Trzy filmowe wieczory z najgłośniejszym fandomem w Polsce. Nadchodzi „Jesteśmy Żugajkami”

Sekretarz redakcji Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
Fenomenem orbitującym wokół świata rodzimej popkultury i Internetu zainteresował się Krystian Kuczkowski. Reżyser wcześniej brał na tapet historie sanah, Krzysztofa Krawczyka czy Maryli Rodowicz.
– Dziś jest ten dzień. Dzień, w którym wypuszczone na światło dzienne zostaje coś, co ukrywałam przed Wami przez ponad dwa lata. Tak, to moja najdłużej skrywana tajemnica. I co najciekawsze… jeszcze nikt nie odgadł, co to może być. A przecież znam Was! Jesteście najlepszymi detektywami i ekspertami w rozszyfrowywaniu moich zagadek – napisała we wtorek w jednym z instagramowych stories Julia Żugaj. Już kilka godzin później wszystko stało się jasne. Tym razem nie jest to ani nowa płyta, ani następca świetnie przyjętej trasy koncertowej Cztery Pory Roku. Smakiem obeszli się też ci, którzy spodziewali się, że artystka po wizycie w Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami zagości dłużej na parkiecie.
Poczet gwiazd polskich
Autorkę płyt Miłostki i Świąteczne Harmonie już wkrótce zobaczymy… na dużym ekranie. W dniach 28-30 marca do największych multipleksów (Cinema City, Multikino, Helios) rozsianych po całej Polsce wejdzie film dokumentalny Jesteśmy Żugajkami. Jego reżyserią zajął się Krystian Kuczkowski, który od lat przygląda się gwiazdom rodzimej estrady. Zadebiutował na tym polu już pięć lat temu, śledząc losy Krzysztofa Krawczyka. Później opowiedział o Maryli Rodowicz i przedwcześnie zmarłej Annie Przybylskiej. Ostatnio towarzyszył zaś sanah w jej pierwszej trasie stadionowej.
Co słychać na szczycie popularności?
Prace nad samym Jesteśmy Żugajkami ruszyły już latem 2023 roku, podczas pierwszej edycji MoonFestu. Kamera śledziła poczynania wokalistki na różnych etapach życia – zarówno na scenie, jak i poza nią. Dokumentowała koncerty, spotkania z fanami, próby oraz wizyty w studiu nagraniowym. Celebrowała małe i duże triumfy, ale nie pomijała też porażek. W końcu codzienność gwiazd, pełna stresu i odpowiedzialności, ma też swoje ciemne strony.
Już nie tylko podcast. Wera i Lila zapraszają na Besties on Tour!
Jesteśmy Żugajkami. Z fanami zawsze
Stanowczo myli się jednak ten, kto twierdzi, że Krystian Kuczkowski zakreślił klasyczny portret dokumentalny. Twórca postanowił pójść odrobinę szerzej i włączyć do grona bohaterów same żugajki. To wyjątkowo oddana społeczność: znająca wszystkie piosenki na pamięć, jeżdżąca na obozy i koncerty, solidaryzująca się w sieci i poza nią. Fanki i fani towarzyszą idolce od czasów Teamu X i wspierają ją w coraz to nowszych aktywnościach: muzyce, tańcu, współpracach komercyjnych czy dubbingu. – To film o nas. O społeczności, którą tworzymy, o emocjach, które dzieliliśmy, o koncertach, trasach i chwilach, których wcześniej nigdy nie publikowałam – bezpośrednio zwraca się do nich piosenkarka.
Jesteśmy Żugajkami z pewnością zgromadzi przed ekranami tłumy słuchaczy. Kinową nowością powinni jednak zainteresować się także ci, którzy nie znają ani jednej piosenki Żugaj, ale chcą przekonać się na własnej skórze, jaką formę może przybrać współczesny, zaangażowany fandom. Bilety na seanse są już w sprzedaży.
100 dni do matury i 22 pytania do Bartka Kubickiego. Jak członek Genzie poradził sobie jako aktor? [WYWIAD]
Sekretarz redakcji Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.