Giganci muzyki, mody i filmu na okładce nowej płyty Charli XCX. Premiera albumu w lipcu
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
Music, Fashion, Film ma zawierać 11 utworów, w tym zaprezentowane już wcześniej Rock Music i SS26.
Charli XCX nie próżnuje w 2026 roku. Kolejny materiał w drodze

Zdjęcie pełne aury
Po lewej: John Cale, legenda walijskiej awangardy muzycznej, jeden z założycieli rockowej grupy The Velvet Undergroud i niegdysiejszy współpracownik Lou Reeda, Briana Eno i Patti Smith. W środku: Mark Jacobs, projektant mody, były dyrektor artystyczny Louis Vuitton i mistrz uzupełniania popkulturowych akcentów szczyptą luksusu. Po prawej: Martin Scorsese, jeden z największych reżyserów wszech czasów, autor takich ponadczasowych dzieł jak Chłopcy z ferajny, Taksówkarz i Wyspa tajemnic.
Wybitni twórcy któregoś razu stanęli razem przed obiektywem Aidana Zamiriego, szkockiego fotografa znanego ze współpracy z Caroline Polachek, FKA twigs, Raye i PinkPantheress. Regularnie łączy też siły z Charli XCX, a sesja trójki gigantów kultury to ich kolejny wspólny projekt. Czarno-białe, kipiące od aury zdjęcie Cale’, Jacobsa i Scorsese znalazło się bowiem na okładce siódmego studyjnego albumu wokalistki. Każdy z członów tytułu płyty Music, Fashion, Film to inna dyscyplina, w której brylują poszczególni pozujący.

Pożegnanie z parkietem i ze światem
Krążek ma zawierać 11 utworów i trwać prawie dokładnie pół godziny. Dwa z singli trafiły już wcześniej do słuchaczy. — Myślę, że dancefloor nie ma już racji bytu. Teraz gramy rocka — śpiewa artystka w refrenie wydanego wcześniej Rock Music, czym mogła wprawić w zdziwienie tych, którzy zasłuchiwali się w jej tanecznym, pulsującym elektroniką Brat. Za prowokacyjnym manifestem nie poszła jednak tak radykalna zmiana brzmienia. Charli faktycznie sięgnęła po gitary, ale zrobiła to w swoim stylu — dość połamanym i trącącym hyperpopem.
Drugi fragment Music, Fashion, Film to zaś SS26. Piosenka nawiązująca tytułem do cezur czasowych określających kolekcje domów mody to gorzka refleksja nad ułudą popkultury i światem zmierzającym ku samozagładzie. — Idziemy po wybiegu, który prowadzi prosto do piekła. Nic nas nie uratuje: ani muzyka, ani moda, ani film — cedzi wokalistka, stylistycznie znów orbitując wokół rozedrganego pop-rocka.
Pracowity okres
Cała płyta ukaże się 24 lipca i to nie pierwszy tegoroczny materiał piosenkarki. W lutym wydała album Wuthering Heights, który jest bezpośrednio związany z nową adaptacją Wichrowych wzgórz w reżyserii Emerald Fennell. Co ciekawe, House, czyli utwór otwierający krążek, nagrała we współpracy ze wspomnianym Johnem Cale’em.
Charli XCX wciąż zobaczymy także na ekranach polskich kin. 22 maja trafiła na nie Erupcja — offowy film Pete’a Ohsa, w którym wokalistka gra jedną z głównych ról. Na potrzeby jego produkcji wokalistka wpadła w 2024 roku do Warszawy, odwiedzając w przerwach od pracy najmodniejsze stołeczne miejscówki.
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.

