuje i recytuje tu Marcin Pryt (punkowy poeta stojący na czele jednego z najbardziej niedocenianych polskich zespołów, czyli 19 Wiosen), sekcja rytmiczna to domena Kuby Wandachowicza (kiedyś Cool Kids of Death, NOT, później m.in. Mister D., zespół Doroty Masłowskiej). Na gitarze gra Robert Tuta (Agressiva 69, 1984, NOT), na basie – Piotr Połoz (rockowy Psychocukier, elektroniczne Tsar Poloz i Tsvey), elektroniką para się i czuwa nad produkcją Paweł Cieślak (Fonovel), a Marcin Zabrocki (m.in. Hey i Pogodno) gra na wszystkim – od zabytkowych syntezatorów po saksofon.
To nazwy i nazwiska, które dla fanów polskiej muzyki alternatywnej stanowią najlepszą rekomendację, ale na tym nie koniec. Trzeba też wspomnieć fotografa Pawła Gizę, który zajmuje się stroną wizualną Trypu. No więc jednak supergrupa. Może nie są sławni. Ale są super – ponad wszelką wątpliwość.” Jarek Szubrycht / wyborcza.pl

„Muzyka skąpana jest w industrialu, alternatywie, ma punkowy bród i wściekłość, pojawiają się wątki psychodeliczne, jest tu dużo elektroniki i samplowania, również dźwięków dla ucha nieprzyjemnych oraz trafionych eksperymentów mocno "uprzykrzających" odsłuch, ale w gruncie rzeczy stanowiących o sile tych zwichrowanych numerów. Krótko mówiąc jest na "Trypolis" jak w gatunkowym tyglu, chaotycznie i z nerwem. Przy tym krążek ma mocne oparcie na rytmie, ale pojmowanym w bardziej eksperymentalnej albo nawet ekstremalnej formie, budowanym nie tylko przez bębny, fantastyczne perkusjonalia (etniczna "Trupolitania") i bity, ale również pozostałe instrumenty, a tych jest na krążku bez liku, włączając w to bardziej klasyczne pianino (to niesamowicie zabrzmiało w rozpędzonym, podchodzącym nieco pod Republikę "Widzimy się") i saksofon barytonowy. Na niskie ukłony zasługują partie basu Piotra Połozy, dodatkowo kapitalnie brzmiącego.” Grzegorz Bryk / magazyngitarzysta.pl

NAGROBKI / Pod Ziemią / premiera
Maciej Salamon - gitara, wokal / Adam Witkowski - perkusja, wokal / Olo Walicki – bas / Tomek Ziętek - syntezatory, trąbka

Są z Gdańska, wszyscy ich znamy. O ich poprzednim albumie Jacek Świąder pisał w Gazecie Wyborczej: „Nagrobki błyszczą tu już nie tylko czarnym humorem, ale też zachwycają yassowym rozmachem”.
11 października ukaże się ich nowa pyta „Pod Ziemią”.

Muzyka Nagrobków – jak sami mówią - to autorska mieszanka gitarowego noise’u, zimnej fali, polskiego big beatu oraz wczesnego black metalu. Zgodnie z tym, czego można spodziewać się po zespole o tej nazwie – teksty wszystkich piosenek traktują o przemijaniu, śmierci i odchodzeniu.
„Granit” (2017) – album niszowego zespołu z Gdańska, wydającego płyty własnym sumptem, bez wsparcia wydawcy/wytwórni, bez promocji mediów znalazł się na III miejscu na Liście najlepszych polskich płyt Gazety Wyborczej, II miejscu na liście Najlepszych Polskich Albumów 2017 opiniotwórczego portalu beehy.pl, II miejscu na liście najlepszych polskich płyt wg dziennikarza muzycznego Gazety Wyborczej Jacka Świądra, IV miejscu na Top Liście 2017 w portalu muzyka.onet.pl. Na liście 20 najlepszych polskich piosenek 2017 wg redbull.com pojawił się utwór „To był tylko cień”.
Niejakim uzupełnieniem do płyty „Granit” była wystawa Nagrobków „Kolejny rok w urnie” w szczecińskiej galerii Trafo. Jak pisze Stach Szabłowski w magazynie Szum: „Jeżeli w 2014 roku Nagrobki powstawały rzeczywiście tylko dla funu, to pod koniec roku 2017 były już podmiotem liczącym się – i to nie tylko w artworldzie, lecz na prawdziwej scenie muzycznej. (…) Zespół Nagrobki też wypada w roli podmiotu artystycznego bardziej przekonywająco niż wielu artystów wizualnych, na których trafia się w instytucjach. Zespół grał na większości festiwali, na których można w Polsce zagrać, włącznie z Offem, a nawet Open’erem. Ich trzeci album, „Granit”, szczytował w rankingach najlepszych polskich płyt minionego roku. Dziennikarze muzyczni traktują ich poważnie; słuchacze też; kiedy zespół gra koncert, nie ma problemu z zapełnianiem sali.”
Nagrobki na swoim koncie mają również muzykę do spektakli teatralnych: „Intro’ Teatru Dada von Bzdülöw, do dwóch sztuk w reżyserii Michała Kmiecika – „Słowo o Jakóbie Szeli” (Teatr Polski w Katowicach) i „Portret Trumienny” (Teatr Polski w Poznaniu), a także słuchowiska i jego inscenizacji na podstawie dramatu „Koniec Przemocy” autorstwa i w reżyserii Magdy Mosiewicz i Bogny Burskiej.


BILETY
20 zł I pula / 30 zł II pula – zniżka* na Kartę Dużej Rodziny
25 zł I pula / 35 zł II pula – ulgowe* dla studentów, uczniów, seniorów
30 zł I pula / 40 zł II pula – super zniżka* na Kartę do Kultury
35 zł I pula / 45 zł II pula – bez zniżek
Ostatni dzień sprzedaży I puli: niedziela przed danym koncertem

* wyłącznie za okazaniem ważnej legitymacji i KARTY przy zakupie biletów (1 bilet na 1 legitymację / 1 KARTĘ)
Ulgowe bilety przysługują wyłącznie studentom studiów stacjonarnych i niestacjonarnych (licencjackich i magisterskich, do 26 roku życia), uczniom oraz emerytom i rencistom – za okazaniem aktualnej, właściwej legitymacji.

Pobierz Going. i miej kalendarz miejski zawsze pod ręką.
więcej