Na splocie sztuki i designu. Pierwsza odsłona Craft Days w ten weekend w Warszawie
Kolektywny umysł członków redakcji Going. MORE
Obiekty prezentowane w Willi Gawrońskich wprost lub pośrednio nawiązują do plecionkarstwa — jednej z najstarszych dziedzin rodzimego rękodzieła.
Spis treści

Żywe skarby Polski
W 2008 roku UNESCO zdecydowało o utworzeniu listy reprezentatywnej niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości. Organizacja wpisuje na nią charakterystyczne dla danego kraju albo regionu praktyki kulturowe, które nie przemijają wraz z nadejściem kolejnych pokoleń, tylko stale ewoluują. Mogą być nimi przekazy ustne, obchody świąt, tradycje muzyczne albo umiejętności związane z rzemiosłem.
Lista kryje siedem polskich akcentów. Pierwszym z nich było wykonywanie bożonarodzeniowych szopek nawiązujących do zabytków Krakowa. Później dołączyły do nich kultura bartnicza (pszczelarska), układanie kwiatowych dywanów na procesje Bożego Ciała, sokolnictwo, flisactwo (rzeczny spław towarów) oraz polonez. W grudniu UNESCO przywitało zaś w zestawieniu plecionkarstwo — wyrób skręconych pasm ze słomy, wikliny, rafii, bambusa i innych naturalnych włókien. Jako rzemiosło jest znane już od prehistorii, a nad Wisłą, niezależnie od siebie, rozwinęło się w kilku regionach.
Wiele twarzy plecionki
Kilka miesięcy po otrzymaniu zaszczytnego wyróżnienia plecionkarstwo doczekało się osobnej wystawy w Warszawie. Jej pomysłodawcą jest Fundacja Visteria, która promuje polską sztukę, design i rzemiosło, przekonując, że każdy z tych aspektów służy umacnianiu pozycji kraju na arenie międzynarodowej. W rozumieniu organizacji rękodzielnictwo może śmiało wykraczać poza skanseny i być ważnym elementem współczesnej kultury użytkowej.
Wydarzenie otwierające cykl Craft Days zestawia historyczne obiekty (np. trzcinowe meble Władysława Wołkowskiego albo abstrakcyjną rzeźbę Rączka Magdaleny Abakanowicz) ze współczesnymi realizacjami. To zarówno przedmioty o czysto estetycznym zastosowaniu, jak i stoły, lampy albo krzesła. Jak podkreśla Hanna Rydlewska z Fundacji Visteria, nie wszystkie są czystymi wytworami plecionkarstwa. — Część prac odwołuje się bezpośrednio do wielowiekowej tradycji wyplatania z surowców roślinnych, przede wszystkim z wikliny, inne natomiast przywołują ją na zasadzie skojarzeń – poprzez kolorystykę, organiczne formy czy węzłowate struktury — komentuje. Tak duża rozpiętość czasowa i różnorodność koncepcyjna ekspozycji ukazuje rzemiosło jako wyjątkowo żywotne zjawisko.

Weekend pełen atrakcji
Craft Days, podobnie jak poprzednie wystawy organizowane przez Visterię — Romantyczny brutalizm albo Warszawa – São Paulo – Warszawa Jerzego Zalszupina — odbywa się w Willi Gawrońskich. Układ pokojów w neobarokowym budynku o wyjątkowo bogatej historii (wcześniej mieściły się tam placówki dyplomatyczne i siedziba dowódcy SS) sprzyja lepszej prezentacji obiektów. Każde pomieszczenie, dodatkowo uzupełnione instalacjami z wikliny i innych naturalnych surowców, to świetna przestrzeń do zatrzymania się nad sztuką. W końcu plecionkarstwo opowiada również o wręcz medytacyjnej cierpliwości.
Czterodniowej wystawie towarzyszy program wydarzeń towarzyszących. Znalazły się w nim oprowadzania kuratorskie, wykłady, spotkania z artystami oraz warsztaty. Przez cały weekend na parterze Willi Gawrońskich odwiedzimy także kawiarniany pop-up włoskiej restauracji Lupo oraz sklep Zofii Chylak z najnowszymi projektami marki.

Craft Days: Informacje praktyczne
kiedy i gdzie: 20-24.05, Willa Gawrońskich, Al. Ujazdowskie 23, Warszawa
godziny otwarcia: 11:00-19:00
bilety: wstęp wolny, ale wizyta wymaga uprzedniej rejestracji za pośrednictwem platformy Eventbrite
Kolektywny umysł członków redakcji Going. MORE

