Rosalía pracuje nad nowym albumem. Czego możemy spodziewać się po następcy „Motomami”?
Dziennikarka i kulturoznawczyni. Pisze o popkulturze, hip-hopie i na tematy…
Rosalía dołączyła niedawno do obsady trzeciego sezonu Euforii, ale podobno najwięcej czasu spędza teraz w studiu. Artystka, choć stara się nie zdradzać wielu szczegółów na temat nowej płyty, uchyliła rąbka tajemnicy w wywiadzie udzielonym magazynowi ELLE.
Motomami. Płyta, o której się mówiło
Wydany w 2022 roku (tego samego dnia co Crash Charli XCX) Motomami, czyli trzeci krążek Rosalíi, odniósł duży mainstreamowy sukces. Zdobywca Grammy w kategorii Best Latin Rock or Alternative Album to projekt, którym artystka bardziej wyszła naprzeciw zagranicznym słuchaczom. Mimo że Hiszpanka na tej płycie nie rezygnuje z bliskiego jej flamenco, łączy je z rapem, R&B i popem oraz inspiruje się japońską kulturą.
Po głośnej premierze i towarzyszącej jej trasie koncertowej artystka dała sobie chwilę oddechu. Od czasu premiery wydała jedynie viralowy singiel Despechá, który promował rozszerzoną wersję Motomami, i LLYLM z okazji współpracy z Coca-Colą. Ze swoim byłym już partnerem Rauwem Alejandro nagrała jeszcze EP-kę RR, a na potrzeby singla Oral połączyła siły z samą Björk.
Rosalía zdradza, jaki będzie jej nowy album
Kurz po premierze Motomami już opadł, a Rosalía od dłuższego czasu zajawia w social mediach, że przygotowuje swój czwarty album studyjny. Teraz, w najnowszej rozmowie z ELLE, wypowiedziała się na temat nadchodzącego wydawnictwa. Artystka zdradziła, że nowy projekt będzie inny od swojego poprzednika. Pracując nad nim, Hiszpanka zupełnie się nie spieszy. Jak wyznaje, nie uległa presji, żeby na fali sukcesu ostatniego albumu natychmiast zaprezentować kolejny.
– Tempo [branży muzycznej] jest tak szybkie. A poświęcenie, cena, jaką trzeba zapłacić: wysoka. Siła napędowa, która sprawia, że nadal tworzysz muzykę, musi pochodzić z czystego serca. Motywy takie jak pieniądze, przyjemność, władza… Nie uważam, że są inspirujące – deklaruje w wywiadzie.
Artystka zaszyła się w prywatnym studiu muzycznym w Mount Washington: spokojnej, północno-wschodniej części Los Angeles. Tam nagrywała piosenki, które napisała prawie w całości w łóżku w pobliskim mieszkaniu w Hollywood. Dni mijały jej na oglądaniu filmów Martina Scorsese i Joachima Triera oraz czytaniu powieści epistolarnej I Love Dick Chrisa Krausa.
Kiedy k-pop spotyka flamenco. Rosalía i Lisa łączą siły w utworze „New Woman”
– Bardzo się zmieniłam, ale jednocześnie wciąż zmagam się z tymi samymi kwestiami. Mam wrażenie, że wciąż zadaję sobie te same pytania i wciąż pragnę znaleźć na nie odpowiedzi. Nadal darzę przeszłość tą samą miłością, a przyszłość: tą samą ciekawością – powiedziała artystka rok temu w rozmowie z Highsnobiety.
Fani spekulują, że nowy album dwukrotnej zdobywczyni Latin Grammy Awards ukaże się jeszcze w tym roku. Możemy się tego spodziewać, zwłaszcza że podczas pamiętnego koncertu Charli XCX na tegorocznej Coachelli autorka BRAT wyświetliła na ekranie artystów, którzy wkrótce rozszerzą swoje dyskografie. Wśród nich, oprócz m.in. Addison Rae, która opublikowała swój debiutancki krążek w czerwcu, czy Blood Orange (premiera Essex Honey już 29 sierpnia!), znalazła się właśnie Rosalía.
@rosaliafenty A summer album from @La Rosalia would be a good surprise. 👀 #rosalia #charlixcx #motomami #bratchella #coachella
♬ som original – rosaliafenty_
Dziennikarka i kulturoznawczyni. Pisze o popkulturze, hip-hopie i na tematy lifestylowe. Współpracowała m.in. z „Krytyką Polityczną”, „newonce”, „Mint Magazine”, „Onet”, „Papaya.Rocks” i „Vogue Polska”.

