Czytasz
FOMO zmartywchwstało! Niedługo pierwsza impreza w nowej rzeczywistości

FOMO zmartywchwstało! Niedługo pierwsza impreza w nowej rzeczywistości

Pamiętacie czarną trumienkę, która pojawiła się na profilu klubu? Dtekk nieźle nas wystraszył. Na szczęście to był tylko wstęp do reinkarnacji FOMO.

Białostocki klub FOMO otworzył się zaraz przed nadejściem pandemii. Można by sądzić, że w tych okolicznościach niewiele wydarzyło się w nowej miejscówce. Mimo przeciwności losu FOMO starało się prężnie działać, organizując m.in. warsztaty, użyczając swojego sprzętu i przestrzeni. Klub dalej żył, choć nie odbywały się tam imprezy.

Fot. Krzysztof Karpiński Fotografia / źródło: Facebook FOMO klub

19 kwietnia wystartowały kursy DJskie (CDJ / vinyl) oraz produkcji muzycznej w Abletonie. Pod czujnym okiem Dtekka czy Monster DJ wszyscy muzyczni zapaleńcy mogli dowiedzieć się więcej o tym, jak powstają sety i kawałki „od kuchni”. Spotkania odbywały się w malutkich grupach i pełnym reżimie sanitarnym, stawiając FOMO jako dobry przykład wykorzystania czasu lockdownu na edukację. Kto wie, może właśnie tam narodzą się kolejne djskie i producenckie talenty?

Po kwietniowej akcji w maju zaskoczyła nas… cmentarna trumienka. A pod nią zatroskane komentarze: „Trumna?”, „Będzie dobrze?”, „The End?”. Znając ekipę stojącą za FOMO, była to kolejna dobrze zaplanowana prowokacja i wstęp do odrodzenia miejscówki, której los jeszcze niedawno stał pod znakiem zapytania. O dalszych planach klubu opowiadał nam sam Dtekk, który był zdeterminowany, by lokal przetrwał – nie tylko w formie idei, ale i również jako fizyczne miejsce.

W marcu tę fizyczną przestrzeń można było wynająć. Podobnie jak Smolna czy Praga Centrum pod koniec roku 2020, tak i FOMO otworzyło swoje podwoje na różne inicjatywy.

Sprawdź też
polska muzyka Belmondawg

Dziś klub wraca z własnym imprezami. Nadchodząca REINKARNACJA będzie, jak przystało na pierwszą imprezę po zamknięciu, wybuchem pozytywnej energii. Na parkiecie przywita nas breakbeat hardcore, happy hardcore, old skool jungle i trance. A to dopiero początek, bo w przyszłości czekają nas kolejne taneczne swawole, m.in. z daisy cutter, Mileną Głowacką, The Very Polish Cut Outs czy Virtual Geishą. By nie dopadło Was klasyczne „fomo” łapcie poniższy rozkład jazdy na nadchodzący czerwiec:

Bilety na imprezę w FOMO złapiecie w Going.

Copyright © Going. 2020 • Wszelkie prawa zastrzeżone