Kolektywny umysł członków redakcji Going. MORE
W połowie marca przywitaliśmy nad Wisłą kanadyjską markę lululemon. Tym samym Warszawa coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na mapie miast, gdzie sport i wellbeing są częścią codziennego stylu życia.
Spis treści

Nowa przestrzeń w stołecznej Arkadii wpisuje się w estetykę marki: jasne wnętrze, naturalne materiały, miękkie wykończenia. Całość została zaprojektowana tak, by przypominała raczej studio treningowe niż klasyczny sklep z ubraniami.
Czym jest lululemon?
Marka lululemon powstała pod koniec lat 90. w Vancouver i od początku była silnie związana ze środowiskiem jogi. To właśnie w nim budowała swoją tożsamość jako producent odzieży i element szerszego ruchu skupionego wokół uważności, zdrowia i codziennej aktywności. Z czasem jej oferta rozszerzyła się o ubrania przeznaczone do biegania, treningu funkcjonalnego czy sporty rakietowych. Dziś lululemon działa globalnie, a jego model opiera się na produktach oraz relacjach z lokalnymi społecznościami — od Nowego Jorku po Sydney. Kluczowe pozostaje w nim też połączenie funkcjonalności z estetyką, określane przez markę jako high performance x high style.
Nowo otwarty warszawski sklep, dokładnie 100. (!) na świecie, pełni funkcję przestrzeni sprzedażowej i miejsca spotkań. Na miejscu pracują w nim educators, czyli osoby, które wprowadzają w świat lululemon, pomagają dobrać rzeczy do konkretnej aktywności i tłumaczą różnice między poszczególnymi materiałami i krojami. Oferta obejmuje odzież damską i męską zaprojektowaną z myślą o różnych formach ruchu: od jogi i pilatesu, przez bieganie, aż po treningi siłowe i codzienną aktywność.

Najpierw zakupy, potem trening
Równie ważne działania lululemon w Polsce rozgrywają się poza warszawskim sklepem. Marka od początku stawia na współpracę z lokalnym środowiskiem. Wśród osób zaangażowanych w rozwój społeczności są m.in. Kamil Skiba oraz Samar Hamis, którzy uczą różnego podejścia do ruchu: od treningu funkcjonalnego po praktykę jogi. Równolegle marka współpracuje ze studiami takimi jak CHANGE Studio i So Well Gym, gdzie odbywają się wspólne treningi i zajęcia otwarte.

Istotnym elementem akcji są też inicjatywy biegowe. Jedną z nich był wspólny run club organizowany z Run&More Run Club. Takie spotkania, coraz częściej odbywające się w Warszawie, wpisują się w rosnącą popularność biegania jako formy spędzania czasu, która łączy ruch z aspektem społecznym. To jednocześnie trening i rytuał: poranny start, wspólna trasa i chwila na zatrzymanie się po wszystkim.
Kolektywny umysł członków redakcji Going. MORE

