Czytasz
VTSS: robię po prostu to, na co mam ochotę [NOWY SINGIEL]

VTSS: robię po prostu to, na co mam ochotę [NOWY SINGIEL]

vtss singiel

I cyk, nowy singiel VTSS w legendarnej wytwórni Ninja Tune właśnie wleciał do sieci. Numer “Incredibly Annoying” to zapowiedź drugiej w tym roku EP-ki, która ukaże się 16 września.

Pierwszym singlem jest wypełnione poruszającą ciało energią, lecz przy tym wszystkim lekkie i niemal popowe Make You Scream. Ze swoim pulsującym basem, punktową stopą i charakterystycznymi glitchami VTSS zdecydowanie pokazuje kierunek, w jakim będzie utrzymane nadchodzące wydawnictwo. Co ciekawe, brzmieniowo oba single nie leżą daleko od poprzednich produkcji. Z jedną, drobną ale jakże kluczową różnicą.

MAJĄ WOKAL

Lepki, nieco zachrypnięty, matowy. W zestawieniu z tekstem “I’mma make you scream, make your head disappear” nie pozostawia złudzeń – Martyna wie, czego chce i wie, jak to zrobić. I robi to dobrze. Jak sama mówi: robię po prostu to, na co mam ochotę.

Warstwa wizualna? UFFFF, co za klip! Prosty, skuteczny, zglitchowany, lekko psychodeliczny, utrzymany gdzieś na pograniczu wczesnych lat ‘00 i Twin Peaks, idealnie odzwierciedla muzykę. 

Drugi singiel to Incredibly Annoying. Tempo 150 bpm przełamane na pół, ciężka stopa, oszczędne, uważnie rozplanowane bębny i bas rodem z 808 robią tu miejsce dla niemal dubstepowego powtarzającego się motywu i wokalu. Jest go więcej niż w poprzednim singlu, słyszymy zarówno słodki i jednocześnie diaboliczny wokal Martyny ozdobiony przesterowanym, przefiltrowanym i zniszczonym krzykiem w refrenie. 

Wyraźnie słychać tu inspiracje Londynem i jego brzmieniem. Wychodzi na to, ze przeprowadzka wyszła artystce na dobre i pozwoliła eksplorować dotąd nieznane obszary. Sama kiedyś powiedziała, ze nie przestanie dopóki nie połączy wszystkiego, co jej się podoba. Te kawałki udowadniają, ze jest to możliwe.

Przyczepiłbym się jedynie do długości obu numerów, bo aż prosi się o extended mix w celach czysto DJskich – chciałbym zobaczyć tłum falujący doMake You Scream, ot co!

Sprawdź też

VTSS już dawno przestała być polskim akcentem w line upach festiwali, dobitnie pokazuje to pozycja headlinerki The Warehouse Project obok takich postaci jak FJAAK, Amelie Lens czy Richie Hawtin. Jest to jedna z najlepszych ewolucji na scenie elektroniki w ostatnich latach. Nie tylko w Polsce ale i na świecie. Okazuje się, że od nasączonego EBM techno do numerów z wokalem jest bliżej, niż można myśleć. Z DJki w gwiazdę jakościowego popu? Jak najbardziej.