Pierwsza polska impreza Anjunadeep już za miesiąc! Gdańsk czeka niezwykła noc
Kolektywny umysł członków redakcji Going. MORE
Brand, bez którego świat deep house’u i innych odcieni melodyjnej elektroniki wyglądałby zupełnie inaczej, 16 maja przejmie klub B90. Do Trójmiasta przyjadą jego najważniejsi przedstawiciele, na czele z legendarnym Jodym Wisternoffem.
Spis treści

Przez świat muzyki elektronicznej w ostatnim ćwierćwieczu przeszło wiele mód, trendów i rewolucji. Na początku XXI wieku królował electro house i zadziorny electroclash, choć tu i ówdzie przebijały się trance’owe odpryski. Później nadeszła pora na EDM i jego równie wyrazistych krewnych: dubstep, afrobeat czy gqom. Bieżąca dekada to z kolei czas eksperymentów z AI, ale i powrotu do tego, co już minione. Na parkietach znów zagościły brzmienia z lat 90., zwłaszcza te szybsze i bardziej nieokiełznane.
Artyści i wytwórnie różnie reagowali na te zmiany. Wielu z nich próbowało iść z duchem czasu, co pozwalało im docierać do nowych odbiorców, ale niejednokrotnie ponosili klęskę. Znacznie bardziej wyraziste są jednak te historie, których bohaterowie pozostali wierni swoim inspiracjom. Nie oglądali się na innych, tylko robili swoje, wierząc, że konsekwencja zawsze się obroni.
Opowieści z parkietu
Czy taka strategia na dłuższą metę nie wieje nudą? Przykład kultowego Anjunadeep doskonale temu zaprzecza, przypominając, że metodyczność nie oznacza stagnacji. Jego założyciele, Jono Grant i Paavo Siljamäk z zespołu Above & Beyond, wcześniej powołali do życia label Anjunabeats. Gdy ten zdążył już się rozhulać, w 2005 roku postanowili stworzyć jego imprint zorientowany na prezentację melodyjnych, odcieni elektroniki. Panowie mocno wierzyli w siłę deep house’u i pokrewnych mu gatunków, które wyzwalały emocje na parkiecie stopniowo, bez zbędnych fajerwerków. Więcej w nich świadomego budowania napięcia niż efekciarstwa.
Głęboko w deep house’ie
Przygoda Anjunadeep trwa do dziś i niewiele wskazuje na to, by szybko dobiegła końca. Świat deep house’u okazał się bowiem wyjątkowo wdzięcznym terenem do głębokiej eksploracji — i to na wielu polach. Słuchacze wnikną w niego dzięki całodobowemu radiu internetowemu, płytowym kompilacjom i bogatemu katalogowi autorskich płyt. Pod szyldem wytwórni wydają je tuzy gatunku: Ben Böhmer, Lane 8, Yotto, Eli & Fur czy Tinlicker.
Znakiem rozpoznawczym labelu szybko stały się również imprezy. Oficyna zaczerpnęła swoją nazwę od Anjuny — urokliwej plaży w indyjskiej prowincji Goa, dokąd pod koniec lat 60. tłumnie zjeżdżali hipisi z całego świata. Echa tamtego okresu rozbrzmiewają w trakcie dzisiejszych wydarzeń, gdzie starannie wyselekcjonowana muzyka wchodzi w dialog z organiczną scenografią i urokliwymi lokacjami. Odbywają się zarówno w plenerze, jak i w klubach.
Debiut nad Wisłą. Poznaj line-up!
Choć wybrani artyści z katalogu Anjunadeep bywali w Polsce, nad Wisłą nie odbyła się dotąd żadna oficjalna impreza sygnowana znakiem jakości wytwórni. Tym bardziej cieszą dlatego wieści od Agencji Artystycznej Copa, na której zaproszenie label zmieni gdańskie B90 w świątynię deep house’u. 16 maja wystąpią tam jej najważniejsi przedstawiciele:
- 16BL
- Because of Art
- Dosem
- Jody Wisternoff
- Nicky Elisabeth
- Rezident
Kto zetknął się ze światem melodyjnej elektroniki, ten doskonale wie, że takiej okazji po prostu nie wypada przegapić. Inni muszą uwierzyć nam na słowo… ale na pewno się nie zawiodą.

Kolektywny umysł członków redakcji Going. MORE

