Jak rozkwitać, to na oczach innych. Olof Dreijer z The Knife wreszcie zapowiada solową płytę
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
Album Loud Bloom, który ukaże się 8 maja, można śmiało nazwać muzycznym zielnikiem. Szwed nazwał bowiem większość utworów na cześć rozmaitych roślin: kamelii, werbeny czy irysa.
Olof Dreijer: Kolejny rozdział historii
Tańcz i walcz
Wiele millenialsów dzięki nim na dobre rozpoczęło przygodę z electropopem. W ich wydaniu modny gatunek wychodził daleko poza bycie syntezatorowym tłem mniej lub bardziej udanych piosenek. Stanowił środek queerowej ekspresji, akt oporu przeciwko nierównościom społecznym i element starannie przemyślanego wizerunku.
Działające w latach 1999-2014 The Knife pokazało, że parkiet może być polem walki i przestrzenią do wyzwolenia. Podobny kierunek członkowie duetu obrali w solowych karierach. Wokalistka Karin Dreijer, szerszej publiczności znana jako Fever Ray, wydała dotąd trzy płyty: Fever Ray (2009), Plunge (2017) i Radical Romantics (2023). Także na nich wyraziste elektroniczne bity wchodziły w dialog z odważnymi manifestami. Jej brat, Olof Dreijer, poszedł za to w stronę DJ-ską i producencką. Teraz, po ćwierć wieku aktywności twórczej, prezentuje pierwszy długogrający album.
Botaniczna kompilacja
Płytę Loud Bloom wyda wytwórnia DH2, mająca także pod skrzydłami m.in. Kelly Lee Owens i George’a Daniela, perkusistę zespołu The 1975. Premierę od Szweda zaplanowała na 8 maja. Na krążku znajdzie się 14 utworów, w większości zatytułowane nazwami roślin. Część z nich, jak Rosa Rugosa, Coral czy Iris, już wcześniej trafiły do słuchaczy, dlatego artysta woli mówić o materiale jak o kompilacji podsumowującej dotychczasowy etap jego kariery.
— Właściwie nie jestem tak przywiązany do idei albumów jak osoby, które dorastały, słuchając ich w całości. Ale wkraczam w nowy etap muzyczny, więc fajnie zebrać utwory, które tworzą wspólny sens. Czuję, że w pewien sposób nadają sobie nawzajem dodatkowe znaczenie — komentuje Dreijer w rozmowie z magazynem The Line of Best Fit.
Na pohybel zachodniemu clubbingowi
Nowym singlem promującym Loud Bloom jest Echoed Dafino. Do jego stworzenia eks-członek The Knife zaprosił czołową postać sudańskiego rapu, MaMana, który wcześniej stworzył utwór o krótszym tytule Dafino. — Jego głos jest tam na tyle piękny, że chciałem wykorzystać go w swoich DJ setach. Opracowałem własną wersję piosenki, która stała się czymś więcej niż remiksem, więc pomyślałem o umieszczeniu jej na albumie — komentował.
Choć MaMan jest po prostu utalentowanym wykonawcą, Szwedowi w jego wyborze chodziło o coś jeszcze. Gdy zestawimy Sudańczyka z innymi gośćmi, czyli południowoafrykańskim Toyą Delazym i kolumbijską Divą Cruz, stanie się jasne, że wszyscy reprezentują niezachodnie kultury. Olof Dreijer oddaje im głos, pokazując, że clubbing nie zawsze musi mieć twarz białego, heteroseksualnego mężczyzny z Europy. Postulował to już na etapie The Knife, postuluje to i dziś. Czekamy na cały materiał!
Olof Dreijer — Loud Bloom / tracklista albumu
- Rosa Rugosa
- Plastic Camelia
- Cassia
- Acuyuye (ft. Diva Cruz)
- Makwande (ft. Toya Delazy)
- Blood Lily
- Iris
- Echoed Dafino (ft. MaMan)
- Laurel
- Verbena
- Coral
- Fern Valley
- Lantana
- Shisandra

Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.


