Filmy z Zoe Saldañą zarobiły już łącznie 15,5 mld dolarów. To światowy rekord
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
Gwiazda Avatara: Ognia i popiołu i Emilii Pérez to tym samym najbardziej dochodowa aktorka w historii. Odebrała to miano Scarlett Johansson.
Spis treści

Najbardziej dochodowa aktorka wcale nie musi zarabiać najwięcej. Trudno zresztą jednoznacznie wskazać gwiazdę Hollywood z najwyższymi gażami, bo te często bywają wyssane z palca albo w ogóle nie są podawane do wiadomości. Poza tym ikony kina gromadzą majątek także poza ekranem, podpisując lukratywne kontrakty reklamowe albo tworząc własne marki. Próby zestawienia płac sukcesywnie przygotowuje jednak magazyn Forbes. Z jego ostatniej odsłony wynika, że w 2024 roku najbardziej powiększyło się konto Nicole Kidman. Amerykanka m.in. dzięki rolom w Sprawie rodzinnej, Parze idealnej i Babygirl zainkasowała 31 mln dolarów.
O tym, że dana aktorka jest najbardziej dochodowa, decyduje dlatego coś innego – komercyjny sukces filmów z jej udziałem, niekoniecznie odzwierciedlający wysokość zarobków. Do tej pory najlepiej na tym polu radziła sobie Scarlett Johansson. Blockbustery, w których wystąpiła (m.in. Jurassic World: Odrodzenie, Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów, Sing), wygenerowały już łączny przychód w wysokości 15,4 mld dolarów. Teraz z pozycji liderki strąciła ją jednak młodsza koleżanka po fachu, Zoe Saldaña.
Niezwykła podróż w drużynie
Portal The Numbers ustalił, że już w 2024 roku box office produkcji z amerykańsko-dominikańską aktorką wyniósł 14 mld dolarów. Ostatnio tylko zwiększył się dzięki Avatarowi: Ogniowi i popiołowi Jamesa Camerona, gdzie Saldaña ponownie sportretowała Neytiri. Relacja wojowniczki Na’vi z byłym żołnierzem Jake’iem Sullym (Sam Worthington) to jeden z centralnych punktów fabuły. Widzowie chcący poznać jej ciąg dalszy tłumnie ruszyli do kin, a wpływy ze sprzedaży biletów wyniosły 1,23 mld dolarów.
Zdobywczyni Oscara za drugoplanową rolę Rity w musicalu Emilia Pérez Jacquesa Audiarda nie kryła wzruszenia zdobytym tytułem. Swoimi emocjami podzieliła się z obserwatorami na Instagramie. – Chcę wyrazić najszczerszą wdzięczność za niezwykłą podróż, która doprowadziła do tego, że jestem najbardziej dochodową aktorką wszech czasów. Takie osiągnięcie nie byłoby możliwe bez niesamowitych franczyz, współpracowników i reżyserów, którzy mi zaufali. Poza Jamesem Cameronem wymieniła z nazwiska J.J. Abramsa (Star Trek), braci Joe’a i Anthony’ego Russo (Avengers) oraz Jamesa Gunna (Strażnicy Galaktyki).
Słowa wdzięczności aktorka skierowała także w stronę swoich fanów. – Wasze niezachwiane wsparcie, pasja i lojalność są prawdziwym fundamentem tego kamienia milowego. Nic z tego nie byłoby możliwe bez Waszych otwartych serc i ciągłego entuzjazmu. To osiągnięcie należy do nas wszystkich i jestem tym głęboko zaszczycona. Oby mój rekord pobiła kobieta! – dodała.
Zoe Saldaña. Gdzie jeszcze zobaczymy aktorkę?
Najnowszymi produkcjami z udziałem 47-latki pozostają wspomniany Avatar: Ogień i popiół oraz familijny Elio. Wkrótce Amerykanka pojawi się w kolejnych częściach sagi Jamesa Camerona, zaplanowanych kolejno na 2029 i 2031 rok. W międzyczasie prowadzi jeszcze rozmowy nad dołączeniem do obsady komedii romantycznej Positano. Miałaby w niej stanąć u boku Matthew McConaugheya.
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.

