Czytasz teraz
Chiński Nowy Rok ma nowego patrona. Jest nim czarny charakter z „Harry’ego Pottera”
Lifestyle

Chiński Nowy Rok ma nowego patrona. Jest nim czarny charakter z „Harry’ego Pottera”

Draco Malfoy

Draco Malfoy niepostrzeżenie stał się twarzą licznych memów, fanartów, dekoracji i gadżetów, z którymi mieszkańcy azjatyckiego kraju za chwilę będą celebrować najważniejsze święto w roku.

Patronem ostatniego roku w Chinach był Wąż – jedno z najbardziej tajemniczych zwierząt w całym systemie zodiakalnym. Wijący się gad symbolizuje mądrość, inteligencję, intuicję i dojrzałość. Dwanaście miesięcy pod jego egidą miało sprzyjać podejmowaniu rozważnych decyzji i osiągnięciu życiowej harmonii. Zgodnie z wierzeniami takie działania wypełniała cierpliwość i sumienność.

Z galopem w Nowy Rok

Już 17 lutego, gdy przypada kolejny Chiński Nowy Rok, schedę po Wężu przejmie Ognisty Koń. Od swojego poprzednika różni go przede wszystkim temperament. Jest energiczny, buntowniczy i nieokiełznany. Czując, że nie obowiązują go żadne zasady, działa instynktownie, pod wpływem chwili. Astrolodzy w panowaniu wierzchowca wieszczą okazję na otwieranie nowych rozdziałów i domknięcie tych, które zaczynają ciążyć z tyłu głowy.

Draco Malfoy
Ostatni Chiński Nowy Rok pod patronem Konia odbył się w 2014 roku / fot. Chot Yut Shing / Flickr

Chińczycy w pocie czoła przygotowują się do tegorocznej celebracji, która potrwa przez dwa tygodnie i zakończy się 3 marca Świętem Latarni. W całym kraju zaroi się od charakterystycznych czerwonych lampionów, życzeń wypisywanych odręcznie na drzwiach domów, wycinankach z papieru i drzewkach szczęścia w różnych rozmiarach. Mieszkańcy kraju ze stolicą w Pekinie szykują także wystawne obiady: kurczaka, ryby, pierożki z ukrytą monetą symbolizującą szczęście i spring rollsy. Na deser zjedzą ryżowo-sezamowe kuleczki albo owsiankę z daktylami.

Draco Malfoy wśród dekoracji. Sekret tkwi w wymowie

Chiński Nowy Rok tym razem wyróżnia się na tle poprzednich świąt jednym nieoczywistym elementem. W związku z nim na profilach mieszkańców Azji Południowo-Wschodniej w social mediach pojawiły się wizerunki Draco Malfoya – jednego z głównych antagonistów serii filmów o Harrym Potterze. Twarz cynicznego podopiecznego domu Slytherin miga w internetowych memach, fanartach i przeróbkach. Pojawia się także w domach i w przestrzeni publicznej, na przykład w biurach albo centrach handlowych.

Dlaczego Chińczycy akurat teraz przypomnieli sobie o fikcyjnym bohaterze, skoro od premiery ostatniej książki z serii J.K. Rowling niedługo upłyną dwie dekady, a filmu – 15 lat? To oczywiście potwierdzenie tego, że perypetie mieszkańców Hogwartu wciąż nie opierają się próbie czasu, ale właściwy powód jest w tym przypadku bardziej prozaiczny. W języku mandaryńskim nazwisko protagonisty transliteruje się jako mǎ ěr fú. Pierwszy ze znaków oznacza konia, zaś ostatni szczęście lub błogosławieństwo, którego podczas dwutygodniowego świętowania nad Jangcy jest pod dostatkiem.

Zobacz również
kot Gacek

Jak widać, nie wszędzie Draco Malfoy kojarzy się ze złem i wyrachowaniem. Ciekawe, co by na to powiedział Harry Potter.

Draco Malfoy pojawił się na naklejkach dystrybuowanych w chińskich biurach / aut. @TheChinaScroll

Copyright © Going. 2024 • Wszelkie prawa zastrzeżone

Do góry strony