Harry Styles wraca po dłuższej przerwie. Złoży pocałunki pod kulą dyskotekową
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
Kiss All the Time. Disco, Occasionally, nowy album brytyjskiego wokalisty, ukaże się 6 marca. Pierwszy singiel Aperture wskazuje, że eks-członek One Direction silnie zainspirował się sceną klubową.
Spis treści

Od zakończenia trasy Love On Tour promującej albumy Fine Line i Harry’s House, na którą sprzedał imponującą liczbę 5 milionów biletów, Harry Styles usunął się w cień. Przestał koncertować, nie wydał żadnego nowego singla i rzadziej udzielał się w mediach społecznościowych. Ostatnio najgłośniej było o nim wtedy, gdy we wrześniu pod pseudonimem Sted Sarandos wziął udział w Maratonie Berlińskim. Królewski dystans 42 km i 195 metrów pokonał w niecałe trzy godziny, plasując się w grupie 5% najszybszych biegaczy. Jego postawa zainspirowała rzesze fanów do podejmowania własnych sportowych wyzwań.
Zapowiedzi na całym świecie
– Treningi treningami, a co z muzyką? – mogliby się zapytać zniecierpliwieni fani artysty. Wątpliwości zaczęły się rozstrzygać pod koniec grudnia, gdy wokalista opublikował na YouTube 8-minutowe wideo zatytułowane Forever, Forever. Klip zawiera niezatytułowaną ambientową kompozycję, która zamknęła całą trasę Love On Tour we włoskim mieście Reggio Emilia. Pojawia się w nim także tajemnicze zdanie We belong together, chwilę później znalezione na citylightach i billboardach w różnych światowych metropoliach: Nowym Jorku, São Paulo, Madrycie, Wenecji czy w Warszawie. Strona internetowa, której adres trafił do materiałów promocyjnych, przekierowywała do tajemniczej grupy na WhatsAppie.
Przedwiośnie z Harrym Stylesem
Forever, Forever oraz billboardowa akcja nie wzięły się z przypadku. Trzykrotny zdobywca Grammy zapowiada nimi nowy album Kiss All the Time. Disco, Occasionally, który ukaże się 6 marca nakładem wytwórni Columbia Records i Erskine. Wiadomo już, że nad produkcją materiału, podobnie jak w przypadku trzech wcześniejszych płyt, czuwa Kid Harpoon. Brytyjczyk w przeszłości pracował także m.in. z Miley Cyrus, Shawnem Mendesem, Jessie Ware i Lykke Li.

Rezydencja na parkiecie
Na powyższej okładce widzimy artystę uciekającego z kadru, na którym góruje błyszcząca kula dyskotekowa. Czy charakterystyczny symbol kultury klubowej i tytuł materiału wskazują, że Styles zwraca się w kierunku elektroniki? Opublikowany dziś ponadpięciominutowy singiel Aperture rozwiewa wszelkie wątpliwości. Jego styl wyraźnie orbituje wokół tanecznej odnogi popu i disco. Michael Cragg z The Guardian przyrównuje nowość do dokonań gigantów poprzedniej dekady: LCD Soundsystem, Vampire Weekend i MGMT. Roisin O’Connor z The Independent uzupełnia te referencje o skojarzenia z Robyn.
Aperture, podobnie jak cała płyta Brytyjczyka, rozbrzmi na tegorocznej trasie Together, Together, która rozpoczyna się już w połowie maja. W ramach niej artysta zagra po kilka koncertów w Amsterdamie, Londynie, São Paulo, Meksyku, Nowym Jorku, Melbourne i Sydney. W każdym z miast będą mu towarzyszyć inni artyści: od wspomnianej Robyn aż po Skye Newman.
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.

