Czytasz teraz
Nowa era, nowy kolor, wciąż złamane serce. Olivia Rodrigo wreszcie przerywa milczenie
Muzyka

Nowa era, nowy kolor, wciąż złamane serce. Olivia Rodrigo wreszcie przerywa milczenie

Niecałe trzy lata, a jakby minęła cała wieczność. Popowa supergwiazda wreszcie zdradziła datę premiery długo wyczekiwanego albumu. 

Olivia Rodrigo zapowiada nową płytę. Co już wiadomo?

Olivia Rodrigo

Już od dłuższego czasu tętnice fanów pulsowały w oczekiwaniu na wieści od Olivii Rodrigo. Wokalistka, która ma na koncie naszpikowane przebojami albumu SOUR i GUTS, zakończyła ciągnącą się miesiącami trasę koncertową, ale wciąż nie zapowiadała nowego materiału. I choć nadal niewiele wiemy, jedno jest pewne.

Trzeci krążek artystki nosi tytuł You Seem Pretty Sad for a Girl So in Love i ujrzy światło dzienne 12 czerwca. Wyda go należąca do Universal Music Group wytwórnia Geffen, która w swoim portfolio ma także m.in. Guns N’ Roses, BTS, Michaela Kiwanukę i Nirvanę. — Jestem niesamowicie dumna z tej płyty i nie mogę się doczekać, aż ją usłyszycie — wyznała Amerykanka w mediach społecznościowych.

Olivia Rodrigo
okładka płyty You Seem Pretty Sad for a Girl So in Love Olivii Rodrigo / Geffen / materiały prasowe

Olivia Rodrigo. Emocje na pierwszym planie

Droga 23-letniej piosenkarki to prawdziwy fenomen. Z nastoletniej aktorki stała się ikoną, która wyznacza standardy współczesnej muzyki pop. Jej wpływ wykracza daleko poza same piosenki. Inspiruje bowiem młode osoby do szczerego przebywania ze swoimi emocjami, niezależnie od tego, czy to płacz ze szczęścia, czy smutek. Fani pokochali jej piosenki, w których subtelne, melancholijne pianino przeplatają zadziorne gitarowych riffów. Dziś mało kto pamięta, jaka historia stała za powstaniem jej największego przeboju drivers license, ale mnóstwo osób nadal roni przy nim łzy.

Olivia Rodrigo — drivers license

Otwarte pozostaje pytanie, dokąd zaprowadzi nas nowy album artystki. Już sam tytuł przerywa ukutą przez nią wcześniej tradycję. Czteroliterowe słowo pisane wielkimi literami zastąpiło krótkie, acz wymowne zdanie. A co z kolorystyką nowej ery? Przed oficjalnym ogłoszeniem w Los Angeles pojawił się specjalny mural, który był przemalowywany dzień po dniu. Z fioletu jednoznacznie kojarzonego z Rodrigo płynnie przeszedł do jasnego różu.

Zobacz również
koncerty jazzowe Warszawa

@ortourupdates

olivia’s wall in LA now says “you seem pretty sad for a girl so in love” 💗👀🚨 #oliviarodrigo #oliviaiscoming #youseemprettysadforagirlsoinlove @Olivia Rodrigo @livies hq 🩷

♬ original sound – Kardashian clips 🎬
Olivia Rodrigo promuje tytuł nowej płyty różowym muralem w Los Angeles / TikTok / @ortourupdates

Mrok i refleksja

Czy za porzuceniem schematów, które organizowały nazewnictwo i wizuale, pójdą też zmiany estetyczne? Czas pokaże. Według zapowiedzi, które krążą w mediach nowy materiał ma być jej najbardziej refleksyjnym, a zarazem najciemniejszym dziełem w karierze. Olivia będzie zaglądać w mroczne zakamarki psychiki, przepracowując smutki, rozczarowania i cały proces dorastania w świecie nieustannej obserwacji. Brzmienia, nad którymi producencko wciąż czuwa jej stały współpracownik, Dan Nigro, mają z kolei jeszcze głębiej czerpać z indie rocka i lo-fi. 

Copyright © Going. 2024 • Wszelkie prawa zastrzeżone

Do góry strony