Czytasz
Zmęczeni pracą zdalną? Te memy podniosą Was na duchu

Zmęczeni pracą zdalną? Te memy podniosą Was na duchu

Egipskie ciemności za oknem, deszcz, pozamykane knajpy i kina. Czasy są co najmniej trudne, ale na szczęście nikt nie chce jeszcze delegalizować memów.

Pamiętacie pierwsze dni, tygodnie czy nawet (tutaj wersja dla wytrwałych) miesiące pracy zdalnej? Specjalne poradniki jak przystosować przestrzeń domową tak, by nie pracować, jeść i spać w jednym miejscu, jakie są alternatywy dla chodzenia cały dzień w piżamie i jaka dieta uchroni nas przed przybraniem dodatkowych kilogramów, gdy siłownie i kluby fitness pozostają zamknięte? Mamy listopad i odnosimy wrażenie, że większość z nas dała sobie spokój i nie stwarza nawet pozorów, że wszystko jest pod kontrolą.

W marcu, z kawą w ręce zasiadaliśmy przy wysprzątanych biurkach, czasem nawet w koszuli i wygodnych spodniach. Po upływie blisko dziewięciu miesięcy chyba mało komu chce się jeszcze bawić w takie rzeczy. Świadczą o tym memy, które są przecież najlepszym odzwierciedleniem nastrojów społecznych, a dla niektórych jedynym ratunkiem w tych dziwnych czasach. Wybraliśmy dla Was kilka perełek, które podniosą Was na duchu – nie jesteście sami!

Pobudka

Na pierwszy rzut mem, który chyba najlepiej oddaje obecną sytuację. Wiemy, że nie jest to dobre i zdrowe, ale czasami domowy wajbik wchodzi za mocno. Pobudka, pół godziny – godzinka pracy w szlafroku, często jeszcze z łóżka – komu się nie zdarza, niech pierwszy rzuci kamieniem.

Dojazd do biur(k)a

Tak. To zdecydowanie mem z pierwszych tygodni pendemii. Czy ktoś z Was tęskni już za dojazdami do pracy publicznym transportem?

Dobra, pierwszy mail poszedł

śródło: @myrealitysays

Szczególnie teraz, gdy przez większość dnia jest ciemno, a za oknem pada deszcz, praca z łóżka kusi wyjątkowo mocno. Na zdjęciu warto zwrócić uwagę na cały talerz makaronu – na zmianę z czipsami smakuje najlepiej w tym przygnębiającym czasie.

Ach te calle…

źródło: filmdaily.com

Za każdym razem to samo.

Sprawdź też
Mateusz Szymanówka, fot. Jakub Świetlik, mat. promocyjne

źródło: @mytherapistsays

Mood pod tytułem „kamera wyłączona, a mikrofon odpalam tylko, żeby zaśmiać się z żartu szefa”. No i super, ale uważajcie żeby go nie przegapić i nie dopuścić do niezręcznej ciszy.

A kiedy jednak nastała niezręczna cisza…

Memik dla tych wkraczających na rynek pracy, jak i przeżywających chwile słabości w obecnym miejscu zatrudnienia. Trzymajcie się tam!

Łapcie jeszcze kilka:

Copyright © Going. 2020 • Wszelkie prawa zastrzeżone