Czytasz teraz
Ten mecz go śledził cały świat. W Warszawie zobaczycie poświęcony mu spektakl
Kultura

Ten mecz go śledził cały świat. W Warszawie zobaczycie poświęcony mu spektakl

AlphaGo

Sztuka AlphaGo_Lee. Teoria poświęcenia Natalii Korczakowskiej, którą w lutym wznawia STUDIO teatrgaleria, to opowieść o odwiecznym starciu człowieka z technologią. Stanowi też swego rodzaju ostrzeżenie, bo dziś wcale nie jest takie pewne, kto z tego pojedynku wyjdzie zwycięsko.

Nadzieje dotyczące tego, że postęp przysłuży się ogółowi ludzkości i wyswobodzi ją z więzów przymusowej pracy, były płonne. Wynalezienie maszyny parowej, elektryczności czy komputerów faktycznie sprawiło, że produkcja stała się szybsza i łatwiejsza. Tym, którzy nią zarządzali, wciąż było jednak mało. Albo zwalniali pracowników, żeby zaoszczędzić, albo utrzymywali stały wymiar godzinowy ich etatów. W końcu dzięki technologii zrobią więcej w tym samym czasie.

Upowszechnienie się sztucznej inteligencji, jednego z filarów czwartej fazy rewolucji przemysłowej, wcale nie zahamowało tego trendu. Ba, unaoczniło jeszcze jeden tkwiący w nim paradoks. Początkowo wydawało się, że wynalazki pozwolą przede wszystkim zautomatyzować ciężką, powtarzalną i w dużej mierze fizyczną pracę. Zwolniony z takich obowiązków człowiek mógłby skupić się na wykorzystywaniu siły nieszablonowego myślenia. Jak dobrze wiemy, wyszło zupełnie inaczej. AI dziesiątkuje też tłumaczy, copywriterów czy grafików. Coraz odważnie wdziera się do świata kultury: muzyki, literatury albo sztuk wizualnych.

AlphaGo
AlphaGo_Lee. Teoria poświęcenia / fot. Natalia Kabanow / STUDIO teatrgaleria / materiały prasowe

Człowiek kontra maszyna

Zilustrowanie wyrazistą metaforą specyfiki tego zagrożenia i jego konsekwencji wydaje się być karkołomnym wyzwaniem. Reżyserka Natalia Korczakowska podjęła jednak rękawicę i w najnowszym spektaklu wystawianym w STUDIO teatrgalerii zabiera widzów do seulskiego hotelu Four Seasons. Właśnie tam w marcu 2016 roku doszło do wydarzenia, które wielu badaczy technologii uznało za moment symbolicznego zwycięstwa sztucznej inteligencji nad ludzką kreatywnością i wyobraźnią.

W ekskluzywnym ośrodku pokazowy mecz go, starochińskiej gry postrzeganej w dalekiej Azji za wysublimowane połączenie nauki, sztuki i sportu, rozegrał wówczas arcymistrz Lee Sedol. Nad planszą zmierzył się z AlphaGo, programem brytyjskiej firmy DeepMind. Koreańczyk przegrał 4 z 5 meczów. – Nie udało mi się. Żałuję, że mecz się skończył. Chciałem, by wyszło dobrze – komentował na gorąco. Doświadczenie porażki okazało się dla niego na tyle bolesne, że trzy lata później przeszedł na zawodową emeryturę. – Nawet jeśli zostanę numerem jeden, istnieje byt, którego nie da się pokonać – mówił zgorzkniały. 

Korczakowska już na poziomie budowania postaci uchwyciła bezprecedensowość sytuacji sprzed dekady. W centrum tragedii leży rzecz jasna sam Sedol (Cat Kim). Początkowo wierzył, że program nigdy nie dorówna takiej doświadczonej osobie jak on – znającej planszę na pamięć, przewidującej ruchy przeciwnika i trzymającej nerwy na wodzy. Gdy AlphaGo bierze nad nim górę, nie potrafi się z tym pogodzić. Czuje, że zawiódł samego siebie, rodzinę i setki milionów ludzi, którzy przyglądali się meczowi w mediach. Pogrążył się w smutku do tego stopnia, że był gotów zrezygnować z całego widowiska. 

AlphaGo
AlphaGo_Lee. Teoria poświęcenia / fot. Natalia Kabanow / STUDIO teatrgaleria / materiały prasowe

Od apologetów do biernych obserwatorów

Lee w sztuce uosabia człowieka przegranego, tracącego kontrolę nad technologią,  która niepostrzeżenie przeistacza się w cichego oprawcę – jak się później okaże, zabierającego również sens tego, co robił przez całe życie. Po drugiej stronie barykady, by jeszcze bardziej uwypuklić jego nieszczęśliwe położenie, stanęły osoby czerpiące korzyści z rozwoju AlphaGo, tu grane przez Halinę Rasiakówną. Jako Larry Page (współzałożyciel Google) / Eric Schmidt (były dyrektor generalny firmy) / Peter Thiel (założyciel PayPala) zrobi wszystko, by wprowadzić AI na azjatyckie rynki, nawet gdyby miało to oznaczać upokorzenie jednostek. – Rewolucja wymaga ofiar – mógłby cynicznie stwierdzić któryś z nich.

