Czytasz
Bestie, wake up, drag zawładnął popkulturą!

Bestie, wake up, drag zawładnął popkulturą!

Znasz Twoją Starą? A może Lolę Eyeonyou Potocki? Bom Belle? O Shady Lady musiałeś_aś słyszeć. Tak, to ta drag queen, która wystąpiła na Openerze, była w Vogue’u, wydała płytę i koncertuje w wielu miastach w Polsce. Jeżeli dalej nie wierzysz, że drag zawładnął popkulturą, a polskie queerowe media są poza twoim algorytmem instagramowym, to jesteś w dobrym miejscu, by zmienić swoje zdanie.

Drag to queerowa forma sztuki, którą trudno opisać, ze względu na brak narzuconych granic. Mówi się, że polega on głównie na performowaniu płci, ale wtedy przychodzą V_rona i Dziursi i mówią hi bestie, nie do końca. To nie cosplay, choć może używać cosplayu jako narzędzia. Zatem czym jest drag? Albo jeszcze lepiej, czy my w sumie musimy go definiować? Wydaje mi się, że nie, a jeżeli ta definicja jest komuś niezbędna, to najlepiej zwrócić się do osób dragujących, które już podmiotowo powiedzą, o co w tym wszystkim biega. Ważne jest to, żebyście zapamiętali_ły, że drag nie jest wyłącznie dla mężczyzn, którzy „przebierają się za kobietę”, bynajmniej! Drag jest dla każdej tożsamości płciowej i może przybrać formę, jaką tylko chcesz! 

Dziursi fot. Marcin Richter

Polska scena dragowa działa prężnie i ma się dobrze.

Co chwilę słyszymy o nowych postaciach, które próbują swoich sił debiutując. Najważniejsze ośrodki rozwoju to zdecydowanie Poznań, Warszawa, jednak nie możemy zapominać o tym, że drag rozwija się wszędzie, również we Wrocławiu, Krakowie, Katowicach, Trójmieście, Łodzi, Lublinie i wielu innych miastach Polski. Tak, dobrze czytasz, drag jest wszędzie. 

Popularyzacja dragu przypisywana jest często RuPaulowi i jego programowi RuPaul’s Drag Race. Nie da się ukryć, że to głównie dzięki tej produkcji drag jest największym queerowym fenomenem tej dekady, ale i bez niego polska scena prężenie się rozwijała już w ubiegłym wieku i po 2010 roku. Możemy tutaj mówić o ikonach, takich jak Lulla La Polaca, najstarsza polska drag queen; Tara, najstarsza drag queen ze Śląska czy Żaklina oraz masie osób performerskich, które run, so that others can walk. Amerykańskie reality show na pewno przyśpieszyło rozwój tej sztuki w Polsce i doprowadziło do rewolucji względem wieku. Coraz młodsze osoby biorą się za dragowanie i pełne dumy pozują do zdjęć na Instagramie and we love it!

Tara, najstarsza drag queen ze Śląska, fot. Mateusz Spich
Tara, najstarsza drag queen ze Śląska, fot. Mateusz Spich

Drag może mieć wiele celów. Nierzadko słyszymy opowieści o tym, jak pomógł osobom w odkryciu swojej tożsamości płciowej albo jak pomaga w walce z depresją i stanowi odskocznię od rzeczywistości, szczególnie tej polskiej. Powiedzmy sobie jasno. Choć queerowe osoby artystyczne i aktywistyczne robią, co mogą, w Polsce dalej kolorowo nie jest – a przynajmniej na pewno nie tęczowo – i tak będzie pewnie jeszcze przez najbliższy czas. Obserwując polską scenę już od ponad 4 lat skłaniam się do zdania, że polski drag bazuje na performansie i nieczęsto jest celem samym w sobie, a raczej medium do przekazania emocji, haseł politycznych, anarchistycznych, proaborcyjnych, jednym słowem queerowych

Sprawdź też

Gdzie możecie spotkać polski drag? W klubach.

Kluby to odwieczny dom dla queerowej sztuki performatywnej, w tym dragu. Przez długi czas służyły i dalej służą jako safe space’y dla queerowych osób artystycznych, które nie mogą ot tak w pełnym dragu wejść do jakiegokolwiek klubu. Nie ma co jednak mydlić oczu, że wszystkie miejsca, gdzie jest obecny, to bezpieczniejsze przestrzenie. Choć tak nie jest, widać postępującą zmianę, z czego się cieszymy. Jak wspominaliśmy – drag najbardziej obecny jest w dużych ośrodkach miejskich, które zapewniają większą wolność i anonimowość. W Poznaniu możecie wpaść do Lokum Stonewall, gdzie co tydzień wydarzenia są wręcz oblegane. W Warszawie kierujcie uwagę w stronę La Pose, Madame Q czy Pogłosu

drag queen
V_rona, fot. Mateusz Spich

Warto wspierać nasze lokalne osoby dragujące i w ten sposób dołożyć cegiełkę do rozwoju polskiej sceny, by już za kilka lat mogły reprezentować nas na całym globie… czyli tak, jak robią to drag queens ze wspomnianego wyżej RuPaul’s Drag Race. W najbliższych miesiącach Polskę odwiedzą: Bianca Del Rio, Adore Delano i Trixie & Katya. Co więcej, złotówka z każdego biletu na ich występy wędruje do Grupy Stonewall, poznańskiego stowarzyszenia walczącego o prawa osób LGBTQIA+.

Queerowe wydarzenia w całej Polsce: PROUD TOGETHER

Copyright © Going. 2021 • Wszelkie prawa zastrzeżone