Czytasz
Imprezy nad Wisłą, PRO8L3M na pełnym rozmachu i klubowe odpały, czyli nasze ulubione miejskie wypady 2019

Imprezy nad Wisłą, PRO8L3M na pełnym rozmachu i klubowe odpały, czyli nasze ulubione miejskie wypady 2019

wypady slowthai Jasna Going. top 2019

My – zaliczający kilka wydarzeń tygodniowo eksploratorzy, miejscy wędrowcy i poszukiwacze wrażeń – wspominamy dla Was najważniejsze momenty roku.

Pod koniec roku często wracamy do tego, co już było, starając się poniekąd podsumować jego najbardziej pozytywne momenty. Postanowiliśmy wybrać kilka miejskich wypadów, które bezsprzecznie wywarły na nas największe wrażenie. Aż chciałoby się je wszystkie powtórzyć!

Myślisz już o poświątecznych imprezach? Sprawdź najciekawsze Sylwestry!

PRO8L3M na Torwarze

Pamiętacie szał towarzyszący ogłoszeniu przez duet PRO8L3M trasyWidmo Tour? Bilety na kolejne koncerty wyprzedawały się z prędkością światła, a zwieńczeniem całej trasy był ich występ na warszawskim Torwarze. Kilka tysięcy ludzi w maskach Travolty, doskonała oprawa wizualna i energia bijąca od chłopaków spowodowały, że nie mogło ich zabraknąć w naszym zestawieniu. Epickie show przeszło już do historii, ale przed nami kolejne okazje, by zobaczyć Steeza i Oskara na żywo! Do zobaczenia na koncertach w ramach trasy Art Brut 2.

czytaj dalej: kultowe polskie numery, które chcielibyśmy usłyszeć na Art Brut 2

II urodziny Jasnej 1

Jasna 1 jest jednym z najczęściej odwiedzanych przez nas klubów, ale to co działo się tam podczas dwudniowych urodzin, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Pierwsza sprawa – bookingi. DJ Stingray i Joy Orbison zapewnili nam taneczny maraton w dwóch zupełnie różnych stylach, w związku z czym o monotonii nie było mowy. Druga – masa świetnych ludzi, którzy dali się ponieść muzycznym doznaniom i tylko nakręcali pozytywny vibe panujący w przestrzeni Jasnej. Wisienką na torcie były spontaniczne bitwy breakdance’owe w Salonie w akompaniamencie Jealo i Wojtka z SideOne – kto widział, ten wie.

wypady slowthai Jasna Going. top 2019
fot. Helena Majewska

Rzabka na Lado w Mieście

Od dawna wiedzieliśmy, że Rzabka jest CONAJMNIEJ kimś w rodzaju przybysza z kosmosu, ale to co pokazał podczas koncertu na Placu Zabaw wspominamy do tej pory. Pełne ironii wersy, najntisowy wizerunek i prześmiewcza gadka do publiczności (powtarzane jak mantra „kurczę, kurczę”) – raper wykreował coś w rodzaju alternatywnej czasoprzestrzeni, w której tematy tabu czy cenzura nie istnieją. Hasełka Rzabki wspominamy do tej pory i czekamy na ponowne spotkanie z jego twórczością. Jeśli jeszcze nie widzieliście tego kolesia na żywo – zróbcie to przy pierwszej możliwej okazji, a nie będziecie zawiedzeni.

zobacz więcej: muzyczka, która sprawia przyjemność Rzabce

Slowthai w ramach World Wide Warsaw

Od początku roku wyczekiwaliśmy wiosny, bo jej przyjście oznaczało nie tylko poprawę pogody, ale i koncert Slowthaia, który miał przyjechać do stolicy w ramach World Wide Warsaw. Tak jak się spodziewaliśmy, Brytyjczyk okazał się być mega pozytywną osobą, która w swoje występy wkłada całe serce. Ewidentnie poczuła to również zgromadzona w Hydrozagadce publiczność, bo takiego wulkanu energii dawno nie widzieliśmy. Erupcja nastąpiła już przy pierwszym numerze, a pogo trwało do samego końca.

Sprawdź też
Lado w Mieście 2021

wypady slowthai Jasna Going. top 2019
fot. Paweł Zanio

Muzyka Nieheteronormatywna w Palomie

Pyszne jedzenie, ciepłe noce i imprezy do białego rana spowodowały, że tego lata Paloma nad Wisłą była jedną z ulubionych miejscówek warszawiaków. Przez didżejkę przewinął się cały kwiat klubowej sceny, począwszy od Kovvalsky’ego, przez Eltrona i Mozaikę aż po kolektyw MESTIÇO. Jednak w naszej pamięci najwyraźniej rysują się klimaty serwowane przez didżejów z Muzyki Nieheteronormatywnej, którzy w swoich setach przeplatali „Obsession”, gabbery i polskie hity z początków lat dwutysięcznych. Nie trzeba chyba dodawać, że wschód słońca podczas letnich imprez na świeżym powietrzu to coś, na co czekamy przez cały rok.

Księżyc na III urodzinach Pogłosu

Tego koncertu nie mogło zabraknąć w naszym podsumowaniu. Jeden z najbardziej spirytualnych i magicznych zespołów funkcjonujących w Polsce wystąpił w domku na Burakowskiej z okazji trzecich urodzin Pogłosu. Jak zawsze, muzycy zabrali nas do świata magii, duchowości i abstrakcyjnych zabaw z muzyką, wykorzystując do tego przedziwne przedmioty i instrumenty. Nieśpieszne przemierzanie kolejnych numerów zawartych w setliście wzrusza za każdym razem tak samo, dlatego Księżyc moglibyśmy oglądać i słuchać bez przerwy.

Jakie tegoroczne wyjścia umieścilibyście w Waszym zestawieniu?

Zobacz komentarze (0)

Odpowiedz

Your email address will not be published.