Czytasz teraz
W poszukiwaniu korzeni piosenek. Z nową funkcją Spotify jeszcze lepiej poznasz ulubioną muzykę
Muzyka

W poszukiwaniu korzeni piosenek. Z nową funkcją Spotify jeszcze lepiej poznasz ulubioną muzykę

SongDNA

Z SongDNA wszyscy użytkownicy Spotify Premium skorzystają już w kwietniu. Na razie jest jeszcze poddawana testom beta.

SongDNA
fot. Pexels / CC0

Katarzyna Nosowska śpiewała w Teksańskim, że piosenka musi posiadać tekst. Całkowicie zgadzamy się z wokalistką grupy Hey, ale sami dodalibyśmy, że zawsze ma coś jeszcze — stojącą za nią historię. Utwory nie powstają przecież w próżni. Są wypadkową twórczego fermentu, osobistych przemyśleń i inspiracji pojawiających się na każdym kroku. Proces ich nagrywania czasami bywa spójny i uporządkowany, ale zdarza się też tak, że najciekawsze pomysły przychodzą do głowy w najmniej spodziewanym momencie, z dala od studia.

Krok bliżej do idola

Kopalnią wiedzy na ten temat są rzecz jasna opowieści artystów ze spotkań autorskich, biografii albo wywiadów-rzek. W okrojonej, choć równie interesującej formie można się jednak z nimi zetknąć także podczas codziennego słuchania muzyki. Spotify prezentuje takie informacje w formie kart dostępnych w trybie odtwarzania. About the Song pomaga zrozumieć, czego właściwie dotyczy dana piosenka i w jakich powstała okolicznościach. — To kolejny etap naszej misji, której celem jest zbliżenie was do ukochanych artystów — przekonuje gigant streamingowy.

About the Song
zrzuty ekranu funkcji About the Song / fot. Spotify / materiały prasowe

Muzyka to praca zespołowa

Uzupełnieniem wprowadzonej zimą funkcji jest zapowiedziane właśnie SongDNA. Do użytkowników na całym świecie trafi już w kwietniu — na razie tkwi w fazie testów beta. Na czym bazuje jego działanie? Po kliknięciu odpowiedniego przycisku w trybie odtwarzania słuchacz uzyska dostęp do pełnej listy osób, które pracowały nad utworem: tekściarzy, producentów oraz współpracowników. Dzięki hiperłączom łatwo przejdzie do ich profili, dzięki czemu ma szansę na odkrycie nowych ulubionych wykonawców. Przy okazji dowiaduje się w ogóle o ich istnieniu, bo w natłoku nowych singli często zapomina się o tym, że muzyka to praca zespołowa.

Jedna piosenka, różne wykonania

SongDNA, którego bazą są informacje uzupełniane przez samych artystów i społeczność, dostarczy również wiedzy na temat sampli i interpolacji — ponownych nagrań istniejących już utworów. Szczególnie dużo zastaniemy ich w elektronice i hip-hopie, czyli gatunkach czerpiących pełnymi garściami z kultury remiksu. Narzędzie pokaże także, czy piosenka doczekała się reinterpretacji w postaci coverów innych artystów. Później można je bez trudu porównać i zobaczyć, czy uczeń aby przypadkiem nie przerósł mistrza.

Zobacz również
clipse

Z wprowadzenia funkcji szczególnie cieszy się Jacqueline Ankner, kierowniczka ds. współpracy z songwriterami i wydawcami w Spotify. Jej zdaniem nadaje edukacyjny wymiar platformy, czyniąc z niej coś więcej niż zwykły odtwarzacz muzyczny. — Zaprojektowaliśmy ją, by uczynić historie utworów bardziej transparentnymi. Dzięki temu fani łatwiej poznają osoby i inspiracje stojące za muzyką, którą kochają. (…) Jednocześnie dajemy autorom piosenek, producentom i właścicielom praw autorskich należne uznanie za rolę, jaką odgrywają w procesie twórczym — komentuje.

Tak wygląda SongDNA w praktyce / TikTok / @musictechinfo

Copyright © Going. 2024 • Wszelkie prawa zastrzeżone

Do góry strony