Going. | Gdzie się wyszaleć w ciągu najbliższych 24 godzin

Gdzie się wyszaleć w ciągu najbliższych 24 godzin

Warszawa | sobota, 16. stycznia 2016

Stolica na brak imprez nie narzekała nigdy. Ale czasem od przybytku boli głowa! Dlatego wybraliśmy najciekawsze imprezy do potupania na dzisiejszą noc. Ruszajcie w miasto na tany tany!

Jak co roku przed Manifą organizatorzy wydarzenia postanowili przygotować benefit na rzecz tego corocznego pochodu, który w tym roku odbędzie 6 marca. Oprócz zaprzyjaźnionych djek i djów w Nowej Jerozolimie pojawi się legendarna Małgorzata Ostrowska. Od lat osiemdziesiątych do dziś nieprzerwanie tworzy, eksperymentuje i kształtuje polską muzykę rozrywkową. Poza swoją niekwestionowaną pozycją artystyczną wokalistka jest także zaangażowana w kwestie społeczne. Przy okazji benefitu będziecie też mogli wziąć udział w zbiórce dla uchodźców. Nie ma nic lepszego niż imprezowanie i pomaganie w jednym.

Tylko jeden klub w Warszawie może zapewnić Wam idealne imprezowe uniesienia na wielu scenach jednocześnie - tym miejscem jest oczywiście Miłość. W środku czeka was kolejne odsłona House of Miłość z szefem projektu Kovvalskym i jego gościem, znanym z bardzo długich setów do godzin przedpołudniowych na czerwonej sali w 1500 - Pittim Schmittim. Na zewnątrz wśród płatków śniegu (ale pod dachem!) czeka nas mieszanka trapowo-baseline’owo od Auera i Err Bitsa. Whoop whoop!

Dype powraca do Teatru Powszechnego. Na pierwszą imprezę w nowym roku organizatorzy zaprosili reprezentanta francuskiego klubu Concrete - jednego z najistotniejszych technicznych miejsc w Paryżu. Antigone, bo tak nazywa się gość imprezy, wydawał już w Token Records, Concrete Music czy Reclaim Your City i jeśli wierzyć specjalistom od techno najbliższe 12 miesięcy będzie należeć do niego. Młody artysta występował już wielokrotnie w Berghain czy w Tresorze - teraz przyszła kolej na debiut w polskiej stolicy.

LAB walczy o życie dlatego sobotnia impreza to coś więcej niż lojalny skład djski i improwizujący wokaliści. Iwent ten ma na celu pomoc klubowi, który na warszawskiej mapie jest ewenementem. Który mimo że łatwo byłoby się złamać, nie zgadza się na popularne rozwiązania i którego od początku istnienia celem było stworzenie alternatywnej miejscówki dla mieszkańców stolicy. Póki co nie odwdzięczyliśmy się właścicielom LABu za to, że uwierzyli w to iż zasługujemy na dobry elektroniczny klub. Mamy jeszcze szansę. Pomóżmy LABowi przetrwać z Baaschem i Adre’n’alin!

Co wyniknie z połączenia z najbardziej znanego jazzmana młodego pokolenia, bliskiego kryzysu wieku średniego prezentara radiowego i nastoletniego jeszcze producenta elektroniki? Boimy się nad tym zastanawiać dlatego zamiast marnować czas nad myśleniem i analizowaniem po prostu planujemy wybrać się na najgorętszą imprezę tego weekendu. Kędzior w kooperacji z klubem Pomost511 znowu postanowiliśmy zamienić kino Luna w klub i zrobić balet jakiego nie widział nikt. Od czasu ich poprzedniego wydarzenia. I do czasu następnego. Ale jeśli chodzi o ten weekend - NIKT.

  brak     miasto     imprezy     dzisiejsza     imprez     potupania     narzekala     glowa     boli     nigdy     wybralismy     dlatego     czasem     ruszajcie     tany     najciekawsze     stolica     przybytku