Country zdominowało listę Billboard Hot 100. Taka sytuacja zdarza się pierwszy raz w historii
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
Ella Langley, Morgan Wallen, Taylor Swift i Stella Lefty okupują pierwszych pięć pozycji najsłynniejszego zestawienia przebojów w Stanach Zjednoczonych. To kolejny niezbity dowód na to, że gatunek rodem z rancz i prerii cieszy się coraz większym zainteresowaniem.
Spis treści

Muzyczni kronikarze odnotowują, że w historii publikowanego od 1958 roku zestawienia do takiej sytuacji jeszcze nie doszło. Artyści country prawie od zawsze pojawiali się w Billboard Hot 100 — w końcu to lista układana na podstawie wyników fizycznej i cyfrowej sprzedaży, emisji w radiu i danych ze streamingu w Stanach Zjednoczonych, skąd wywodzi się gatunek. Szczyt rankingu zawsze dzielili jednak z przedstawicielami innych nurtów: rapu, popu albo rocka. Tym razem ich pozycja jest za to zupełnie niezachwiana, bo top 5 piosenek to właśnie country.
The White Buffalo, król surowego songwritingu, 27 sierpnia na jedynym koncercie w Polsce. Kliknij i kup bilet!
Ella Langley i trzech muszkieterów
W najświeższej odsłonie listy datowanej na 3 sierpnia pierwsze miejsce utrzymała Ella Langley. 16 tydzień z rzędu zwyciężyła z piosenką Choosin’ Texas, czyli głównym singlem z jej najnowszego albumu Dandelion. Srebrny medal przypadł w udziale Been By Now jej kolegi po fachu, Morgana Wallena. Artysta zapowiada piosenką następcę monumentalnego, składającego się aż z 37 numerów I’m the Problem. Na najniższym miejscu podium stanęła zaś Taylor Swift, która w I Knew It, I Knew You znów połączyła siły ze swoim stałym współpracownikiem, Jackiem Antonoffem. Utwór powstał na potrzeby filmu Toy Story 5 i został napisany z perspektywy głównego bohatera, Jessiego.
Jeszcze mało country? To spójrzmy odrobinę niżej. Na czwartym miejscu uplasowało się I Can’t Love You Anymore, czyli… duet Elli Langley i Morgana Wallena. Topową piątkę zamyka zaś Boston, w który młoda, 23-letnia Stella Lefty wplotła fragment utworu Stick Season Noaha Kahana.
Country na fali. Z peryferii do mainstreamu
Sukces Langley i innych wykonawców to kolejny dowód na to, że country zdecydowanie nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. Ba, rośnie w siłę, i to nie tylko dzięki konsekwencji jego topowych przedstawicieli. Niedawno pisaliśmy choćby na Going. MORE o nowej fali wykonawców, którzy łączą westernowy, organiczny songwriting z rapem. Shaboozey, Moneybagg Yo, Lil Nas X albo BigXthaPlug z powodzeniem nawijają na tle gitar, trafiając ze swoim przekazem do różnych pokoleń słuchaczy.
Popularność gatunkowi niewątpliwie zapewniła też Beyoncé. Przypomnijmy, że zdobywczyni 35 Grammy osadziła w nim swój ostatni studyjny album Cowboy Carter. W 27 premierowych utworach, do których trzy grosze dołożyli m.in. Dolly Parton, Linda Martell, Willie Nelson i Tiera Kennedy, prezentuje własne spojrzenie na temat muzyki z Południa. Jak przyznała w rozmowie z magazynem Harper’s Bazaar, szczególnie interesowało ją życie czarnych kowbojów, których za dziecka oglądała na rodeo w Houston.
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.

