Czas powrotów trwa w najlepsze. Szczyl z gościnną zwrotką u chłopaków z duetu 3BB
Niedawno wielki comeback ogłosił Bedoes 2115, a w miniony piątek otrzymaliśmy nowy album schaftera. W ten sam dzień po dwóch latach wydawniczej absencji powrócił Szczyl. Z muzycznych zaświatów do współtworzenia utworu Henny w Timberlandach przywołał go 3BRAT.
Spis treści
Konkurs na najbardziej raperski tytuł piosenki na ten rok został chyba już rozstrzygnięty. Numer o wdzięcznej nazwie Henny w Timberlandach to część najnowszego projektu duetu 3BB, w skład którego wchodzą raper 3BRAT i producent Bruno. Na albumie GOD BLESS G-C zagościli również Koneser oraz mocno wspierający młodych Pezet. Duet dał się poznać już wcześniej na jego 00 EP, gdzie Paweł z Ursynowa łączył siły z wieloma debiutującymi dopiero artystami.
Pezet rusza w trasę z Muzyką Popularną. Sprawdź, gdzie zobaczysz na żywo artystę!
Niezwykły vibe i gość specjalny
Tytuł singla w pełni oddaje jego charakter, który budują klimatyczny sampel wokalu, dźwięczna perkusja i solidna nawijka. – W poprzednim życiu piłem Henny w Timberlandach – rapuje 3BRAT. Chociaż wersy składają się na klasyczną historię o życiu i retrospekcję dotychczasowej drogi, nie zabrakło w nich także ciekawych gier słownych. – Pierwsze kroki, schody, byłem bosy jak Cejrowski, teraz wchodzi ballin, skoki jak Lebrony – usłyszymy. Utwór uzupełnia klip stworzony przez Michała Rybaczewskiego i Ice Bobo, znanego m.in. z teledysku do najnowszego kawałka MIÜ i Donguralesko.
Na refrenie Henny’ego pojawił się znajomy, zachrypnięty głos. Po dłuższej przerwie za mikrofon znów sięgnął Szczyl. Wystarczyła chwila, żebyśmy przypomnieli sobie, za co pokochaliśmy rapera z Gdyni. Luz, emocjonalność i niepodrabialny klimat – to wszystko do utworu wniósł autor hitu Banda. 3BRAT również był świadomy tych wartości i pozwolił koledze po fachu zostać aż do końca kawałka.
Przerwa tylko od muzyki
Henny w Timberlandach to pierwsza muzyczna nowość Szczyla od jesieni 2023 roku, gdy wydał duet Dziś mnie mija cały świat z Sarą James. Wydawniczy zastój nie oznacza jednak, że artysta zupełnie zniknął z radaru. W ostatnim czasie poświęca się organizacji trójmiejskiej 3ERY, której celem było zacieśnienie więzi między słuchaczami a hip-hopowymi artystami. Od innych festiwali odróżnia ją cena i zróżnicowany lineup: mainstream i podziemie, alternatywa i ulica, weterani i młodzi. Ma być tak jak dawniej, od ziomali dla ziomali.
W międzyczasie Tymoteusz Rożynek podjął także kinowy side quest. 25-latek zadebiutował na dużym ekranie, wcielając się w rolę Franka w filmie Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej. To pełnometrażowy film Emi Buchwald, który miał premierę podczas tegorocznego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, a wkrótce powinien trafić do repertuarów.

