Czytasz
Mistrzyni szachów, wnikliwa terapeutka i głos pokolenia, czyli wyjątkowe kobiety w naszych ulubionych serialach

Mistrzyni szachów, wnikliwa terapeutka i głos pokolenia, czyli wyjątkowe kobiety w naszych ulubionych serialach

Michaela Coel w "Mogę Cię zniszczyć", mat. promocyjne

Niezwyciężona szachistka z nowej produkcji Netflixa zainspirowała nas do stworzenia listy seriali z ostatnich tygodni, w których możemy oglądać perypetie genialnych kobiet.

Ostatnio (stety czy niestety) mamy trochę więcej czasu na serialowe maratony, które pochłaniają nieraz cały nasz czas wolny. Na szczęście najpopularniejsze platformy zaoferowały nam całkiem sporo świetnych tytułów, które często obfitują w świetne kobiece role. Sprawdźcie naszą selekcję serialowych perełek i przekonajcie się sami.

Gambit Królowej – Anya Taylor Joy jako Beth Harmon

Na pierwszy rzut idzie serial, który w ostatnich tygodniach był na ustach wszystkich. Masa z nas, zobaczywszy w opisie słowo „szachy”, mogła poczuć się zniechęcona, no bo jak tu zrobić ponad czterdziestominutowy odcinek na ten temat? Totalna nuda. Okazało się jednak, że Gambit Królowej to świetna rozrywka, a grająca główną rolę Anya Taylor – Joy dosłownie rozwala system. Trudno było się od tej historii oderwać – świetnie opowiedziana, doskonale zagrana – a do tego te kostiumy! Wszystko się zgadzało. Najjaśniejszą gwiazdą produkcji była właśnie rudowłosa Beth Harmon, w którą wcielała się Anya. Kibicowaliśmy jej od samego początku, a podczas kolejnych szchowych potyczek emocjonowaliśmy jak na meczach piłki nożnej w czasie mistrzostw. Ważne informacje bonusowe: w miniserialu zagrał Marcin Dorociński, a produkcja odnotowała rekord odsłon na Netflixie – oglądano ją już w ponad 62 milionach domów.

Trygonometria – zdystansowana Ray oraz zwariowana Gemma

Co prawda zgromadzenia powyżej dwóch osób zostały w Polsce zakazane w marcu, jednak nie wiadomo czy obejmowały one także trójkąty miłosne na spacerze. Brytyjski serial jest dostępny na HBO GO i od razu ostrzegamy, że najlepiej oglądać go w weekend. Dlaczego? Ano dlatego, że niesamowicie wciąga i nie pozwala oderwać wzroku od ekranu. Z naszych doświadczeń wynika, że można oglądać go przez całą noc, więc lepiej nie zaczynać pracy prosto po takim maratonie. Fabuła w mega skrócie: mieszkająca w Londynie heteronormatywna para, z racji problemów finansowych, decyduje się znaleźć współlokatorkę. Tak pojawia się w ich domu Ray, a po kilku miesiącach okazuje się, że cała trójka pała do siebie wielkim uczuciem. Jak poradzą sobie z tą sytuacją? Musicie sami zobaczyć! Wszystkie kobiece role są w tej produkcji wspaniałe, ale oczywiście naszymi największymi idolkami były Ray i Gemma.

Od Nowa – zjawiskowa Nicole Kidman

Reżyser, mający na swoim koncie hitowy serial Wielkie Kłamstewka, powrócił! Tym razem z sześcioodcinkowym dramatem, którego akcja rozgrywa się na nowojorskim Manhattanie. Zamożne elity, zagadkowe morderstwo i wychodzące na jaw kolejne tajemnice – w każdym epizodzie jesteśmy dosłownie wodzeni za nosy, oskarżając kolejnych bohaterów o popełnioną zbrodnię. Największą gwiazdą serialu jest jednak Nicole Kidman! Grana przez nią Grace Freaser to dystyngowana psycholożka prowadząca idealne życie, które pewnego dnia staje a głowie. Żyjąca do tej pory pod kloszem kobieta musi zachować zimną krew i zmierzyć się z sytuacjami, które niejedną osobę całkowicie by przygniotły. Oglądajcie, bo WARTO.

Sprawdź też
Weronika Adamowska z HER Docs, mat. promocyjne

Mogę Cię zniszczyć – autorka serialu i odtwórczyni głównej roli – Michaela Coen

Tak prawdziwego, a co za tym idzie ciężkiego i istotnego serialu, który doskonale opowiada nam o obecnym świecie, dawno nie było. Tematem przewodnim całej produkcji jest napaść seksualna, do której dochodzi podczas jednej z imprez oraz jej konsekwencje, z którymi przychodzi zmierzyć się głównej bohaterce – Arabelli. Arabella to 32-latka, pisarka, która zasłynęła dzięki swoim twitterowym publikacjom jako nowy „głos pokolenia”. Mogę Cię zniszczyć jest przy tym jak TGV pędzące z zawrotną prędkością przez pstrokate ulice Londynu – pełne narkotyków imprezy, mieszkania w których dopada nas prokrastynacja, awantury, kolejne internetowe afery i live streamy. Serial jest zanurzony w realiach naszego życia, co czyni go bardzo aktualnym. Do tego stopnia, że momentami uśmiechamy się do ekranu z satysfakcją, że w końcu nie mamy do czynienia z kolejnym cukierkowym scenariuszem. Za to, co zrobiła w tym serialu Michaela Coen, należą jej się owacje na stojąco.

Tacy właśnie jesteśmy – cały przekrój kobiecych charakterów

W najnowszym serialu wyreżyserowanym przez Lucę Guadagnino, twórcę hitu Tamte Dni, Tamte Noce, aż roi się od doskonałych ról kobiecych. Zobaczymy tu Chloë Sevigny i grającą jej małżonkę Alice Bragę, stłamszoną przez męża Jenny, w którą wcieliła się Faith Alabi, oraz Jordan Kristine Seamón, czyli jej serialową córkę. To opowieść o dojrzewaniu, poszukiwaniu własnej tożsamości, przyjaźni, czy trudnych relacjach rodzinnych, dla której scenografią jest amerykańska baza wojskowa we Włoszech. Reżyser sprawia, że czujemy się jak cisi obserwatorzy, którzy w kącie mieszkania przyglądają się kolejnym, intymnym chwilom w życiu bohaterów. Do tego warto wspomnieć o przepięknych, typowych dla włoskiego reżysera zdjęciach i cudownej muzyce – tu szczególnie zadowoleni będą fani Blood Orange!

Copyright © Going. 2020 • Wszelkie prawa zastrzeżone