Czytasz
Kilka bangerów, które ruszyłyby z krzesła Berniego Sandersa

Kilka bangerów, które ruszyłyby z krzesła Berniego Sandersa

Margaret, fot. Michał Brejdak, mat. promocyjne

W ostatnim czasie wyszło sporo naprawdę konkretnych kawałków, które są na tyle gorące, że poderwałyby z krzesła nawet zmarzniętego Berniego Sandersa.

Pamiętacie jak parę lat temu Bernie Sanders, tanecznym krokiem, wszedł na scenę słynnego talk-show „Ellen”? Dziś raczej woli się dystansować… Jesteśmy pewni, że z naszą plejką znowu ruszyłby na parkiet, bo nawet utrzymując social distancing warto się trochę rozgrzać.

A więc rękawiczki w kąt i zaczynamy weekend! 2020 rok przyzwyczaił nas już do samotnych imprez na kwadracie, także jeszcze chwilę damy radę – te piosenki na 100% Wam w tym pomogą!

Young Leosia, Secretivesuicide – Szklanki

Świeżutki numer od Young Leosi jeszcze dziś ma doczekać się teledysku, więc czekamy przebierając niespokojnie nogami. A co do samej piosenki – Szklanki na luzie mogą być alternatywą dla niezdrowych energetyków. W dodatku na myśl o wspominanych tu imprezach i klubowych odpałach sprzed pandemii aż się łezka w oku kręci.

DJ Danny – On A Mountain

Kawałek będziemy mogli usłyszeć na nadchodzącej płytce członka PC Music, zatytułowanej Harlecore. Współpracujący niegdyś z Charli XCX, Carly Rae Japsen i Caroline Polachek artysta, zabiera nas tym razem do alternatywnej rzeczywistości, do której chcemy wracać jak najczęściej.

SZA – Good Days

Piosenka amerykańskiej wokalistki ukazała się pod koniec grudnia, ale zapewne zostanie z nami jeszcze przez długi czas. Kawałek idealny do delikatnego bujania biodrami z kieliszkiem wina w ręce.

Sprawdź też
Ryuichi Sakamoto & Taeko Onuki, mat. promocyjne

Margaret, Kara – Antipop

„Nowa” Margaret zaskakuje co rusz – tym razem singlem nagranym z Karą. W Antipop nie brakuje spicy wyznań i zakulisowych historii, które rozpalają wyobraźnię. Nam ten artystyczny kierunek i wizja bardzo się podobają. Czekamy na więcej!

Shygirl – Siren

Kawałek znajdziecie na EP-ce Alias, która ukazała się 20 listopada i jest porządnym zastrzykiem klubowych, mocno futurystycznych rytmów. Pochodząca z Londynu artystka wykonała tu kawał dobrej roboty – zdecydowanie polecamy cały album. Panu Sandersowi pewnie też by się spodobał.

Copyright © Going. 2020 • Wszelkie prawa zastrzeżone