Going. | Tydzień na mieście za darmoszkę

Tydzień na mieście za darmoszkę

Warszawa | niedziela, 16. sierpnia 2015

Prawdziwy miejski ninja zawsze znajdzie sposobność, żeby dobrze się zabawić, zaczerpnąć kultury, a przy odrobinie szczęścia postroszyć piórka przed płcią przeciwną w niebanalnych okolicznościach – nawet, jeśli chwilowo nie może sobie pozwolić na szastanie hajsem. Oto eventowy rozkład jazdy na najbliższe dni w wersji dla mocno nierozrzutnych.

W poniedziałek zagrają nam na flecie. Serio. W Muzeum Azji i Pacyfiku odbędzie się koncert muzyki Zen – brzmi dziwnie, ale intuicja podpowiada, że może być całkiem w pytkę.

We wtorek stand-up Fiedorczuka w Placu Zabaw – gość daje słowo humoru, że się pośmiejemy. Zawierzmy.

W środę cel to Hocki Klocki, gdzie zagra Chasing the Sunshine. Ciąg skojarzeń – rzeki szum, akustyczne klimaty, miękkie ruchy krągłych bioder, na których spoczną nasze dłonie. Coś komuś nie pasuje?

Czwartek. Kopa Cwila zaprasza na „Kingsajz”! Opcje są dwie – albo film znamy, kochamy i z chęcią odświeżymy, albo dopiero poznamy i pokochamy. Win-win.

No i prawdziwa bomba na piąteczek. Klub Iskra, Warszawa Impreza Basenowa: dobrzy DJe, dzikie party w basenie, mokre laski w bikini, wjazd z listy FB za free. To nie sen.

Aktywności wymagające nakładów finansowych zostawimy na sobotę i niedzielę. O ile oczywiście nie dojdziemy do wniosku, że warto w końcu po prostu odpocząć. Żartujemy: odpoczynek jest dla słabych. Miasto czeka.

  warto     eventowy     plcia     sobote     nawet     hajsem     wniosku     oczywiscie     pozwolic     jest     zaczerpnac     szastanie     ninja     zabawic     miejski     nakladow     zostawimy     wymagajace     rozklad     dojdziemy     znajdzie     zartujemy     miasto     okolicznosciach     odpoczynek     sposobnosc     kultury     mocno     moze     zawsze     slabych     nierozrzutnych