Going. | Soundedit'20 Marc Almond - Klub Wytwórnia

Wystąpił już na Festiwalu w 2013 r. Klub Wytwórnia przeżył prawdziwe oblężenie, a fani – jak za starych, ponoć tych lepszych czasów – chcieli dostać się nawet do samochodu, którym podróżował wokalista. Artysta, na prośbę wielbicieli, ponownie przyjedzie do Łodzi. Jest jeszcze jeden dobry powód – nowa płyta.

Marc Almond wystąpi w Łodzi, 24 października (sobota) w Klubie Wytwórnia. Jego koncert poprzedzi uroczysta gala wręczenia statuetek „Człowieka ze Złotym Uchem”. Wokalista odwiedzi Łódź promując najnowszą płytę „Chaos and a Dancing Star”, która ukaże się 31 stycznia. Wydawnictwo poprzedził singiel „Slow Burn Love”. „Chciałem skomponować apokaliptyczno-romantyczny utwór, a natchnęło mnie to do ułożenia kilku kolejnych kompozycji w nieco pogańskim klimacie, przez które przemawia odrobina beznadziei… Ta płyta jest odzwierciedleniem dzisiejszego, mrocznego świata, a wrony to jej powtarzający się motyw. Kiedy ich oczy stają się niebieskie – umierają. Być może to oznacza, iż żyjemy w czasach ostatecznych i pora to w końcu przyznać?” – komentuje album Marc Almond. Artysta to prawdziwie legendarny angielski songwriter oraz kompozytor. W swojej 40-letniej karierze muzycznej sprzedał ponad 30 milionów płyt.

Współtworząc z Davidem Ballem duet Soft Cell, stał się ikoną stylu synthpop oraz new wave. Największym sukcesem okazał się przebój „Tainted Love”, który królował dwa tygodnie na pierwszym miejscu oficjalnej listy przebojów Wielkiej Brytanii oraz spędził 43 tygodnie w prestiżowym zestawieniu Billboard Hot 100. Singel zdobył również nagrodę BRIT Award w kategorii Best British Single. W 2018 r. Soft Cell obchodził 40-lecie powstania. Wydano antologię „Entitled Keychains & Snowstorms: The Soft Cell Story”. Duet po raz ostatni w swojej karierze wystąpił we wrześniu 2018 r. w Londynie. Koncert został wyprzedany do ostatniego miejsca.

Almond to niezwykle barwna postać. Pochodzący z Southport (północna Anglia) Marc jako nastolatek pracował, śpiewając w teatrze oraz wesołym miasteczku. Już podczas studiów starał się łączyć swoje artystyczne fascynacje: pop z kabaretem, film z muzyką eksperymentalną. W trakcie jednej z wypraw do Londynu poznał Davida Balla, z którym w 1979 r. założył duet Soft Cell. Od tej pory muzyka popularna już nigdy nie była taka sama. Solowa kariera artysty to ponad dwadzieścia albumów, niezliczone koncerty i wypracowanie własnego, unikatowego stylu. Marc podjął również tak ryzykowną decyzją jak zamieszkanie w Moskwie, gdzie tworzył wraz z rosyjskim muzykiem Andriejem Samsonowem projekt „Heart on Snow”. Muzyka, jaka powstała to utwory dedykowane ludowi rosyjskiemu, inspirowane folkiem i romansami cygańskimi. Moskiewska prasa nazwała Almonda „adoptowanym synem Rosji”. Powracając do Londynu i występując w słynnym Teatrze Almeida zyskał niezwykle pochlebne opinie. To był prawdziwy renesans dla Almonda, który został przerwany poważnym wypadkiem motocyklowym. Ponowna nauka śpiewu oraz odzyskanie pewności siebie zajęły wokaliście ponad rok. Przez lata zgromadził imponujące portfolio muzycznych współpracowników: Tony Visconti, Gloria Jones, Dusty Springfield, Nick Cave, Siouxsie, Nico, Jools Holland, Bronski Beat, Rosenstolz, John Cale, David Johannson, Kelli Ali, Current 93, Coil, PsychicTV, Antony and the Johnsons, Baby Dee, Little Annie, Matt Johnson, Jim „Foetus” Thirlwell, Ferry Corsten, Ian Anderson czy ikony z lat 60.: Gene Pitney i PJ Proby. Płyty Marca cieszyły się i cieszą nadal ogromną popularnością, wydał dwie autobiografie oraz trzy zbiory wierszy. Almond może również poszczycić się wieloma branżowymi nagrodami. Założył również własną firmę, produkującą przede wszystkim muzykę do filmów i spektakli. Mimo tak wielu działań wokalista nigdy nie popadł w rutynę. Jego twórczość łączy pozornie odległe od siebie style. Zawsze również zawiera elementy ciągłego poszukiwania oraz niespełnienia.

„Festiwal Soundedit funkcjonuje doskonale od dwunastu lat, przede wszystkim dzięki wsparciu partnerów medialnych, technologicznych i współorganizatorów. Nie kryjemy zadowolenia, że dzięki podpisanej umowie z Łódzkim Centrum Wydarzeń, Soundedit ma zapewniony stabilny rozwój przez kolejne trzy lata” – mówi Maciej Werk, dyrektor Festiwalu. I Am The Sound! – jestem brzmieniem.

Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 12. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi!

Pobierz Going. i miej kalendarz miejski zawsze pod ręką.
więcej