Czytasz
Mata zatrzymany! Skute Bobo skute przez policję?

Mata zatrzymany! Skute Bobo skute przez policję?

Media obiegł news o zatrzymaniu Maty. Czym raper naraził się policji? Według doniesień powodem był „worek z suszem”.

Dopiero, co analizowaliśmy kulisy zmiany ksywki Maty. Obstawialiśmy, że Skute Bobo to nowy alias, który pozwoli artyście na eksplorację nowych muzycznych obszarów i przysłowiowe robienie wixy. Los bywa jednak przewrotny.

Wczorajszy wieczór okazał się dla Maty wyjątkowo pechowy. W trakcie rutynowej kontroli policji w okolicach Mokotowa mundurowi zauważyli dwóch młodych mężczyzn. Jak się później okazało, jednym z nich był właśnie reprezentant SBM-u. W trakcie kontroli przedstawił on zawartość swoich kieszeni i przyznał się do posiadania niewielkiej ilości marihuany.

Mata zatrzymany, dziś usłyszy zarzuty

Dzięki brawurowej akcji policji dwaj młodociani spędzili noc w areszcie, a już dziś zostaną przesłuchani i usłyszą stawiane im zarzuty. Czy Mata zaliczy konkretny przypał? Za posiadanie narkotyków grozi do trzech lat więzienia. Miejmy nadzieje, że nie podzieli on losu Bonusa RPK czy Kaza Bałagane. Obaj raperzy mają na swoim koncie głośny konflikt z prawem. Bonus nadal odsiaduje swoją karę. Niedawno światło dzienne ujrzała płyta przygotowana przez Białasa, z której dochód trafi do rodziny Bonusa. W akcję zaangażowanych było wielu polskich raperów.

Czwartkowy wieczór okazał się być także wyjątkowo stresującym dla Marcina Matczaka czyli ojca Maty. Otrzymał on bowiem telefon od numeru przypisanego do Centralnego Biura Antykorupcyjnego i w rozmowie dowiedział się, że jego syn nie żyje. Jak się okazało, był to tylko głupi prank z wykorzystaniem tzw. spoofingu (sposób na użycie fałszywego nr telefonu).

Sprawdź też
pomoc ukrainie

mata zatrzymany
Mata zatrzymany

Chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć, że to wyjątkowo podły żart. Istnieje pewna granica w wygłupianiu się i ta została w tym wypadku z pewnością przekroczona. Jak widzimy, rodzina Matczaków ma teraz sporo zmartwień. Liczymy, że cała historia zakończy się happy endem, a sama sprawa pomoże rozpocząć dyskusję o zmianie prawa narkotykowego, które w Polsce mocno kuleje.