Czytasz
Ksywa Zenit zobowiązuje. „Dzisiaj/Jutro” to utwór na najwyższym poziomie

Ksywa Zenit zobowiązuje. „Dzisiaj/Jutro” to utwór na najwyższym poziomie

Zenit

Z pewnością słyszeliście już ten numer na którejś z letnich imprez. Koniecznie zapiszcie go na swoich playlistach, bo o jego autorze będzie jeszcze głośno!

Powiedzmy to sobie wprost: The Very Polish Cut Outs wciąż pozostaje jednym z najjaśniejszych punktów na polskiej scenie klubowej. Jego założyciele, Zambon i Kacper Kapsa, ponad dekadę temu dostrzegli potencjał w odświeżaniu rodzimej muzyki rozrywkowej. Dają drugie życie zapomnianym perełkom z lat 70. i 80., osadzając je w funkowym albo house’owym anturażu. Dzięki nim nowe pokolenia słuchaczy dowiedziały się o Tadeuszu Nalepie, Zdzisławie Sośnickiej, Franku Kimono czy Krystynie Prońko.

Krystyna Prońko – Jesteś lekiem na całe zło (Old Spice edit)

Iść z duchem nostalgii

Pomysłowe edity artystów z Polski i zagranicy rozbrzmiewają podczas licznych imprez ściągających tłumy retromaniaków, ale ukazują się także na winylach. Poza tym kolektyw wydaje solowe materiały artystów idących z duchem nostalgii. Ostatnio w sprzedaży pojawiła się kaseta Leśne Duchy duetu Etnobotanika, a jeszcze wcześniej – Blues i Ostatni Dzień Lata Pejzaża. Wspólnym mianownikiem autorów tych wydawnictw okazuje się sampling. Producenci z łatwością eksploatują strzępki znalezionych tu i ówdzie nagrań. Obok tak pomysłowej metody twórczej i żonglerki gatunkowej naprawdę trudno przejść obojętnie.

Pejzaż – Ostatni Dzień Lata

Tego lata do ekipy The Very Polish Cut Outs dołącza Zenit. Potencjał jego utworu Dzisiaj/Jutro najpierw był testowany na żywo. Teraz siedmiominutowy kawałek wreszcie trafia do sieci. Szybka recenzja? Jest jak dopiero co naoliwiona karuzela – nieźle buja. Dobrze, że ujrzał światło dzienne akurat w wakacje. Gdy temperatura za oknami rośnie, a naszymi nieodłącznymi przyjaciółmi stają się klimatyzacja i wachlarze, potrzebujemy takich bezpretensjonalnych, euforycznych melodii. House sprawnie przenika się z funkiem, a zsamplowany wokal swobodnie unosi się na elektronicznej fali.

Zenit – Dzisiaj/Jutro

Są w nim dwa wilki

Na premierową piosenkę warto zwrócić szczególną uwagę ze względu na jej autora. Zenit to bowiem poboczny projekt naszego redakcyjnego kolegi, Olka Kaźmierczaka, którego możecie kojarzyć jako naked relaxing. Na co dzień celuje w wyższe BPM-y. Gra szybko i bezkompromisowo, stopniowo zdobywając zaufanie rave’owców zakochanych w techno. Dzielił scenę m.in. z VTSS, Mall Grabem czy Héctorem Oaksem. Ostatnio nakładem wytwórni POTOP Records wydał debiutancką, entuzjastycznie przyjętą EP-kę.

Sprawdź też
The Dumplings

naked relaxing – naked relaxing

Wolta gatunkowa w przypadku Zenitu na pierwszy rzut oka zaskakuje. Podobnie zareagowalibyśmy choćby na wieść o tym, że Peggy Gou zagra na Undercity. Sam Kaźmierczak tłumaczy jednak, że taka myśl kiełkowała w nim już od dłuższego czasu. Poza tym Dzisiaj/Jutro już wcześniej hulało na jego Soundcloudzie, a oprócz niego – UK garage’owa, roztańczona EP-ka ultra. – Nie mam w sobie konfliktu między naked relaxing a Zenit. Wręcz przeciwnie: są to projekty niemal komplementarne. Chyba potrzebowałem takiego właśnie aliasu jako katalizatora inspiracji do wykorzystania gdzieś indziej niż w szeroko pojętym techno czy trance. Jestem wielkim przeciwnikiem myślenia „naked to techno, więc masz produkować tylko techno”.  Wypuszczanie takich produkcji pod innym aliasem było oczywistym krokiem i bardzo się cieszę, że się na to zdecydowałem – przyznaje w rozmowie z nami.

Zenit
Okładka singla Dzisiaj/Jutro Zenitu / The Very Polish Cut Outs

Numer zrobił się sam

W utworze Dziś/Jutro pojawiają się fragmenty utworu Jak trafić do celu Waldemara Koconia. Artysta nagrał go blisko pół wieku temu, w 1975 roku, gdy jeszcze mieszkał w Polsce. Później wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. – Niewiele osób wie, ale kiedyś produkowałem bity rapowe. Z tego okresu została mi miłość do jazzu, soulu, funku i, przede wszystkim, samplingu. Znalazłem ten sampel w folderze ze starymi polskimi numerami gdzieś w czeluściach mojego komputera. Reszta była formalnością, numer zrobił się praktycznie sam. Słuchałem wtedy bardzo dużo rzeczy wychodzących w The Very Polish Cut Outs, zatem chciałem puścić oko do słuchaczy. Finalnie wyszło tak, że numer ukazał się w tej właśnie wytwórni, także be careful what you wish for – wspomina znalezienie kompozycji Zenit. Zgrabna anegdota, jeszcze ładniejszy finał. Winszujemy, tańczymy i czekamy na więcej!

Na tych imprezach dobra zabawa nie zakłada ani grama alkoholu. Czym są SobeRave?

Copyright © Going. 2021 • Wszelkie prawa zastrzeżone