„Mamy wciąż odwagę i coś do powiedzenia”. Molesta Ewenement z pierwszym singlem od 11 lat
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
Vienio, Pelson, Wilku i Włodi prezentują 16 LITER miesiąc przed jubileuszowym koncertem z okazji 30-lecia składu. Utwór poza trafieniem do serwisów streamingowych ukaże się na winylu.
Spis treści
Druga szansa kultowego składu
— Zespół się rozpadł, nie mamy już ze sobą kontaktu. Nie chcieliśmy razem ze sobą nagrać płyty, to po co miałem ich zapraszać na moją — skwitował w rozmowie z serwisem Mówią na Mieście Vienio. Tym krótkim stwierdzeniem, będącym w zasadzie dygresją od głównego wątku poświęconego albumowi HORE, potwierdził w 2016 roku to, co niektórzy zdążyli wcześniej przewidzieć. W 2016 roku, po dwóch dekadach działalności i 6 płytach (4 studyjne, 2 koncertowe), zakończył się pierwszy etap Molesty Ewenement. Panowie poszli w swoich kierunkach i postanowili rozwijać solowe kariery.
Choć oświadczenie Vienia wydawało się być kategoryczne, cztery lata później panowie dali sobie drugą szansę. Po premierze dokumentu Skandal. Ewenement Molesty Molesta wróciła do koncertowania na festiwalach (m.in. Open’er Park, Rap Stacja, Polish Hip-Hop Festival) i w klubach. Sceniczny comeback nie oznaczał jednak dla niej nagrywania nowych piosenek. Raperzy na żywo grali tylko swoje największe hity z lat 90. i 00. — 28.09.97, Wolę się nastukać czy Wiedziałem, że tak będzie.
16 LITER. Duma ze wspólnej drogi
Teraz naszczęście końca dobiegła także i fonograficzna przerwa składu. W związku z jego 30-leciem i jubileuszowym koncertem, który odbędzie się 27 czerwca w warszawskiej Progresji, do sieci trafiło 16 LITER. To pierwszy wspólny utwór Vienia, Pelsona, Wilka i Włodiego od 11 lat, gdy światło dzienne ujrzał singiel Teraz. Za oldschoolową produkcję numeru odpowiada Qzyn, zaś za cutsy — DJ Chederac. Do piosenki powstał teledysk ze zdjęciami Maćka Lipińskiego, w którym panowie pojawiają się w ważnych dla siebie miejscach.
— To numer o drodze, która zaczęła się trzy dekady temu i trwa dalej, o wdzięczności, przyjaźni i dumie z drogi, którą udało się im przejść bez zgubienia siebie, ciągle autentyczni — przekonuje label Def Jam Recordings, pod którego auspicjami Molesta znów przywitała się ze słuchaczami. Trudno nie zgodzić się z tym opisem, bo 16 LITER brzmi tak, jakby spokojnie mogło znaleźć się na Skandalu albo Takiej płycie… Wierność swojemu stylowi to w erze ciągłych zmian i mieszania gatunków prawdziwy ewenement.
Singiel poza siecią będzie dostępny także jako limitowany kolekcjonerski czerwony winyl. — To także zwiastun serii, która będzie się regularnie ukazywać. Co z tego wyniknie? Czas pokaże — głosi tajemnicza zapowiedź wydawnictwa. Nikt chyba by się nie obraził, gdyby Vienio i spółka wreszcie wrócili na dobre.
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.


