Going. | Kruche Medium. Rozmowy o fotografii. Część druga - Galeria Miejska Arsenał

Kruche Medium. Rozmowy o fotografii. Część druga

17:30 | Czwartek, 5 grudnia 2019

Galeria Miejska Arsenał

Spotkanie

Free

Free

Kruche Medium. Rozmowy o fotografii. Część druga
spotkanie wokół książki Macieja Frąckowiaka

prowadzenie: Marek Wasilewski
udział biorą: Maciej Frąckowiak, Marek Grygiel, Jerzy Kośnik, Marianna Michałowska, Adrian Wykrota

Nacisk, błysk, trzask, zdjęcie. Gest, proces. Słowo. Zwycięstwo, porażka. Utrwalenie, zapomnienie.

Oddajemy w Państwa ręce drugą część „Kruchego medium” – rozmów o fotografii. Dziesięć wywiadów, mierzonych na tysiące słów, zabiera nas w świat medium, które – pozornie – w sposób mechaniczny stara się utrwalać mniej lub bardziej obiektywną rzeczywistość. Czy tak jest? Czy rzeczywiście obejrzymy kilka zdjęć i przeczytamy kolejne biogramy twórców? Nie. Bo nie ma tu obrazków. Są słowa. Jest opis gestów artystycznych i animacyjnych, zagłębiamy się w proces, którym niewątpliwie jest fotografia i powstałe wokół niej działania. Ocieramy się o sukcesy, doświadczamy porażek, powątpiewania w istotę medium. Wreszcie, pojawia się fundamentalne pytanie: czym jest fotografia i czy jest w stanie zmieniać naszą rzeczywistość? Utrwala, czy zdarza się jej pozwolić zapomnieć?

Na te i inne pytania odpowiadają Maciejowi Frąckowiakowi: Tomasz Rakowski, Iwona Kurz, Agnieszka Chlebowska i Robert Ogurkis, Agnieszka Czerwińska, Zbigniew Libera, Maciej Herman, Witold Krassowski, Jerzy Kośnik, Paweł Kula oraz Marek Grygiel.

Adrian Wykrota

------

Pogadajmy o fotografii…

Rozmówcami Frąckowiaka są praktycy działań wokół medium fotografii. Są wśród nich artyści, fotoreporterzy, fotografowie studyjni, animatorzy i teoretycy. Pierwszym i najważniejszym problemem, jaki autor stawia przed swoimi rozmówcami jest pytanie o to, czy można zmieniać rzeczywistość społeczną i czy narzędziem takiej zmiany może być sztuka fotografii. Wszyscy jesteśmy fotografami. Większość z nas nie posiada już autonomicznych aparatów fotograficznych, a jednak codziennie wykonujemy i publikujemy dziesiątki, jeśli nie setki zdjęć. Niemal każdy aspekt naszego życia upubliczniany jest przez konwulsyjnie maniakalną czynność utrwalania na ekranie komórki „obrazów przemijającego świata” i pokazywania ich dalszym i bliższym znajomym. Czy da się zatem w ogóle odpowiedzieć na pytania o zdolność fotografii do zmiany bez zwrócenia uwagi na to, że tonie ona dzisiaj w powodzi obrazów fotograficznych? Czy nie jest tak, że skoro wszyscy są fotografami, to fotografia pojmowana jako sztuka, jako powołanie, jako zawód przestała istnieć? Co decyduje o tym, że fotografia ciągle, mimo wszystko jest medium żywym, wzbudzającym emocje, wciągającym do interakcji i wspólnego działania? Czy jest to tylko narcystyczny odruch przeglądania się we własnych wizerunkach czy potencjał nowych pomysłów i możliwości wyszukiwanych przez coraz to nowych aktywnych praktyków, działających na skrzyżowaniu pola sztuki, technologii, dziennikarstwa i projektów społecznych?

Marek Wasilewski

------

Ale co z tą fotografią?

Jest przynajmniej sześć podstawowych form przeobrażania świata przez fotografię, zróżnicowanych ze względu na sposób włączania obrazu fotograficznego w życie społeczne. Pierwszą z nich jest sama czynność fotografowania - istotny rytuał społeczny, który może pełnić funkcje terapeutyczne, ale też po prostu intensyfikować przeżywane doświadczenia, motywować do określonych zachowań, jak czynią to kamery sportowe. Świat przeobraża także samo gromadzenie zdjęć, zwłaszcza tych, których oglądać - ale i kasować - nam się nie chce. Wystarczy popatrzeć na przyrost liczby innowacji pozwalających automatyzować proces zgrywania czy porządkowania zdjęć, a także uświadomić sobie, ile prądu pochłaniają serwery wypełnione zdjęciami, których cyfrowe życie podtrzymywane jest przez wiatraki chłodzące dyski w ogromnych pomieszczeniach. Fotografia - no pewnie - przeobraża także poprzez upowszechnianie obrazów, które dostarczają określonej wiedzy, rozbudzają ciekawość, kondensują uwagę, popularyzują wyobrażenia, ale także uwidaczniają to, co zwykle spychane poza horyzont dostrzegalności. Są też obrazy, których rolą w dobie popularności mediów społecznościowych jest w zasadzie jedynie kultywowanie rozbudowanych sieci społecznych, mobilizowanie społeczności po to, by rosły zasięgi i wartość jakiejś marki. Na co dzień łatwo przeoczyć taką formę działania fotograficznego, która polega na dyskutowaniu o zdjęciach czy samej fotografii, a w konsekwencji na umacnianiu w toku tych rozmów, rozumienia kluczowych dla porządku społecznego kategorii, jak prywatność czy autorstwo. Wreszcie, fotografia bywa częścią zmiany także wtedy, gdy konsekwencją wspominanych rozmów są regulacje prawne czy obyczajowe, jak strefy bez selfie czy regulacje przelotów dronami.

Maciej Frąckowiak

-----

Wydawca: Pix.house
Współwydawca: Galeria Miejska Arsenał
Finansowanie: Miasto Poznań

Wydarzenie w ramach Xprint 2019 | salon premier

Pobierz Going. i miej kalendarz miejski zawsze pod ręką.
więcej