„Mona Lisa popu” idzie pod młotek. To może być najdroższa w historii okładka płytowa
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
Oryginalny wydruk zdjęcia Briana Duffy’ego, które zdobi płytę Alladin Sane Davida Bowiego, potencjalnie osiągnie ostateczną cenę 300 tysięcy funtów, czyli równowartość 1,46 mln złotych.
– Okładka to w zasadzie dialog dwóch artystów: muzycznego i graficznego. Ten drugi jest często pierwszym recenzentem twórczości tego pierwszego. Na jego barkach spoczywa stworzenie komunikacji wizualnej, która niekoniecznie musi opierać się na genialnym froncie, ale powinna wzbudzić emocje u słuchaczy i tych, którzy dopiero mogą ich odkryć – powiedział nam przy okazji solowej wystawy w Opolu Grzegorz „Forin” Piwnicki, jeden z najważniejszych polskich projektantów. Jego słowa znajdują potwierdzenie w legendzie stojącej za wieloma coverami, w tym ze świata rocka.
Skillet świętuje w przyszłym roku 30-lecie działalności scenicznej. Zespół zobaczymy w Warszawie i Wrocławiu
Alladin Sane. Wizjoner z błyskawicą na twarzy
Przykłady? Weźmy choćby pływającego niemowlaka z Nevermind Nirvany, tęczę z The Dark Side of the Moon Pink Floyd albo banan od The Velvet Underground & Nico. Równie pamiętną okładkę ma także Alladin Sane, czyli szósty studyjny album Davida Bowiego. Płytę z 1973 roku, na której znalazły się takie przeboje jak The Jean Genie, Drive-In Saturday czy Time, zdobi zdjęcie wykonane przez Briana Duffy’ego. Fotografia od razu wywołała wiele emocji u ówczesnych słuchaczy i dziennikarzy.
Wśród komentarzy przeważała dezorientacja: wokalista, który chwilę wcześniej powołał do życia alter ego w postaci Ziggy’ego Stardusta, przeszedł dużą wizualną metamorfozę. Nałożył na siebie bladofioletowy makijaż, przypominający projektantowi Kevinowi Cannowi maskę pośmiertną. Po obojczyku spływa mu obła łza, a na twarzy miał wymalowaną charakterystyczną błyskawicę. W obiegu krążyło wiele jej interpretacji. Spekulowano choćby, że jej rozdarcie odzwierciedla napięcie Bowiego związane z szybko zdobytą sławą i intensywną trasą po Stanach Zjednoczonych.

Rekord w świecie okładek
Ponad pół wieku po premierze oryginalny wydruk zdjęcia Duffy’ego, nieoficjalnie nazywany Mona Lisą popu, trafi pod młotek. Jego aukcję, na której zostaną również sprzedane inne artefakty – stołek i stykówka wykorzystane podczas sesji oraz aparat Hasselblad 500C używany przez fotografa – organizuje dom Bonhams. Licytacja odbędzie się w dniach 22.10-5.11.
Wrażenie robi szacunkowa wartość fotografii z Alladin Sane. Jeśli estymacje się sprawdzą, będzie kosztować nawet 300 tysięcy funtów, co stanowi równowartość 1,46 mln złotych. Byłaby to najdroższa okładka w historii – wcześniej nieco niższy, choć równie imponujący wynik osiągnęła tylko grafika z debiutanckiej płyty Led Zeppelin.
Szefowa działu Popularna Kultura w Bonhams, Claire Tole-Moir, w oficjalnym komunikacie nie kryje podekscytowania nadchodzącą aukcją. – Kultowa fotografia Duffy’ego w połączeniu z niezrównaną wizją artystyczną Bowiego uchwyciła ducha pokolenia i ugruntowała jego miejsce w dziejach kultury. Jako współpracownicy stworzyli zbiór prac, które zdefiniowały język wizualny lat 70. i późniejszych, wpływając na modę, muzykę czy fotografię (…) Aktualna licytacja będzie rzadką okazją do posiadania kawałka ich historii – komentuje ekspertka.
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.