O tym, że postawa względem postępu nie musi być zerojedynkowa, przypominają za to postacie Cassidy (Maja Pankiewicz) i Aji (Hiroaki Murakami/Marcin Pempuś). Ta pierwsza, dziennikarka relacjonująca przełomowe spotkanie, dopiero z czasem uświadamia sobie, że sprawozdaje – jak powiedziała Korczakowska w jednym z wywiadów – symboliczną egzekucję ludzkości. Tajwański informatyk, który wykonuje ruchy w imieniu bezcielesnego AlphaGo, wydaje się zaś nie zdawać sprawy z konsekwencji swojej pracy. Miał tylko stworzyć skutecznie działający program. Władza dotycząca tego, co się z nim stanie, leżała już w rękach kogoś innego. 

AlphaGo
AlphaGo_Lee. Teoria poświęcenia / fot. Natalia Kabanow / STUDIO teatrgaleria / materiały prasowe

Rewolucja pełna nierówności

Reżyserka nie poprzestaje na konfrontacji różnych spojrzeń na technologię, która dzięki solidnej grze zespołu aktorskiego rozbrzmiewa z jeszcze większą mocą. Jej ambicją było także opowiedzenie, w jakich okolicznościach rozgrywa się cała rewolucja. Publiczność, podobnie jak w 2016 roku, została podzielona na dwie grupy. Ta większa zajęła miejsca na klasycznej widowni teatru, a mecz częściowo śledzi na ekranach, w zapośredniczonej formie. Część osób zaproszono zaś na scenę, by z bliska przyglądała się porażce Sedola i dominacji AlphaGo. Taki prosty zabieg unaocznia asymetrię w dostępie do owoców rozwoju. Miąższu skosztuje tylko garstka osób. Reszta będzie musiała zadowolić się jego pozostałymi częściami, także tymi, na które nie ma ochoty. I patrzeć, może nawet wbrew własnej woli, na swój rychły upadek.

Zobacz również
marty supreme

Niewymagającym technicznie, a skłaniającym do myślenia środkiem formalnym okazały się także przesunięcia genderowe w obsadzie. Zarówno Sedola, jak i wizjonerskich przedsiębiorców grają kobiety. Niewyjaśnienie tego zabiegu można odczytać za celową subwersję. W końcu kwestie silnych nierówności płciowych w świecie nauki czy biznesie, zwłaszcza na najwyższych stanowiskach, długo nie były podnoszone. Po prostu przywykliśmy do tego, że technologia ma twarz mężczyzny.

AlphaGo
AlphaGo_Lee. Teoria poświęcenia / fot. Natalia Kabanow / STUDIO teatrgaleria / materiały prasowe

Zmiana przyjdzie znienacka

Koniec końców Korczakowska w AlphaGo_Lee. Teoria poświęcenia dokonuje też wnikliwej autodiagnozy. Stawia widzom otwarte pytania na temat swojej pracy, nie podsuwając jednoznacznych odpowiedzi. Czy w obliczu stechnicyzowanej, zautomatyzowanej rzeczywistości kultura doświadczana na żywo okaże się ostatnim bastionem człowieczeństwa? Jak wypada dialog między cielesnymi środkami wyrazu – choreografią albo ekspresywną grą aktorską – a nowoczesnymi wizualizacjami albo dobiegającym znikąd robotycznym głosem? Czy teatralna wersja AlphaGo zabierze pracę reżyserom?

Niby na to ostatnie na razie się nie zanosi – wszak twórczyni sama testowała narzędzia DeepMind, ale ostatecznie z nich nie skorzystała. Lee Sedol podobnie myślał jednak dekadę temu i to kolejny paradoks postępu, o którym przypomina nowość w STUDIO teatrgalerii. Choć zmieni życie większości, może przyjść niepostrzeżenie, poza kontrolą samych zainteresowanych, i zacząć się od czegoś tak niepozornego jak plansza go.

AlphaGo
plakat spektaklu AlphaGo_Lee. Teoria poświęcenia / reż. i tekst: Natalia Korczakowska

AlphaGo_Lee. Teoria poświęcenia / reż. i tekst: Natalia Korczakowska / występują: Daniel Dobosz, Hiroaki Murakami, Marcin Pempuś, Halina Rasiakówna, Cat Kim, Maja Pankiewicz, Ji Yoon Kang, Cynthia Cin Yee Cheung, Jiwon Oh, Sugyeong Won / następne spektakle: 8.02, 9.02, 10.02, 11.02 / bilety dostępne na stronie internetowej STUDIO teatrgalerii albo stacjonarnie, w kasie instytucji

Copyright © Going. 2024 • Wszelkie prawa zastrzeżone

Do góry strony