Czytasz
Słowa i zwroty, które dał nam rap

Słowa i zwroty, które dał nam rap

słowa rap

Niewiele gatunków muzycznych ma taki wpływ na formowanie języka jak rap. Oto słowa, które weszły do słownika mowy potocznej i zadomowiły się tam na dobre.

Elo

Słowa, które dał nam rap

Zdecydowanie najbardziej kanoniczny rapowy zwrot, który w pakiecie z joł od początku pełnił funkcję stereotypowego przedstawiania słuchaczy rapu. Elo przeniknęło do słownika codziennych pojęć na tyle głęboko, że dziś mało kto myśli o jego etymologii. Za wprowadzenie wyrażenia na polskie podwórka odpowiada nikt inny jak sama Molesta. Mówi się, że inspiracją do stworzenia tego unikalnego powitania było angielskie hello, co wydaje się dość logiczne, choć nie jest jednoznacznie potwierdzone. Elo spełnia wszelkie funkcję przydatnego zwrotu powitalnego: jest dźwięczne, łatwe do wymówienia, krótkie i podatne na kreatywne manipulowanie, czego dowodem są znane wersje alternatywny jak: elko czy eluwina.

Hajs

Pieniądze nie dają o sobie zapomnieć nigdy, dlatego synonimów tego słowa nigdy dość. Propagatorem tego popularnego nadal zwrotu jest inna warszawska legenda, czyli Tedzik. Założona w 1996 roku grupa kryjąca się pod nazwą Trzyha sprawiła, że wyrażenie to weszło na stałe na rapowe salony. Trzyha – hajs, hajs, hajs tak to czytaj nawijał Tede w 2003 w jednym z najbardziej rozpoznawalnych singli w jego karierze. Pochodzenia słowa hajs językoznawcy doszukują się w niemieckim heiß oraz zwrocie heißes Geld, który oznacza gorące pieniądze. Tak jak w poprzednim przypadku, ciężko jednak jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie to określenie było wzorcem. W każdym razie, mimo upływu lat słówko hajs nadal ma się dobrze.

Dinx

Słowa, które dał nam rap

Jedną z głównych składowych fenomenu stojącego za popularnością ALC jest mocno charakterystyczny język, jakim posługują się członkowie grupy. Mieszanka rapowego slangu i odświeżonych powiedzonek naszych rodziców stworzyła połączenie, o jakie trudno u jakiegokolwiek innego rapera w naszym kraju. Dynks jest tego doskonałym przykładem. Określenie to wprawdzie funkcjonowało już wcześniej w naszym języku, ale nie było tak szeroko znane. Za sprawą Alcomindz zmieniło również nieco swoje znaczenie: pierwotnie było synonimem denaturatu, ale w nowym wydaniu stało się po prostu określeniem opisującym alkohol w każdej postaci.

Zajawka

Słowa, które dał nam rap

Niesamowite jak wiele słów rodzi się z błędnego tłumaczenia określeń z obcego języka. Tak było również z wyrażeniem zajawka, a ściślej, z jednym z jego wielu znaczeń. Jak się okazuje, zwrot ten jest jest niepoprawnym zapożyczeniem z języka rosyjskiego oznaczającym krótką zapowiedź. Ale dziś to konkretne znaczenie ustępuje chyba miejsca pod względem powszechności temu, które w rapie funkcjonowało od lat. Dla słuchaczy zajawka czy zajawa to synonim słowa zainteresowanie. W jaki sposób zrodziło to znaczenie tego określenia? Ciężko stwierdzić. W staropolszczyźnie zajawić się oznaczało pojawić się, więc trudno doszukiwać się tu jakiegoś połączenia.

Sprawdź też
taco relacja

Mordziaty

Rap nigdy nie skąpił kreatywnych zamienników na określenie serdecznych znajomych. Ziom musiało umrzeć śmiercią naturalną, kiedy z cool określenia przeistoczyło się w mityczny klucz otwierający opcje dialogowe w rozmowie z nastolatkami przy wigilijnym stole. Mata podjął ambitną próbę reanimacji i zremixował zioma w ziomo, choć słówko to kojarzy się z serią PATO tak mocno, że ciężko pozbawić go tej konkretnej konotacji, przez co jest raczej rzadko używane. Na tym tle znacznie lepiej wypada uniwersalny mordziaty. Miększe, subtelniejsze określenie niż dwuznaczna morda, wkradło się do młodzieżowego slangu i cieszy się niezłą popularnością.

Copyright © Going. 2021 • Wszelkie prawa zastrzeżone