Czytasz teraz
Smakosze, nie zwlekajcie dłużej. To ostatni weekend Nocnego Marketu
Lifestyle

Smakosze, nie zwlekajcie dłużej. To ostatni weekend Nocnego Marketu

Już tylko do 20 września na opuszczonych peronach pod otwartym niebem włączymy się w tętniącą życiem wspólnotę, która do szczęścia potrzebuje pysznego jedzenia, dobrej muzyki i drugiego człowieka obok. Przed nami ostatni weekend z Nocnym Marketem.

✦ WARSZAWA NOCĄ Zobacz, co jeszcze dzieje się w Warszawie. SPRAWDŹ WYDARZENIA

Jeśli przez ostatnią dekadę Nocny Market był przede wszystkim kulinarnym poligonem doświadczalnym, obecna edycja realizowała ambicję, by stać się czymś znacznie większym. Po dekadzie obecności na dawnych peronach stacji Warszawa Główna kultowy punkt na mapie miasta stał się czymś w rodzaju trzeciej przestrzeni: fragmentu rzeczywistości między domem a pracą. W tym sezonie stolica zyskała przestrzeń zaprojektowaną z poszanowaniem dla wspólnie spędzanego czasu. Swoim wystrojem zachęciła do pielęgnowania relacji i wyrażania troski poprzez wspólny posiłek. Nie trzeba było nas specjalnie przekonywać do jej odwiedzin. Odbywaliśmy tam regularne wizyty z przyjaciółmi i wiemy, że Wy też.

Ewolucja przestrzeni i nowatorski układ

Zamiast dobrze znanej formuły food courtu organizatorzy zaproponowali całkiem nowe rozwiązanie. Na peronach wyrosła organiczna struktura podzielona na dzielnice o zupełnie innych temperamentach. Spacerując między torami, płynnie przenikamy z neonowego i głośnego Asia Corner do kojącej, zielonej strefy chillu czy sielskiego Little Italy. W samym centrum tego układu stanął Centralny Bar. Stąd właśnie będzie rozbrzmiewa selekcja serwowana na żywo przez zaproszonych DJ-ów. 

Katarzyna Dziedzic, czyli współtwórczyni Nocnego Marketu, taką aranżacją wychodzi naprzeciw dzisiejszym potrzebom warszawiaków. – Tak jak zmienia się miasto, zmieniamy się też my. Jeszcze mocniej skupiamy się na doświadczeniu i tym, co dzieje się między ludźmi. Nie odchodzimy od jedzenia – wciąż mamy najlepszy street food w kraju – ale Nocny to już bardziej klimat niż koncept – podkreśla. 

Słowa Dziedzic odczytujemy jako próbę odczarowania miejskiej samotności poprzez wspólne rytuały. Tegoroczny harmonogram miejscówki po raz kolejny nadał rytm regularnym, weekendowym spotkaniom.

Nocny Market 2026
Nocny Market 2026 wrócił z innym układem przestrzeni / fot. materiały organizatora

Gastronomiczna ekstraklasa i wielkie powroty

Mimo że nacisk na integrację jest ogromny, kuchnia wciąż gra tu pierwszoplanową rolę. W ostatni weekend nie będzie inaczej. Jak zapowiadają organizatorzy, finał sezonu nie będzie tylko powtórką tego, co już było. Aromatyczne bulgogi zaserwuje nam koreański Namdemun. Fani włoskich klimatów podekscytują się na myśl o Parma I Nostri Panini z menu pełnym kanapek, inspirowanych uliczną kuchnią Katanii. Nieco bliższe południe (czyli Kraków!) reprezentować będzie z kolei bistro La Fiera.

Nocny Market 2026, fot. mat. organizatora

Nocny Market 2026: Informacje praktyczne

lokalizacja: Nocny Market, dawne perony stacji Warszawa Główna

sezon: do 20.09.26

Zobacz również

godziny otwarcia: we wrześniu przestrzeń działa od piątku do niedzieli (piątek–sobota 17:00–1:00, niedziela 16:00–23:00)

wstęp: bezpłatny

Copyright © Going. 2024 • Wszelkie prawa zastrzeżone

Do góry strony