Czytasz teraz
„To czas, by przyjrzeć się procesowi jako całości”. Nowy dokument o Michaelu Jacksonie wkrótce na Netfliksie
Kultura

„To czas, by przyjrzeć się procesowi jako całości”. Nowy dokument o Michaelu Jacksonie wkrótce na Netfliksie

Michael Jackson

Michael Jackson: Werdykt wraca do 2003 roku, gdy tytułowy król popu został oskarżony o molestowanie seksualne nieletnich. Sprawa ciągnęła się za nim aż do śmierci.

Michael Jackson
fot. Wendy Wei / Pexels / CC0

Od 24 kwietnia polscy widzowie mogą zobaczyć w kinach fabularyzowaną biografię Michaela Jacksona. Film Antoine’a Fuqui (Dzień próby, Do utraty sił, Bez litości) ukazuje dwie dekady kariery nieżyjącego już gwiazdora — od występów w braterskim boysbandzie The Jackson 5 aż po trasę promującą album Bad. W jego rolę wcielił się bratanek wokalisty, Jaafar, który zaliczył tym samym debiut na dużym ekranie. Poza nim w obsadzie Michaela znaleźli się m.in. Colman Domingo, Nia Long, Miles Teller i Joseph David Jones.

Zwiastun filmu Michael / reż. Antoine Fuqua

Skaza na wizerunku świętego

Biopic, jak informowaliśmy wcześniej na łamach Going. MORE, świetnie radzi sobie w statystykach box office’u, ale nieco gorzej przyjął się w środowisku krytyków. Jednym z zarzutów, który najczęściej przywoływali, był ten o nieuwzględnieniu ciemnych kart z historii Jacksona — oskarżeń o wykorzystywanie seksualne nieletnich. Co prawda zarzuty pojawiły się już po okresie ukazanym w scenariuszu, ale według recenzentów trudno się od nich zdystansować — Produkcja naraża się na zarzut portretowania Michaela jako świętego, co nie spodoba się zwolennikom cancel culture. Jeśli nie umiesz oddzielić sztuki od artysty, film raczej ci się nie spodoba komentuje David Rooney z The Hollywood Reporter.

Michael
anglojęzyczny plakat filmu Michael / reż. Antoine Fuqua / Lionsgate Films

Zajrzeć za kulisy

Uzupełnieniem filmu o owe niewygodne fakty będzie nowy dokument, który wkrótce zasili katalog Netfliksa. Trzyczęściowy serial Michael Jackson: Werdykt wyreżyserował Nick Green, twórca Krwi na koronie Anglii, Mamy oszustki i Putina: Historii rosyjskiego szpiega. Wraz z całą ekipą postanowił przenieść się do 2003 roku, gdy artysta w dniu premiery składanki Number Ones został aresztowany ze względu na rzekome molestowanie dzieci. Już miesiąc później otrzymał zarzuty, z których wynikało, że ofiarą był nie jeden, a sześciu chłopców.

Właściwy proces odbył się w pierwszej połowie 2005 roku. Ze względu na skalę popularności autora Billie Jean był ogromnym wydarzeniem medialnym, na bieżąco dokumentowanym przez dziennikarzy z całego świata. Twórcy Werdyktu podkreślają jednak, że najważniejszych ustaleń, które doprowadziły do uniewinnienia Jacksona, dokonywano za zamkniętymi drzwiami. — Do sądu nie wpuszczono kamer, więc ówczesny obraz wydarzeń, jaki dotarł do opinii publicznej, był filtrowany przez komentujących i przedstawiany raczej fragmentarycznie. Nadszedł czas, by poddać cały proces szczegółowej analizie — podkreślają.

Zobacz również
PLN

Michael Jackson
anglojęzyczny plakat filmu Michael Jackson: Werdykt / Netflix / materiały prasowe

Kiedy premiera?

Green nie zamierzał pochopnie ferować wyroków i wyciągać przedwczesne wnioski. Wiedząc, że gra toczyła się o dużą stawkę, a jednocześnie orbituje wokół delikatnych tematów, postanowił zaprosić przed kamerę tylko tych, którzy faktycznie obserwowali proces. Głos w dokumencie zabierają dlatego m.in. ławnicy i nieliczni przedstawiciele mediów.

Michael Jackson: Werdykt ujrzy światło dzienne 3 czerwca.

Copyright © Going. 2024 • Wszelkie prawa zastrzeżone

Do góry strony