Sydney Sweeney na ringu bokserskim. Zobacz pierwszy zwiastun „Christy”
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
W kuluarach szepcze się o tym, że gwiazda Euforii i Białego Lotosu może otrzymać za tę rolę przynajmniej nominację do Oscara. Byłoby to pierwsze takie wyróżnienie w jej karierze.
Kino bokserskie, podobnie zresztą jak sama dyscyplina, ma twarz mężczyzny. Filmy, które należą do jego kanonu, to głównie portrety niezłomnych zawodników wylewających siódme poty, mierzących się z własnymi słabościami i walczącymi do ostatniej kropli krwi. Aktorzy przygotowujący się do ich zagrania, jak Robert De Niro we Wściekłym byku, Sylvester Stallone w Rockym albo Christian Bale w Fighterze, odbywali długie, wyczerpujące treningi. Gdy stanęli na ringu w blasku reflektorów, bywali nie do poznania.
Dziewczyny też się biją
W kontrze do zmaskulinizowanych biopiców powstawały i nadal powstają filmy o kobietach, które także chętnie zakładają satynowe spodenki i ochraniacze na zęby. Takich tytułów, zwłaszcza w kinie głównego nurtu, nie ma jednak zbyt wiele. Do tych najbardziej znanych zaliczają się Zbuntowana Karyn Kusamy, Za wszelką cenę Clinta Eastwooda czy Dziewczyna na medal Rachel Morrison. Łączącym je motywem jest próba zachwiania sztywnymi rolami płciowymi i odnalezienia się w środowisku pełnym kpiących komentarzy czy seksizmu.
Kolejną produkcją w duchu żeńskiego kina bokserskiego, która przed kilkoma dniami miała premierę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto, jest Christy. To nowość od Davida Michôda, reżysera Królestwa zwierząt, Rover, Machiny wojennej i Króla. Jej scenariusz napisał wraz ze swoją stałą współpracowniczką Mirrah Foulkes. Za zdjęcia odpowiada Germain McMiking (Nitram, Together, Mortal Kombat), zaś za muzykę – Antony Partos. Pierwszy zwiastun biopicu trafił właśnie do sieci.
Mecz legendarnych piłkarzy z Polski i Niemiec już wkrótce na Stadionie Śląskim. Złap swoją wejściówkę i przeżyj niezwykłe sportowe emocje!
Christy Martin. Walka na ringu i w życiu prywatnym
Michôd i Foulkes postanowili przenieść na duży ekran prawdziwą historię. Zainspirowały ich losy Christy Martin – profesjonalnej bokserki walczącej w latach 1989-2012, która obecnie szkoli młode zawodniczki i jeździ z wykładami motywacyjnymi po Ameryce. Sam scenariusz rekapituluje jej sportową drogę od końcówki lat 80., gdy pod przydomkiem Córka Górnika zaczęła wygrywać zawody z serii Toughwoman. To wtedy poznała swojego trenera i przyszłego męża, Jima, z którym relacja od początku była daleka od stabilności. Choć łączyły ich silne emocje i budująca świadomość, że Christy coraz lepiej radzi sobie na ringu, w związku pojawiło się współuzależnienie, nadużycia finansowe oraz akty przemocy psychicznej i fizycznej. Napięcie eskalowało do tego stopnia, że w 2010 roku, gdy kobieta poprosiła o rozwód, mężczyzna usiłował ją zabić.
Siła Martin, żeby wbrew problemom w życiu prywatnym piąć się w górę w świecie boksu, od początku spodobała się reżyserowi. – Czułem, że mam autentyczną, bardzo silną potrzebę nakręcenia filmu o kobiecie z taką osobowością. Za jej maską kryje się ważna historia o związkach, które dzieją się za zamkniętymi drzwiami na całym świecie. Związkach, które bardzo szybko mogą stać się śmiertelnie niebezpieczne. Chciałem zrozumieć, jak działają takie relacje – przekonywał podczas konferencji prasowej w Toronto.
Christy. Czy Sydney Sweeney sięgnie po Oscara?
W bokserskim biopicu zobaczymy m.in. Bena Fostera, Merritt Wever, Katy O’Brian oraz Ethana Embry’ego. Pierwsze skrzypce gra jednak Sydney Sweeney, dla której sportretowanie Christy Martin okazało się jednym z największych wyzwań w karierze. Już teraz spekuluje się, że może zaprocentować jej pierwszą nominacją do Oscara.
W trakcie przygotowań gwiazda Reality, Euforii i Białego Lotosu wielokrotnie spotkała się z pierwowzorem swojej postaci. Poza tym metamorfozie uległo jej ciało – we wspomnianym zwiastunie łatwo pomylić ją z kimś innym. – Gdy dokonywałam tej transformacji, naprawdę poczułam moc Christy. Cieszę się, że mogłam pracować z niesamowitymi trenerami boksu, trenerami siłowymi i dietetykami, którzy pozwolili mi osiągnąć jakiś poziom – komentowała Sweeney.
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.

