Światowe gwiazdy muzyki na Warsaw Music Festival. Na stadionie Legii wybrzmią największe hity
Kolektywny umysł członków redakcji Going. MORE
Black Eyed Peas, Steve Angello, ARTBAT i Benny Benassi w B2B z Korolovą, a do tego czołówka polskich wykonawców i wyjątkowa oprawa wizualna — tak w skrócie można opisać pierwszą edycję nowego miejskiego festiwalu. Warsaw Music Festival ma ambicję przyciągnąć widzów w różnym wieku i o różnych gustach.
Warsaw Music Festival. Co warto wiedzieć?
Rozgrywki Ekstraklasy kończą się już za niecały miesiąc, 23 maja. Po zejściu piłkarzy Stadion Miejski Legii Warszawa faktycznie opustoszeje, ale tylko na krótką chwilę. Kibicowanie zawodnikom w czerwcu ustąpi miejsca chóralnemu śpiewaniu ulubionych piosenek i tańczeniu do selekcji najlepszych DJ-ów. Takie wrażenia zapewnią organizatorzy pierwszej edycji Warsaw Music Festival.
Choć wydarzenie dopiero debiutuje na eventowej mapie Polski, nie stoją za nim nowicjusze. Organizująca je agencja TME Entertainment od ponad ćwierć wieku wyznacza standardy na rodzimej scenie muzyki elektronicznej. To dzięki niej nad Wisłą pojawiły się tak kultowe formaty jak Don’t Let Daddy Know, ZAMNA, Dreamstate czy Sensation.
W tym roku firma podwyższa sobie samej poprzeczkę, żeby uczynić z Warszawy imprezowe królestwo. Sprawdźmy, co w nim zastaniemy!
13.06: Elektronika najwyższej próby
Na rozpoczęcie festiwalu stadion Legii znów stanie się areną Upperground — cyklu imprez organizowanego przez ukraiński duet ARTBAT. Selekcja Artura Kryvenko i Batisha Limarenko, której ton nadają euforyczne melodie i dynamiczny bas, najlepiej sprawdza się właśnie na wielkoformatowych wydarzeniach, w towarzystwie widowiskowej gry świateł i wizualizacji. Poza nią 13 czerwca usłyszymy członka Swedish House Mafia, Steve’a Angello, Argy’ego oraz 7 Skies. Standardowe DJ sety urozmaicą dwa starcia w formule B2B. Za konsoletami będą wymieniać się Benny Benassi (tak, to ten od Satisfaction!) z Korolovą oraz Innellea z Jorisem Voornem.
17.06: Światowa gwiazda i polska czołówka
Kilka dni później także nie zabraknie klubowych brzmień. 17 czerwca o ich solidną dawkę zadbają czołowi gracze z Polski: Tribbs i duet Kalwi & Remi. Hip-hop zapewnią za to Alien x Majtis, a jego mariaż z pop-rockiem — bracia Kacperczyk. Zagraniczną gwiazdą tego wieczoru będzie one and only Black Eyed Peas, które obecnie tworzą will.i.am, apl.de.ap i Taboo. Na ich ponadczasowych przebojach pokroju I Gotta Feeling, Pump It albo Meet Me Halfway wychowały się całe pokolenia. Zdobywcy 6 Grammy są tego doskonale świadomi, ale status legend nie powstrzymuje ich przed próbowaniem pewnych rzeczy po raz pierwszy.
Najnowsze płyty, czyli Translation i Elevation, trio urozmaiciło nawiązaniami do reggaetonu. Gdy wydawało się, że ich muzyka nie może mieć więcej pozytywnej energii, oni powiedzieli: Sprawdzam… i po raz n-ty mieli rację.
Kolektywny umysł członków redakcji Going. MORE



