Powrót BTS oficjalnie potwierdzony! „Spędźmy razem kolejny radosny rok”
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
Nowa płyta południowokoreańskiego boysbandu ukaże się 20 marca, ponad pięć lat po poprzednim Be. Po premierze krążka zespół ruszy w trasę koncertową po całym świecie.
Spis treści
Co łączy Izrael, Egipt, Erytreę, Turcję i Koreę Południową? W każdym z tych krajów młodzi mężczyźni mają obowiązek służby wojskowej, którego pominięcie wiąże się z surowymi konsekwencjami – grzywnami, karą pozbawienia wolności, a w skrajnych przypadkach utratą obywatelstwa. Rygor od lat budzi wiele wątpliwości. Zwolennicy jego utrzymania podkreślają, że państwo powinno liczyć na swoich mieszkańców w sytuacjach kryzysowych, gwarantując im jednocześnie odpowiednie przeszkolenie. Przeciwnicy mówią zaś o ograniczeniu wolności i złych warunkach w koszarach.
Zasadność poboru to szczególnie częsty temat dyskusji we wspomnianej Korei Południowej. Ze względu na służbę działalność tymczasowo zawieszają liczne k-popowe boysbandy, które są żyłą złota dla tamtejszego przemysłu kreatywnego. Kop, jaki dają gospodarce, według niektórych powinien zwalniać artystów z obowiązku. Tak się jednak nie dzieje, czego żywym przykładem okazała się historia zespołu BTS. Pierwszy z jego członków, Jin, poszedł do wojska w grudniu 2022 roku. W ślad za nim szybko poszli koledzy – J-Hope, RM, Jimin, V i Jung Kook i Suga. Ten ostatni odbywał powinność aż do połowy czerwca.
Nowy album zapowiedziany już wcześniej…
Dwuipółletni okres rozłąki, w trakcie którego część wykonawców spróbowała swoich sił w karierze solowej, oficjalnie zakończył się w lipcu. Na streamie nadawanym za pośrednictwem platformy Weverse i oglądanym przez 7,3 mln fanów BTS poinformowało, że wraca do muzyki ze zdwojoną siłą. Panowie zapowiedzieli premierę wydanego chwilę później albumu koncertowego Permission to Dance on Stage – Live. Słuchaczy bardziej mogła jednak ucieszyć wiadomość, że w drodze jest następca studyjnego Be z listopada 2020 roku. – Podchodzimy do tego albumu z takim samym nastawieniem jak na początku naszej kariery – ogłosił boysband. Chwilę później zdradził kolejną niespodziankę: ogólnoświatową trasę koncertową promującą materiał.
…a teraz wszystko jasne
Kilka miesięcy po wielkim ogłoszeniu na jaw zaczęły wychodzić jego szczegóły. Portal biznesowy Bloomberg dotarł do informacji, jakoby w ramach tournée zespół miał zagrać nawet 65 koncertów, z czego połowę w Stanach Zjednoczonych. Jimin, jeden z członków grupy, kilka dni później wyznał za to na streamie, że premierowy krążek jest już gotowy i ukaże się wiosną 2026 roku. Daty, jak się okazuje, nie wziął znikąd.
Wczoraj, 1 stycznia, słowa piosenkarza w oficjalnym komunikacie prasowym potwierdziła agencja BIGHIT MUSIC. Z depeszy wynika, że niektórym członkom ARMY (tak nazywa się fandom Koreańczyków) dostarczono do domu listy odręcznie napisane przez muzyków. Poza życzeniami i podziękowaniami znalazła się na nich data 20 marca. To właśnie wtedy BTS oficjalnie wyda nową płytę i przerwie pięcioletni letarg fonograficzny. I po prostu – co nawiązuje do ich ostatnich doświadczeń wojskowych – triumfalnie wróci z tarczą.

Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.


