Kiedyś Injury Reserve, dzisiaj By Storm. RiTchie i Parker Corey premierowo w Polsce!
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
Jeden z najciekawszych projektów z pogranicza eksperymentalnego hip-hopu i jazz rapu usłyszymy 14 kwietnia w warszawskim BARdzo bardzo. By Storm zaprezentuje tam debiutancką, dopiero co wydaną płytę My Ghosts Go Ghost.
Spis treści

Sześć lat temu Injury Reserve było ewidentnie na fali wznoszącej. Po dwóch EP-kach, trzech mixtape’ach i supportowaniu duetów Ho99o9 oraz The Underachievers trio wreszcie wydało debiutancki album. Self-titled płyta, na której artyści ugościli m.in. Freddiego Gibbsa, JPEGMafię, Aminé i Rico Nasty, ugruntowała ich status czołowych eksperymentatorów współczesnego rapu. Została także entuzjastycznie przyjęta przez krytyków. Kitty Richardson z The Line of Best Fit nazwała ją pasmem porywającej różnorodności. Mike Vinti, recenzent The Quietus, podkreślał zaś, że artyści sprawnie zapożyczają z historii gatunku to, co najciekawsze, zachowując wyjątkowość swojego brzmienia.
Premiera w duchu żałoby
Z kredytem zaufania udzielonym przez słuchaczy i branżę artyści przystąpili do nagrywania drugiej płyty, ale niestety nie ukończyli jej w pełnym składzie. W czerwcu 2020 roku w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach zmarł raper Stepa J. Groggs. RiTchie i Parker Corey, pozostali członkowie grupy, zdecydowali się wydać By the Time I Get to Phoenix już po śmierci przyjaciela. Tragiczne zdarzenie nadało wydawnictwu bardziej posępny, zdekonstruowany wymiar. – Materiał pozostał wierny nieustannemu naleganiu Steppy, żeby nagrać jakieś dziwaczne gówno – komentowali twórcy.
Nowy rozdział, podobne brzmienie
Niespełna dwa lata po premierze krążka Injury Reserve przestało istnieć. – Karty zostały nam rozdane, nikt już nie myślał o niczym innym. Chociaż ludzie zawsze kochali nazwę IR, czuliśmy – być może tylko dlatego, że byliśmy dziećmi, kiedy ją wymyśliliśmy – że może już nie pasuje do nas – wyznał latem 2023 roku RiTchie. I zapowiedział, że wraz z Coreyem nie wycofuje się z muzyki, tylko będzie występować pod innym szyldem. Padło na By Storm nawiązujące do tytułu utworu Bye Storm.
Nowy rozdział Amerykanów na dobre otwiera płyta My Ghosts Go Ghost, która ukazała się przed chwilą, pod koniec stycznia. Panowie nie zbaczają ze ścieżki eksperymentalnego hip-hopu. Nadal sprawnie lawirują między dusznymi, psychodelicznymi beatami, połamanymi samplami a jazzowymi wstawkami, tu obecnymi m.in. dzięki partiom saksofonisty Patrick Shiroishiego. Pojawia się zarazem u nich coś nowego – próba oswojenia się z niespodziewaną stratą i przekucia jej w twórczą siłę. Stepa pewnie byłby z tego dumny.
By Storm: Kiedy koncert w Polsce?
Nowy projekt RiTchiego i Coreya zobaczymy na żywo 14 kwietnia w warszawskim klubie BARdzo bardzo. Będzie to jedyny koncert duetu nad Wisłą. Bilety trafią do regularnej sprzedaży 5 lutego o 10:00 i warto zdobyć je w porę – poprzednie występy Injury Reserve cieszyły się bowiem ogromnym zainteresowaniem.
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.

