„Samozwańczy Władca Aury powraca”. 2026 rok będzie należeć do Bruno Marsa
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
Teraz chwytliwy singiel I Just Might, pod koniec lutego cała płyta The Romantic, a od kwietnia do października trasa po Ameryce Północnej i Europie. Zdobywca 16 Grammy długo nie prezentował solowej muzyki, ale kiedy już to robi, nie bawi się w półśrodki.
Spis treści

Rytm kariery Bruno Marsa w ostatnim czasie dyktowały kooperacje z innymi artystami. W sierpniu 2024 roku połączył siły z Lady Gagą i nagrał z nią wyróżnione Grammy Die with a Smile. Piosenka spędziła 18 tygodni na szczycie zestawienia Billboard Global 200 i najszybciej w historii przebiła barierę 3 miliardów wyświetleń na Spotify. Nie mniej popularny okazał się singiel APT. stworzony we współpracy z Rosé, wokalistką k-popowego girlbandu Blackpink. Z raperką Sexyy Red wokalista uderzył zaś w nieco inne, mniej radiowe tony. Fat Juicy & Wet wypełniają bulgoczące bity i hip-hopowe basy.
Dekada oczekiwania
Powyższe single, podobnie jak spontanicznie wydane Bonde do Brunão stanowiące ukłon w stronę brazylijskich słuchaczy, nie niosły za sobą wieści o nowym albumie. Długo plotkowano, że Bruno Mars rozgrzewa się nimi przed dłuższą wizytą w studiu. Sam zainteresowany potwierdził te doniesienia dopiero na początku tygodnia, 5 stycznia. – Mój album jest skończony – ogłosił, wprawiając w radość miliony fanów. W końcu 24K Magic, ostatnią płytę solową, wydał aż dziesięć lat temu. Później dyskografię uzupełnił jedynie krążkiem An Evening with Silk Sonic nagranym z Andersonem.Paakiem.
My album is done.
— Bruno Mars (@BrunoMars) January 5, 2026
Lapidarne ogłoszenie było tylko początkiem dobrych wiadomości. Dwa dni później piosenkarz zdradził, że płyta, nad której produkcją czuwa D’Mile (znany także ze wspomnianego Die with a Smile), ukaże się 27 lutego nakładem Atlantic Records. Nosi tytuł The Romantic, a jej okładkę zdobi kwietnie obramowana podobizna autora materiału. Tracklista wydawnictwa pozostaje jeszcze niewiadomą, za to do sieci trafiła jego pierwsza muzyczna zapowiedź.

Nostalgia w funkowym wydaniu
Singiel I Just Might nie zapowiada rewolucji w brzmieniu zdobywcy 16 Grammy. Receptą na sukces wokalisty było sprawne połączenie R&B, funku i soulu i to właśnie takie tropy odnajdziemy w premierowym numerze. Piosenkę uzupełnia teledysk wyreżyserowany przez samego Marsa i Daniela Ramosa. Klimatyczne, stylizowane na styl retro wideo wygląda tak, że spokojnie można pomylić je z materiałem zarejestrowanym w latach 70. Zwróćcie w nim uwagę na samych muzyków – to w rzeczywistości jedna i ta sama osoba.
Bruno Mars znów na scenie
Fani Amerykanina zapoznają się z płytą także na żywo. 10 kwietnia rozpocznie się kilkumiesięczna trasa autora Unorthodox Jukebox, która obejmie zasięgiem Amerykę Północną, kontynentalną Europę i Wielką Brytanię. Poszczególne show podczas tournée będą otwierać przyjaciele headlinera: Anderson .Paak (jako DJ Pee), Raye, Victoria Monét i Leon Thomas. Niestety, na rozpisce koncertów zabrakło Polski, ale fani znad Wisły powinni ostrzyć zęby na daty w Berlinie (26.06) albo Amsterdamie (4 i 5.07).
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.

