Czytasz teraz
Bajka opowiedziana na nowo. Restauracja Baba Jaga wkracza na Wronią
Lifestyle

Bajka opowiedziana na nowo. Restauracja Baba Jaga wkracza na Wronią

W nowym kompleksie Towarowa 22 na warszawskiej Woli zamieszkała właśnie Baba Jaga. Jeśli spodziewacie się mroku i chatki na kurzej stopie, możecie być zaskoczeni. Klimatyczna przestrzeń w zamian składa czuły list miłosny do polskiej kuchni… i robi to w wyjątkowo oryginalny sposób.

Dekonstrukcja tradycji

Za gastronomiczną nowinkę odpowiada Kamil Kraszewski — twórca Grupy Bambino odpowiedzialnej m.in. za restauracje Marcello czy Nicoletta. Stołecznych odbiorców zdołał już zachwycić troską o najdrobniejsze detale w wystroju i w kuchni. Babą Jagą tylko podwyższa sobie poprzeczkę, składając hołd starym, tradycyjnym recepturom i podejmując ich twórczą interpretację.

Pomysł ląduje tak daleko countryside ery i nieudolnie odwzorowanym skansenom, jak to tylko możliwe. Szef kuchni Sebastian Zeger sięga po wysokiej jakości składniki i proponuje menu, które najzwyczajniej w świecie zachwyca. I zaskakuje, bo potrawy stanowią oryginalne dekonstrukcje tego, co gotowały nasze mamy i babcie. W karcie znajdziemy schabowego, ale w towarzystwie parmezanu, trufli i wędzonego żółtka, a także mielonego wzbogaconego orzechami laskowymi i sosem demi-glace. Leniwe serwowane są z maliną i wódką, a białe szparagi spotykają się z czosnkiem niedźwiedzim i luksusowym kawiorem z Zielenicy.

Baba Jaga
Potrawy w restauracji Baba Jaga / fot. Jagoda Gawliczek

Baba Jaga. Co jeszcze tu zjemy?

Podróż kulinarna najlepiej zacząć od przystawek. Na naszych talerzach może wylądować matias à la chłodnik z botwiną i kwaśną śmietaną (39 zł) czy wspomniane szparagi z kawiorem (41 zł). Na fanów czerwonego mięsa tatar wołowy z olejem paprykowym i lubczykiem podawany z frytkami (54 zł).

Prawdziwe serce opowieści kryje się w daniach głównych. Pomijając wspomniane kotlety, w menu czeka też pstrąg z Zielenicy z kiszoną kapustą i smażonymi kaparami (79 zł). W sekcji dodatków kuszą młoda kapusta zasmażana z pomidorami (22 zł) oraz buraki z kwaśną śmietaną i cytryną (19 zł) — wspomnienie najlepszych niedzielnych obiadów. Deserowy finał? Ciastko ponczowe z estragonem i truskawką (32 zł) zrobi robotę.

fot. Plac Zamkowy w Warszawie / Pexels / CC0

Czarownica na suficie

Przygoda z Babą Jagą rozpocznie się jednak znacznie wcześniej niż przy pierwszym kęsie. Na miotłę wsiądziemy już w momencie przekroczenia progu i spojrzenia w kartę win, która z dumną selekcją spogląda w stronę polskich winnic. Od rieslinga z Majątku Drzewce, przez chardonnay Barczentewicza, aż po różowe akcenty z winnicy Silesian — Baba Jaga celebruje lokalność.

Przestrzeń wykreowana przez architekta Sebastiana Śliwińskiego dopełnia ten obraz. Jasne kolory spotykają tu nieoczekiwane akcenty (np. płótno zmieniające kolory pod wpływem wahań wilgotności powietrza), a tradycja — nowoczesność. Nad całym wnętrzem czuwa zaś malarska opowieść o Babie Jadze, którą znajdziecie w postaci wąskiego obrazu pod sufitem. Dzieło zostało namalowane ręcznie z wielką troską o detale. Nie zapomnijcie mu się uważnie przyjrzeć! 

Zobacz również

Baba Jaga: adres i godziny otwarcia

adres: Wronia 10 (w kompleksie Towarowa 22)

czynne: poniedziałek-czwartek 12-22, piątek-sobota 12-24, niedziela 12-21

Copyright © Going. 2024 • Wszelkie prawa zastrzeżone

Do góry strony