Na tej płycie wychowało się całe pokolenie. „Na legalu?” Slums Attack kończy 25 lat i wybrzmi na wyjątkowym koncercie
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
Jeśli jest jedna rzecz, dla której warto żyć, to mogą nią być właśnie takie wydarzenia. Jubileusz kultowego krążka zaplanowano na 21 listopada w Poznaniu, na którego ulicach zaczęła się cała historia Peji i DJ-a Decksa.
Na legalu: Peja / Slums Attack w Poznaniu. Poznaj szczegóły

Mało brakowało, a piąty album Slums Attack nie ujrzałby światła dziennego na czas. Pod koniec listopada, dwa tygodnie przed planowaną premierą, do słuchaczy trafił alarmujący komunikat. — Niedziela. Tej daty nie zapomnimy szybko. W wyniku awarii twardego dysku cały, praktycznie zmiksowany materiał bezpowrotnie znika. Pomimo odzyskania większości danych przez Magierę (producenta materiału — przyp. red.) płyty nie dało się odratować. Przyczyną katastrofy mogły być dane z zawirusowanego komputera — przeczytali.
Szczerze i bezkompromisowo
Peja i DJ Decks na szczęście nie czekali na cud i zakasali ręce do roboty. Na legalu? (co ciekawe, jego pierwsza wersja nosiła dłuższy tytuł Od teraz, na legalu) ukazało się 15 grudnia 2001 roku. To jeden z tych albumów, w których trudno wyszczególnić szczególnie dobre momenty. Ostatecznie każdy numer kryje inną historię, celne spostrzeżenia i pomysłowe rozwiązania aranżacyjne, jak sample z utworów Marka Grechuty czy Ennio Morricone. Razem składają się na wyjątkowo żywy i bezkompromisowy zapis codzienności ludzi, o których inni zdążyli już zapomnieć. — To mój rap, to moja rzeczywistość. Jakie życie, taki rap, w nim zawarte jest wszystko — kwitował Ryszard Andrzejewski. Nie owijał w bawełnę, tylko nawijał, jak jest.
Legenda kończy ćwierć wieku
Na legalu?, które niedługo po premierze wyróżniono Fryderykiem oraz certyfikatem złotej i platynowej płyty, kończy właśnie 25 lat. Zupełnie tego nie czuć, bo kawałki pokroju Jest jedna rzecz, Głucha noc albo O tym, co było i o tym, co jest teraz nie straciły nic ze swojej energii i autentyczności. W czasie wydania sprawiły, że o Peji, ówczesnej gwieździe filmu Blokersi Sylwestra Latkowskiego, zrobiło się jeszcze głośniej. Dziś na dobre zagościły w kanonie polskiego hip-hopu i chętnie wybierają je kolejne pokolenia słuchaczy. — Kto wraca w 2026 roku? — pytają czasem komentujący na YouTube. Wiele osób z pewnością mogłoby podnieść rękę.
Na legalu i na żywo
Z okazji ćwierćwiecza krążka Slums Attack zagra go w całości na jubileuszowym koncercie. Jak na urodziny przystało, pojawią się też goście, których nazwiska zostaną później podane do wiadomości. Występ odbędzie się 21 listopada w Pawilonie 5 MTP w Poznaniu. Nic dziwnego, że akurat tam, bo właśnie w stolicy Wielkopolski, a dokładnie na Jeżycach, rozpoczęła się historia Peji. Swoją debiutancką kasetę, nagraną jeszcze z Marcinem „Icemanem” Maćkowiakiem, zatytułował zresztą na cześć ul. Staszica znajdującej się w sercu dzielnicy.

Bilety na wyjątkowe wydarzenie trafią do sprzedaży w czwartek 19.03 o godzinie 12:00. Więcej informacji znajdziecie na jego oficjalnej stronie internetowej.
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.

