Takie płyty dojrzewają latami. Producencki debiut JIMKA za chwilę ujrzy światło dzienne
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
ETIUDY na pianino, sampler, orkiestrę i kolegów to album, na którym eksperyment ma być środkiem, a nie celem. Wizjonerski materiał z gościnnym udziałem Pezeta, Bedoesa 2115, Łony czy Sokoła w całości ujrzy światło dzienne 12 czerwca.
Spis treści

Siła kreatywności na płytach…
Radzimir Dębski, na scenie znany po prostu jako JIMEK, od zawsze rozpychał szufladki gatunkowe i łączył pozornie niepasujące do siebie światy. Mało który artysta ma w swoim portfolio tak różne projekty o wspólnym mianowniku — stałym, wysokim poziomie. Szerszej publiczności dał się poznać jako zwycięzca konkursu na remiks piosenki End of Time Beyoncé. Komponował też muzykę do filmów i seriali (Ranczo, Miasto 44, Atak paniki, Kobieta z…), a niedawno połączył siły z Quebonafide na pożegnalnej płycie PÓŁNOC / POŁUDNIE.
…i na żywo
Znakiem rozpoznawczym artysty szybko stały się wielkoformatowe koncerty, podczas których jako aranżer i dyrygent skutecznie wyrywa muzykę poważną z konwencjonalnych schematów. Orkiestrom symfonicznym zleca łączenie sił z raperami, na przykład we flagowym projekcie JIMEK i Goście. Historia Polskiego Hip-Hopu albo na płycie 2015 Miuosha. Swoboda w gatunkowej żonglerce niedawno zaprowadziła go aż na świąteczne widowisko zorganizowane w przerwie meczu NFL między drużynami Detroit Lions a Minnesota Vikings. Odpowiadał za jego warstwę muzyczną m.in. z raperem Snoop Doggiem, śpiewakiem Andreą Bocellim i grupą HUNTR/X znaną z netfliksowej animacji K-popowe łowczynie demonów.
Producenckie opus magnum
Dębski wkrótce postawi kolejne ważne kroki na swojej muzycznej drodze. We wrześniu na płycie warszawskiego Lotniska Bemowo domknie Historię Polskiego Hip-Hopu, znów zapraszając na scenę przedstawicieli starej i młodej szkoły. Na wydarzeniu usłyszymy m.in. Molestę Ewenement, Pezeta, Oskara83, Bedoesa 2115 i Sokoła. Przedsmakiem widowiska może okazać się projekt, którego formuły 39-latek jeszcze nie wypróbował — płyta producencka. Jej premierę zaplanowano na 12 czerwca.

Przed nagraniem takiego materiału prędzej czy później stanie każdy artysta sklejający bity i tworzący nowe aranżacje rapowych numerów. Można by nawet spekulować, dlaczego JIMEK robi to tak późno, ale wszystko stanie się jasne, gdy poznamy bliżej jego intencje. Album ETIUDY na pianino, sampler, orkiestrę i kolegów celowo powstawał bez pośpiechu, by właściwie uchwycić całą kompozytorską wizję Dębskiego. Oglądanie się na innych i kopiowanie obowiązujących mód zastąpił niczym nieskrępowany twórczy ferment i uważność na każdym etapie procesu twórczego. Jego specyfika została zresztą ujęta w samej trackliście, która bardziej przypomina szkicownik z Abletona niż coś uporządkowanego.
Czego się spodziewać?
Na premierowym krążku znów dojdzie do zderzenia kontrastów: orkiestrowego monumentalizmu z połamanymi bitami i niuskulu z oldskulem. Gościnnie usłyszymy w nim zarówno Bedoesa 2115, Kosmę Króla i Oskara83, jak i Abradaba, Sokoła, Eldo, Fokusa czy Rahima. Brzmi na pierwszy rzut oka jak chaos? Cóż, z tego, że umieją go ogarnąć, są znani geniusze.
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.

