Czytasz
Muzyka, igły i strzykawki: artyści wobec pandemii

Muzyka, igły i strzykawki: artyści wobec pandemii

Szczepionki to tak naprawdę chipy, a za całą pandemią stoi Bill Gates? Gdy trzecia fala pandemii w Polsce ma się w najlepsze, sprawdzamy, co na temat koronawirusa mają do powiedzenia artyści, artystki i kolektywy.

W 1956 roku Elvis Presley z uśmiechem na ustach przyjmuje szczepionkę na polio. Ten historyczny moment uwieczniła fotografia. Kultowy artysta miał w ten sposób zachęcić Amerykanów do powszechnych szczepień. Ponad 60 lat później świat paraliżuje pandemia koronawirusa. Zmieniła się skala, ale jedno pozostało niezmienne – artyści żywo reagują na plagę anno domini 2021, biorąc czynny udział w publicznej debacie. Z różnym skutkiem.

Anty-pandemiczne „protest songi”, wzywanie do otwartej debaty samego Ministra Zdrowia i pro-szczepionkowe memy – temat COVID-19 cały czas szerokim echem odbija się w środowisku artystycznym, klubowym i celebryckim półświatku. Niektórzy wykorzystują chorobę do reaktywacji kariery, prezentując niebezpieczną drogę rebelianta w stylu QAnon, inni użyczają swojej platformy do propagowania szczepionek i wspólnego namysłu nad postpandemicznym clubbingiem.

Zapraszamy na niekiedy nostalgiczną, bo sięgającą aż do początków pandemii, podróż przez covidowe reakcje, komentarze, tyrady i memy.

„Hymn” Iwana Komarenko

Iwan Komarenko twierdzi, że covid nie istnieje. I nagrał o tym… piosenkę. A nawet dwie! Tzw. „hymn antyszczepionkowców” stworzony został na bazie utworu Wolność Marka Grechuty. Na swoim profilu Komarenko przywołał samego artystę, wpisując go pośmiertnie w proepidemiczny dyskurs:

Dziękuję mistrzowi Markowi Grechucie, że wspiera nas w tak trudnych chwilach nawet z zaświatów.

To był pierwszy muzyczny protest-song byłego frontmana duetu Iwan i Delfin. Po majowym „hicie” przyszedł czas na sierpniowy follow-up. Tu piosenkarz z poetyckiej maniery przechodzi w rolę komentatora społecznej rzeczywistości w rytmie weselnej przyśpiewki:

To nie Białoruś, nie Szwecja Tu mamy kraj obostrzeń wielkich Maski, w internecie lekcja Minister w telewizji leci On nam odetchnąć wcale nie da I pozamyka mały biznes Już w całej Polsce wielka bieda Sam nie ma maski w du*** ma gwizdek – śpiewa.

Wielka szkoda, że tym razem Komarenko nie reprezentuje Polski na finale Eurowizji…

Peja i krucjata przeciwko foliarzom

Na zupełnie przeciwległym biegunie jest legendarny reprezentant rodzimej rapgry – Peja. Gdy Rychu zaraził się koronawirusem w marcu tego roku, od razu postanowił podzielić się swoimi odczuciami.

14 dni wyjęte z życia – podsumowywał na swoim Facebooku.

Ale na tym się nie skończyło. Rychu Peja odpowiedział dosadnie na jeden z komentarzy fanki, która sugerowała, że to może „zwykła grypa”.

Gosia miałaś kiedyś grypę, że piszesz zwykła grypa? Grypa to choroba, która rozpi***ala człowieka w drobny mak – jak można pisać o grypie, że to coś zwykłego? Ja prdl jak ktoś definiuje przeziębienie jako grypę to gratuluję – od razu wiadomo, że nigdy nie przechodził i nie ma pojęcia, po drugie k***a Covid to nie grypa amebo więc jednak zacznę panikować gdy takie k***a Gosie samosie diagnozują społeczeństwo gówno wiedząc na ten temat zwłaszcza, że każdy przechodzi to inaczej czytaj w sposób indywidualny pustaku! – ostro skomentował raper.

Edyta Górniak i jej „lajw o wszystkim”

Z kolei gdy Edyta Górniak wolałaby być „rozstrzelana” niż przymusowo zaszczepiona. Mocne słowa padły w wywiadzie dla portalu wrealu24.pl. Na tym się nie skończyło. Polska diwa w swoim ok. 2-godzinnym lajwie na Instagramie w listopadzie 2020 roku zaskoczyła fanów i fanki kontrowersyjnymi poglądami. Parę miesięcy wcześniej na swoim Facebooku piosenkarka wzywała do debaty byłego Ministra Zdrowia, Łukasza Szumowskiego.

