Going. | Polecamy z Aktivistem!

Polecamy z Aktivistem!

Warszawa | poniedziałek, 1. lutego 2016

Ferie w pełni. Śnieg z tej okazji gdzieś zniknął - prawo Murphy'ego? Na szczęście braki aury nadrabiają stołeczne miejscówki i organizatorzy, jest co robić. Kalendarz mamy zapełniony od deski do deski. Tak więc jak co tydzień przygotowaliśmy dla Was sporo propozycji, w których tylko wybierać, przebierać!

Kilka lat temu cał internet huczał o wielkim beefie między dwoma nowymi księżniczkami rapu - Azealią Banks i Angelą Haze. Teraz gdy kurz bitewny opadł, Banks cały czas zastanawia się gdzie zniknęłą jej kariera, a Haze jeździ po świecie i koncertuje. Zawita również do Polski w ramach dużej trasy promującej nową płytę “Back To The Woods”. Angel na scenie udziela się od lat, ale jej kariera na dobre zaczęła się gdy w 2011 roku BBC ogłosiła ją mianem nowej nadziei hip-hopu i pierwszą od lat naprawdę ekscytującą kobiecą MC. Jeśli chcecie sprawdzić czy Haze wzięła sobie do serca te słowa i faktycznie stałą się nową jakością hip-hopu - wpadnijcie do Proximy.

Z naszych obliczeń wynika, że Tricky ma 2000 lat i gra w Polsce co 12 dni. Oczywiście możemy być trochę rozkojarzeni oszałamiającą ilością imprez, na które chodzimy, ale ten Tricky mamy wrażenie cały czas zachwyca Polaków, a my odwdzięczamy się pojawiając się z radością na jego kolejnych występach. Tym razem “książe trip hopu” pojawi się w Polsce, aby promować nowy krążek “Tricky presents Skilled Mechanics”, na którym to w końcu sam raper wiedzie prym na swoich kawałkach w miejscu wcześniej nieśmiertelnych kobiecych featuringów. Jeśli chcecie zobaczyć czy trip-hop jeszcze żyje to sprawdźcie na własnej skórze podczas występu tego pana w Iskrze.

Jeśli pochodzisz z Tel Awiwu nie możesz tworzyć innej muzyki niż słoneczny house. W końcu za oknem nieustanna pełnia słońca, temperatura nie spada poniżej 15 stopni, a w każdym sklepie możesz kupić kubeł hummusu. Dodatkowo jak często Izrealita może przyjechać do Warszawy, by zagrać imprezę i trafia do klubu, który nazywa się Nowa Jerozolima? Panowie z Red Axes pojawią się u nas już na początku lutego, aby ze wsparciem wszystkich możnych polskich brzmień zaprezentować najlepszą elektronikę. Do zatańczenia!

Side One ma już 10 lat i z tej okazji artyści powiązani z kultową warszawską miejscówką postanowili wydać jedyny w swoim rodzaju album świętujący dekadę jego istnienia. Na winylu, który trafił do sprzedaży dzięki akcji crowdfoundingowej, pojawiły się utwory od Ptaków przez Eltrona Johna aż po SLG i wielu innych. W Miłości świętować będzie cały skład S1 + DJe, którzy za winylową potrzebą trafiają na Chmielną częściej niż w odwiedziny do rodziców.

Nie trzeba przedstawiać Joe McPhee - legendarny muzyk i jeden z najlepszych improwizatorów na świecie, pojawi się na placu Grzybowskim z Chrisem Corsano, który ma za sobą kolaboracje z m.in. Thurstonem Moore, Matsem Gustafssonem czy Bjok. Ten pierwszy zajął się poważnym graniem w 1967 roku, gdy nagrał album razem z Cliffordem Thorntonem, Ten drugi urodził się osiem lat później gdy McPhee po raz pierwszy koncertował w Europie. Połączenie sił tych dwóch wyjątkowych muzyków to gratka, której żaden meloman jazzu nie może przepuścić.

Psycho-pop i punk. Te dwa gatunki podobno najbardziej pasują do charakterystyki Singapore Sling. Zespół wydaje się całkowitym przeciwieństwem ogólnie pojętej muzyki islandzkiej. Nie ma tutaj upojnych melodii i melancholijnych brzmień, jest za to szybkie tempo, przesterowane brzmienie gitar i ciężkie melodie. Po raz pierwszy w Polsce wystąpili osiem lat temu, na wówczas jeszcze mysłowickim OFFie. Od tego czasu minęły całe wieki, a że w zeszłym roku panowie wydali nowy album “Psych Fuck” to najwyższy czas ugościć ich na polskiej ziemi. Jeśli niemalże dekadę temu widzieliście ich na żywo na pewno warto sprawdzić jak bardzo się zmienili - jeśli nie, nic nie stoi na przeszkodzie, by poznać inny twarz muzycznej Islandii.

  ktorych     zapelniony     robic     snieg     wybierac     braki     sporo     zniknal     gdzies     przygotowalismy     miejscowki     aury     szczescie     mamy     tylko     kalendarz     okazji     pelni     deski     murphyego     przebierac     tydzien     prawo     wiec     ferie     stoleczne     propozycji     organizatorzy     nadrabiaja     jest