Kasia Sienkiewicz z Kwiatu Jabłoni debiutuje solowo. Posłuchaj pierwszego singla!
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
— Kocham śpiewać z innymi i jestem na maksa przyzwyczajona, że zawsze ktoś w piosence ze mną jest, dlatego numer „Były momenty” jest dla mnie odlotem — komentuje wokalistka.
Spis treści

Przerwa u szczytu
Pod koniec kwietnia zespół Kwiat Jabłoni, który zaraził Polaków pasją do indie folku zabarwionego wrażliwością i emocjami, zakończył zimowo-wiosenną trasę koncertową Przesilenie. Występy w towarzystwie 34-osobowej orkiestry były ostatnią okazją, by zobaczyć muzyków na żywo przed dłuższą przerwą. Umuzykalnione rodzeństwo Kasi i Jacka Sienkiewicza żegna na bliżej nieokreślony czas wspólny projekt.
Artyści wspomnieli w wywiadzie z magazynem Zwierciadło, że za ich decyzją nie stoi żaden konflikt albo poczucie, że nie umieją już grać razem. Wręcz przeciwnie: jako Kwiat Jabłoni wciąż byli na fali wznoszącej. — W związku z tym co roku moglibyśmy powiedzieć, że jesteśmy „u szczytu popularności”, bo z naszej perspektywy jest tylko lepiej i lepiej. W którymś momencie musieliśmy sami podjąć decyzję o przerwie, bo okoliczności nie sprzyjały myśleniu o zawieszeniu działalności — mówił Jacek. Dziś zarówno on, jak i siostra chce się skupić na własnych aktywnościach i odkryć inne formy ekspresji.
On — DJ-em…
Na pierwsze efekty solowych poczynań Sienkiewiczów nie trzeba było długo czekać. Jacek już wcześniej zdecydował się stanąć za konsoletami, a teraz zintensyfikował ruchy na tym polu. Pozostał wierny flolarnym pseudonimom i w środowisku muzyki klubowej przedstawia się jako Hyacinth. Muzycznie nie ogranicza się do jednego gatunku, łącząc minimal techno z deep house’em i afro house’em. Na DJ setach prezentuje zarówno autorskie kompozycje (np. z EP-ki Trylobit), jak i starannie dobraną selekcję utworów swoich kolegów po fachu.
Ona — nadal śpiewa
Kasia Sienkiewicz pozostała zaś wierna mikrofonowi. Jako solistka występowała już gościnnie u boku innych artystów (Wiktor Dyduła, T.Love, Klekowicki), ale nigdy wcześniej nie nagrywała pod własnym nazwiskiem. Nowy rozdział w swojej karierze otwiera singlem Były momenty, który opowiada o niejednoznacznej naturze wspomnień. Czasem bywa bowiem tak, że pamięć o pozytywnych chwilach idealizuje złożony obraz byłej osoby partnerskiej.
— To granie w życie zasad nie ma. I znowu nie wiem, jak to jest. Że tego, co mi spadło z nieba, nie chciałam mieć — śpiewa Sienkiewicz w stylu doskonale znajomym słuchaczom Kwiatu Jabłoni. Kryje się w nim jednak trochę więcej zadziorności i zmysłowości.
Piosenka opatrzona teledyskiem w reżyserii Michała Sierakowskiego zapowiada debiutancki album Kasi. Tę i inną nowość usłyszymy podczas letnich koncertów, na których wokalistce będzie towarzyszyć 10-osobowy skład. Dwa z zapowiedzianych występów odbędą się na Powidz Jam Festival (2.08) i Festiwalu NADA (4-5.09).
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.

