Emma Stone w filmie „Bugonia” jest CEO dużej firmy farmaceutycznej. Inni uznają ją za kosmitkę
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
W nowości od Yorgosa Lanthimosa grają także m.in. Jesse Plemons i Alicia Silverstone. Premiera już w listopadzie.
Słowo bugonia powstało z połączenia greckiego βοῦς (wół) i γονή (potomstwo). W poemacie Georgiki napisanym w I w. p.n.e. jego znaczenie wyjaśnił rzymski poeta Wergiliusz. Opisuje nim proces, w którym z rozkładających się szczątków zwierzęcia rzekomo wyłania się rój pszczół wiszących razem w skupiskach. – Z wołu nie pozostanie zaś nic poza rogami, kośćmi i sierścią – wyjaśniał.

Choć Wergiliusz szczegółowo zrelacjonował czynności doprowadzające do niespodziewanej ewolucji, pojęcia nie trzeba traktować dosłownie. Może służyć za metaforę cyklu życia i śmierci, pojawienia się życia w najmniej spodziewanych miejscach albo mylnych wyobrażeń na temat otaczającej nas rzeczywistości. Te wszystkie tropy spodziewamy się znaleźć w nowym filmie Yorgosa Lanthimosa o znamiennym tytule… Bugonia.
Bugonia. Porywając bogaczy
Pionier greckiej nowej fali w ostatnich latach pracuje bez wytchnienia. Całkiem niedawno z kin zszedł jego ostatni film, czyli Rodzaje życzliwości. Jeszcze wcześniej pokazał światu śmiały, feministycznie zorientowany retelling historii Frankensteina – Biedne istoty. W międzyczasie zaczął także spełniać się fotograficznie. Wydał już dwa albumy Dear God i the Parthenon is still broken. Ich fragmenty prezentował niedawno w Łodzi, dokąd przyjechał na zaproszenie 24. Fotofestivalu. Czy ilość idzie w parze z jakością? Oglądając na zwiastun Bugonii, jesteśmy o to raczej spokojni.
Lanthimos tym razem napisał scenariusz z Willem Tracym. Przy jego stworzeniu panowie inspirowali się południowokoreańską komedią sci-fi Save the Green Planet! Jang Joon-hwana. Film z 2004 roku śledzi historię niezrównoważonego psychicznie mężczyzny, który wraz ze swoja dziewczyną porywa prezesa dużej spółki chemicznej. Decyduje się na tak śmiały krok, bo uważa, że biznesmen jest tak naprawdę przywódcą kosmitów. Jego wyeliminowanie pozwoli uratować całą ludzkość.
Namieszać w roju pszczół
Bugonia jako luźny retelling azjatyckiej produkcji uderza w podobne tony. Na celowniku dwóch mężczyzn ślepo wierzących w teorie spiskowe znajdzie się dyrektorka generalna świetnie prosperującego konsorcjum farmaceutycznego, Michelle. Co ciekawe, prowokatorzy bezpośrednio odwołują się do zachowań pszczół, którymi interesował się też sam Wergiliusz. – Robotnice zbierają pyłek dla królowej, ale później umierają. Tak od początku było w planach – mówi jeden z bohaterów. Czyżby wyeliminowanie przedsiębiorczyni miało także wyraz klasowej zemsty?
Folwark zwierzęcy Andy’ego Serkisa już wkrótce ujrzy światło dzienne. Co wiemy o filmie?
Główne role u Lanthimosa ponownie grają Emma Stone i Jesse Plemons. Poza nimi na dużym ekranie zobaczymy m.in. Aidana Delbisa, Stavrosa Halkiasa oraz Alicię Silverstone. Zdjęcia do Bugonii zrealizował Robbie Ryan, który wcześniej pracował także nad Biednymi istotami i Rodzajami życzliwości. Muzykę skomponował zaś Jerskin Fendrix.
Amerykańską premierę filmu wyznaczono na 24 października. Niecały miesiąc później, 14 listopada, do polskich kin wprowadzi go UIP.
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.