Chętnie więc spotkam się jak Pan sugeruje „twarzą w twarz”, aby przekonał mnie Pan do swojej wiedzy w zakresie przymusowych szczepień. Proponuję jednak nie robić tego w miejscu publicznym, gdyż ryzykowałby Pan tytułami „Nowa miłość Edyty Górniak”… 💁🏻‍♀️ Spotkajmy się w miejscu bardziej publicznym, czyli przed kamerami, na oczach całego kraju – pisała artystka.

Swoimi teoriami dotyczącymi maseczek i cyrkulacji powietrza podzieliła się w innym lajwie z początku pandemii. Maseczki miały rzekomo doprowadzać do „kaszlu” a nawet „uduszenia”. Mimo że filmik ma już prawie rok, nadal padają pod nim komentarze. Obok „Jest Pani dla mnie BOHATERKĄ♥️” pojawiają się ironiczne „Pani Edyta na naukowca roku 2020 mój głos ma w kieszeni”.

Kulinarne mądrości od Tedego

Peja to nie jedyny przedstawiciel rodzimej sceny hip-hopowej, który postanowił podzielić się swoimi covidowymi refleksjami z szerszą publicznością. Tym razem nie w formie facebookowego komentarza, a balkonowych mądrości prosto z Instagrama zrobił to Tede w maju zeszłego roku. Raper, teraz chyba większości znany głównie z beefu z… Martą Linkiewicz, rozwodził się na temat słynnej „zupy z nietoperza, przez którą stanął cały świat”, sugerując, że nie może być źródłem wirusa. Dlaczego? Bo zupy nie gotuje się przecież na zimno… Orientacyjna temperatura 100 stopni powinna absolutnie zabić chorobę. Tym bardziej, jeśli maseczkę zaleca się prać w temperaturze o 40 stopni niższej! Coś Wam to przypomina?

Para influencerów – Fit Lovers – zasłynęła „wynalezieniem leku” na koronawirusa. Miała nim być po prostu przegotowana woda.

Warto popijać również wodę przegotowaną, wirus umiera w temperaturze powyżej 27 stopni – zalecał Mateusz.

Potem temperatura spadała – wprost przeciwnie do podwyższonego ciśnienia odbiorców, którzy szybko zarzucili Fit Loversom rozsiewanie fake newsów. Według Pameli, drugiej połówki duetu, by rozpuścić wirusa w kwasach żołądkowych wystarczyło już przepłukać gardło płynem o zaledwie 15 stopniach – „co jest prawdą”…. So fit!

A wracając do Tedego… Już nie na balkonie, ale w czarnym kabriolecie raper odnosił się do swoich kulinarnych rewelacji. Jeśli chcecie posłuchać 12-minutowego rantu „pandemiosceptycznego” rapera – feel free.

KALI jebie pseudopandemię

Jebać pseudopandemię – deklarował z kolei Kali w maju 2020 roku. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo antycovidowców stale przybywa, gdyby nie fakt, że to wstęp do nagranego w ramach walki z koronawirusem #hot16challenge2​. Reprezentant KaliGanjmafia nie przebiera w słowach – w paru wersach „masakruje” polskie szpitale, przy okazji przestrzegając przed nadejściem New World Order.

robię to dla służby zdrowia
pani Kasiu rękawiczki, choć pandemia to parodia
jebać NFZ i NWO globalizm,
wirus Bill GATES ze swoimi szczepionkami

źródło: YouTube

Aż strach się bać, co nagrali nominowani przez rapera Bosski, Tadek, Pomidor, Popek, Seba oraz… „każdy kto ogląda to video”.

Sprawdź też

Jeśli nie czuliście się na siłach, żeby złożyć parę linijek pod uliczne bity, możecie „poznać prawdę” na czacie Q-anon Polska. A nie, jednak już nie możecie. Czyżby Bill Gates zhackował system?

Ale czy w ogóle kogoś dziwi, że to właśnie Kali jest autorem antycovidowych 16 wersów? Już na samym początku pandemii obwołał się prepersem – czyli tym, który przygotowany jest na każde zagrożenie. Łącznie z brakiem papieru toaletowego.

Ale jedno trzeba mu oddać – nie krytykował maseczek, głosząc, że „odpowiedzialny człowiek ma na względzie dobro innych”.

