Czytasz
Gdzie iść na pączki w Warszawie? W końcu tłusty czwartek już wkrótce

Gdzie iść na pączki w Warszawie? W końcu tłusty czwartek już wkrótce

Z marmoladą, kremem czekoladowym, twarogiem, a może na wytrawnie? W wersji wegańskiej czy na głębokim tłuszczu? Opcji jest dużo, ale jedno jest pewne – zjedzenia pączków w najbliższym czasie nie wypada odmówić.

To jedno z naszych ulubionych świąt w roku. Na pewno należy też do tych najsmaczniejszych. Tłusty czwartek zbliża się wielkimi krokami – tym razem przypada na 16 lutego. Tym samym warto już teraz zaplanować, gdzie upolujemy w Warszawie najlepsze pączki. Niektóre najlepiej zamówić z wyprzedzeniem, zwłaszcza w miejscach od lat cieszących się niesłabnącą popularnością. Pamiętajcie tylko, że ich ceny ze względu na inflację będą nieco wyższe niż ostatnio. Choć potaniało samo zboże, inne koszty związane z produkcją słodkich wypieków (opakowania, wynagrodzenia cukierników, energia elektryczna) poszły do góry.

Byliście już w Dickery? Jeśli nie, to koniecznie nadróbcie zaległości!

Dość jednak o inflacji! Przed Wami lista stołecznych miejsc, w których spróbujecie pączków w różnym wydaniu. A jeśli potrzebujecie jeszcze więcej propozycji, odsyłamy do ubiegłorocznego tekstu Przemka Pstrongowskiego. Większość opisanych przez niego miejscówek z pewnością ponowi swoją lukrowaną ofertę. Szczególnie czekamy na to, co przygotują lokale z Food Hallu Browarów Warszawskich. Ostatnio spod ich rąk wyszły m.in. wytrawny pączkoburger oraz pączek z mięsem… z raków.

MOD donuts

gdzie: Paryska 37

Stołeczny klasyk w nowoczesnym wydaniu. Donuty od MOD-u spróbujecie w czterech wariantach: zwykłym (zdobionym polewami, bez nadzienia), wypełnionym kremem, wegańskim albo specjalnym. Część z nich jest wypiekana w dwóch rozmiarach. A smaki? Do wyboru, do koloru. W aktualnej ofercie znajdziecie pączki m.in. z hibiskusem, yuzu (azjatyckim cytrusem), pistacją oraz kokosowym solonym karierem. Flagowa cukiernia MOD donuts mieści się na Saskiej Kępie, ale smakołyków spróbujecie także w domu towarowym Mysia 3 i w restauracji MOD przy Oleandrów 8. Niekiedy gościnnie pojawiają się również w innych zaprzyjaźnionych lokalach.

Słodki Słony

gdzie: Mokotowska 45

O lokalu królowej polskiego restauratorstwa, Magdy Gessler, pisaliśmy już przy okazji szału na rogale świętomarcińskie. W Słodki Słony, królestwie ciast i ciasteczek, spróbujecie także tradycyjnych pączków. W tłusty czwartek mimo wysokiej ceny rokrocznie ustawiają się do nich kolejki. Prosta receptura, czyli konfitura różana albo malinowa, wierzch obficie polany lukrem i niezastąpiona skórka pomarańczowa, cały czas robi swoje. A po wizycie na Mokotowskiej zachęcamy do samodzielnego przetestowania przepisu prezenterki telewizyjnej stale urządzającej Kuchenne rewolucje.

Lukullus

gdzie: Rozbrat 22/24, Mokotowska 52A, Chmielna 32, Lisowska 23, Walecznych 29, Złote Tarasy (Złota 59)

Większość wypieków dostępnych w sieci Lukullus to małe dzieła sztuki. Właściciele franczyzy, Albert Judycki i Jacek Malarski, przywiązują dużą wagę do ich wyglądu. Bogato zdobione torty, kolorowe serniki czy mniejsze ciasteczka kuszą tym samym nie tylko podniebienie, ale też oko. W zestawieniu z nimi pączki – jak na poniższym zdjęciu – są dość tradycyjne, ale niech to Was nie zwiedzie! Ich nadzienie z konfitury z róży damasceńskiej dosłownie rozpływa się w ustach. Lokale Lukullusa znajdziecie w sześciu miejscach rozsianych po całej Warszawie.

Kukułka

gdzie: Mokotowska 52, pl. Krasińskiego 10

Na oficjalnej witrynie warszawskiej cukierni pojawiła się już okolicznościowa podstrona związana z tłustym czwartkiem. Taki ruch ze strony Kukułki zupełnie nie dziwi, bo ich pączki często lądują w rankingu najsmaczniejszych wypieków. Lokal zachęca do dokonywania większych zamówień, składających się z ośmiu smakołyków. Dostępne opcje zawierają nadzienie karmelowo-kawowe, konfiturę malinową, różaną albo pistację. Do kompletu możecie dołożyć jeszcze klasyczne faworki z cukrem pudrem – i momentalne zasłodzenie gotowe!

Stolica Lodów Pączków

gdzie: 19 (!) różnych lokalizacji

Często mówi się o tym, że stan danej franczyzy gastronomicznej spada wraz z jej powiększaniem, trochę w myśl hasła, że lepiej stawiać na jakość, a nie na ilość. To, jak rozwija się Stolica Lodów Pączków, zaprzecza jednak utartej regule. W każdym z lokali spróbujecie tradycyjnie produkowanych lodów w kilkunastu wariantach smakowych. Napijecie się kawy, zjecie croissanty, bułeczki cynamonowe i drożdżówki. A nad tym wszystkim unosi się zapach świeżo wypiekanych pączków… W tym roku sieć na tłusty czwartek przygotowuje je w czterech wariantach smakowych: z różą, adwokatem, wiśnią i solonym karmelem. Zamówienia można składać u niej już teraz.

Sprawdź też
tożsamość Banksy'ego

Eter Vegan Bakery

gdzie: Hoża 5/7

Zgodnie z tradycyjną recepturą pączki są przyrządzane na głębokim tłuszczu zwierzęcym: fryturze wołowej albo smalcu. Weganie na tłusty czwartek nie zostaną jednak z pustymi rękami. Nie tylko 16 lutego, ale i przez cały rok gości ich Eter Vegan Bakery w kameralnym lokalu przy ul. Hożej. Do ciast i ciasteczek napijecie się tam kawy speciality, matchy i rozgrzewających naparów. Brzmi zachęcająco? To spójrzcie jeszcze na to, co cukiernia przygotowała na najbliższe tygodnie. Nas najbardziej kusi opcja o smaku słonego karmelu z kokosowym bekonem.

Pracownia Cukiernicza „Zagoździński”

gdzie: Górczewska 15

Nasze zestawienie kończymy wizytą w miejscu o największej tradycji. Początki kultowej pracowni cukierniczej datuje się na 1925 rok. Władysław Zagoździński, wówczas 24-letni czeladnik, otworzył wtedy własny interes przy ul. Wolskiej. Aż do II wojny jego biznes świetnie prosperował, jednak koleje historii okazały się nieuchronne. Powstanie warszawskie i stalinizm w dużej mierze pokrzyżowały mu plany. Pasja do wypieków, którą przeniósł na kolejne pokolenia, okazała się jednak silniejsza. „Zagoździński”, teraz znajdujący się na Górczewskiej 15, sprawnie prosperuje aż do dziś. Flagowym produktem cukierni nadal pozostają proste, niedrogie, a przede wszystkim smaczne pączki.

Copyright © Going. 2021 • Wszelkie prawa zastrzeżone