Głos rozsądku od Magłorzaty Godlewskiej

Do szczepień przekonuje z kolei Małgorzata Godlewska. Połowa kontrowersyjnego duetu, który szerszej publiczności znany jest „Siostry Godlewskie”, już pod koniec 2020 roku zachęcała do zapisów. Niewiele osób wie, że Godlewska jest pielęgniarką i z pandemią walczyła na pierwszym froncie. Celebrytkę możemy zobaczyć nie tylko w odważnych sesjach czy usłyszeć w trudnych do jednoznacznej klasyfikacji utworach muzycznych, ale również na… oddziale zakaźnym. W Wigilię Godlewska zrezygnowała z rodzinnego spotkania, by czuwać nad chorymi na Covid-19.

Wiecie co o szczepionce sądzą covidowi pacjenci? „Zrobię wszystko… zrezygnuję z alkoholu, papierosów, używek by tego więcej nie przechodzić… Oddam wszystko za trochę więcej oddechu… Zaszczepię się natychmiast, jak tylko będę mógł”. W trakcie takiej rozmowy często robią przerwę na odpoczynek (by złapać oddech…). Więc możecie sobie mędrkować i rozważać „za” i „przeciw” w zaciszu domu… Tylko pytanie czy naprawdę chcecie sprawdzać swoją odporność na covida? Przeszedłeś covida bez problemu? Fantastycznie, pytanie czy za drugim razem również Ci się uda? Nie chcę ryzykować i już dawno zapisałam się na 2 strzały szczepionki! – głosił wpis zamieszczony przy zdjęciu Godlewskiej w skąpym stroju Mikołaja i dwoma pistoletami.

źródło: social media Małgorzaty Godlewskiej

Brutaż i „klubowicze po covidzie”

Muzycznym kolektywem, który otwarcie podejmuje temat COVID-19 jest Brutaż. Praktycznie od początku pandemii mogliśmy wziąć udział w organizowanych online dyskusjach, które w ludzki, bezpretensjonalny sposób podejmowały tematy dotyczące pandemicznej i postpandemicznej rzeczywistości. W czerwcu 2020 roku odbyła się rozmowa dot. wychodzenia na miasto, która idealnie wstrzeliła się w moment, gdy na fali wakacji organizowano coraz więcej plenerowych wydarzeń. W listopadzie poruszana była kwestia wywołanych m.in. poprzez izolację kryzysów psychicznych. Zaproszeni goście i gościnie opowiadali_ły o przestrzeni klubowej jako o przestrzeni terapeutycznej, do której ograniczony dostęp może mieć poważne skutki emocjonalne.

Cykl brutażowych spotkań stanowi rodzaj timeline’u pandemii – każde z nich odpowiada kolejnej jej fazie. W marcu o swoim doświadczeniu opowiadali „klubowicze po covidzie”. W momencie, gdy dzienna liczba zachorowań w Polsce przekraczyła 34 tysiące, przybywa osób, które koronawirusa znają już nie tylko ze statystyk. Nie trzeba było długo czekać na followup – w ramach kolejnego spotkania z cyklu Exit Strategy wypowiadała się „nowa klubowa mniejszość– zaszczepieni. O tym, jak chcieliby „wytańczyć” pandemię możecie posłuchać w rozmowie powyżej.

Wixapol i proszczepionkowe memy

źródło: Facebook Wixapolu

Zaczęliśmy od skocznej przyśpiewki Iwana Komarenko na samym początku pandemii, by zakończyć na jeszcze bardziej skocznych gabberach. Na Facebooku WIXAPOL-u pod jednym z pro-szczepionkowych memów pojawiły się głosy o dodatkowych zaletach chroniących przed koronawirusem specyfików.

Zaszczepię się pod jednym warunkiem, że Bill Gates obieca przejmować ciało tylko od pon do pt w godzinach 8:00-16:00, chce sam móc spać i żyć w weekendy – brzmi jeden z komentarzy.

Może to się da załatwić, kto wie? Może jakaś szczepionka premium?

źródło: Facebook Wixapolu

Jak zwykle nie brakuje oczywiście podejrzliwców:

brawo, nie ma to jak promować szczepienia bez odpowiednich badań i riserczu…lewactwo przewraca w glowie?!?! daje unfollow nim zaczniecie wpuszczać tylko ze szczepieniami, dla mnie przegięcie…

Ale czemu aż unfollow???

Wixapolowe świry mogły też liczyć na specjalne wielkanocne życzenia. Co powiecie na tradycyjną sałatkę jarzynową z odrobiną Pfizera czy AstraZenecki?

>

Copyright © Going. 2020 • Wszelkie prawa zastrzeżone